Prof. Magdalena Środa w Jarocinie? "W 1985 roku nie mogłam być w SZSP" - zdjęcie
26.08.14, 09:17Prof. Magdalena Środa (fot. Radosław Cetra/Wikipedia)

Prof. Magdalena Środa w Jarocinie? "W 1985 roku nie mogłam być w SZSP"

13

Chodzi o film pt. „Magdalena Środa w Jarocinie 1985”, jaki od niedawna krąży po sieci. Część internautów rozpoznała w młodej dziewczynie panią etyk, choć sama zainteresowana zdecydowanie zaprzecza.

„Rzadko zajmuje się własną osobą we własnej publicystyce, ale dziś muszę, bo już jestem zdenerwowana licznymi, kąśliwymi pytaniami prawicowych dziennikarzy o mój pobyt w Jarocinie w 1985 roku” - napisała na portalu Natemat.pl.

Prof. Środa przyznaje, że przy bogatej wyobraźni, rzeczywiście dziewczyna z filmu może komuś przypominać ją samą. Ale, jak zapewnia etyczka, to nie może być prawda.

„Dziewczyna z filmu jest członkinią dawnego SZSP i zupełnie nie rozumie kontestującej rzeczywistość jarocinowej młodzieży. A nic przecież bardziej nie pasuje do stereotypu mojej osoby (feministki, ateistki, demokratki, socliberałki) jak komunistyczna przeszłość. Prawicy nie przeszkadza nawet fakt, że dziewczyna z filmu jest po prostu bardzo ładna (w przeciwieństwie do mnie), grunt, że jest z SZSP! Czarownice muszą mieć przecież komunistyczną przeszłość” - szydzi na swoim blogu w Natemat.pl.

Prof. Środa przekonuje, że w 1985 roku była mamą dwuletniej córki, więc nie jeździła po Polsce, bo nie miała za co. Podkreśla też, że zajmowała się karierą naukową i kolportażem prasy podziemnej, a także była skarbnikiem „Solidarności”.

Etyczka zarzeka się, że 1985 roku stroniła od publicznych wystąpień, bo była bardzo nieśmiała i nie wystąpiłaby przed kamerą. Na koniec prof. Środa dorzuca, że nigdy nie lubiła muzyki rockowej, bo słucha wyłącznie poważnej. Jej zdaniem, film o którym mowa, pokazuje jak działa stereotyp. "W dzisiejszej Polsce, jeśli ktoś jest feministką, uznaje prawa kobiet, „innych”, broni słabszych, w tym zwierząt, promuje politykę socjalną, zajmuje się badaniami gender, to jak nic musi mieć komunistyczną przeszłość, bo (według dzisiejszej prawicy) PRL był wylęgarnią wszelkiego zła i każdy „wróg” (a katolicka prawica lubuje się w wyszukiwaniu i stereotypizowaniu wrogów) w jakąś instytucję komunistyczną musiał być „umaczany” - konstatuje. 

MaR/Natemat.pl  

Komentarze (13):

anonim2014.08.26 9:43
Nie wiem na bazie czego to coś dochapało się tytułu profesora zwyczajnego, bo taka Środa, przy swoich poglądach nadaje się do garów. Jakby jej facet co innego stwierdził, no to bym się zdziwił
anonim2014.08.26 9:51
To jest kobieta w wieku mniej więcej mojej chrzestnej. Skoro w takim wieku nie czai, no to niech mi to będzie policzone
anonim2014.08.26 9:53
"Śruba zgolił irokeza, jest murarzem przy kościele" Big Cyc prawdę powie, poza tym najzagorzalsi lewicowcy wywodzą się przeważnie z rodzin konserwatywnych, jak Jan "Ubieram Sukienki" Kapela.
anonim2014.08.26 10:11
No trudno się mówi. "Pani". No żeby być panią, trzeba być przy kasie, albo być ładna, albo się taki przygłup jak arbiter nie odzywa
anonim2014.08.26 11:00
#Lumie A czym ta znakomitość Środy się objawia-rodowodem?
anonim2014.08.26 11:48
Środa to niedowartościowane dziecko starych komuchów
anonim2014.08.26 12:38
"jeśli ktoś jest feministką, uznaje prawa kobiet, broni słabszych" Jasne, jasne. "Mój brzuch, moja sprawa". I pod nóż. Tych najsłabszych.
anonim2014.08.26 13:18
Wydaje mi się, iż najlepsze jest to co napisała "ufam": Środa to niedowartościowane dziecko starych komuchów I tyle w temacie.
anonim2014.08.26 13:22
@adam.tam - idź na księdza.
anonim2014.08.26 13:31
@adam.tam - no skoro piszesz, to skąd ten tekst. Trochę się hamuj.
anonim2014.08.26 14:44
#adam.tam Kto nie ryzykuje ten nie wygrywa.A co to paetz?Nowa odmiana picu? w seminarium nie musiałbyś "siać " nienawiści do KK. Po za tym takich jak ty looy tam nie przyjmują jako zbędny balast dla ludzkośći.
anonim2014.08.26 19:08
adam - nie siadaj na krześle razem z Biedroniem to cię nie będzie boleć
anonim2014.08.26 22:33
#adam.tam Ja napisałem nie kto? ale co?. Dóópku frondowy -nazwiska pisze się z dużej litery. Nie wiem co to "grecka miłość " Chyba ty taką uprawiasz z anustycznymi wazami, Linkowanie mnie nie interesuje.