Modlę się za Katarzynę Bratkowską i jej nienarodzone dziecko, które chce usunąć - zdjęcie
18.12.13, 18:13Katarzyna Bratkowska w "Tak czy nie" (Polsat News/screen z YouTube)

Modlę się za Katarzynę Bratkowską i jej nienarodzone dziecko, które chce usunąć

84

Z wielkim przerażeniem obejrzałam dyskusję w poniedziałkowym programie „Tak czy nie” na temat projektu zaostrzenia kar za aborcję. Gośćmi Agnieszki Gozdyry byli Katarzyna Bratkowska i poseł Polski Razem Jacek Żalek. Pomijam fakt, że parlamentarzysta został praktycznie (i z przyzwoleniem prowadzącej) zakrzyczany przez feministkę. Pomijam też żenujące próby manipulacji, jakich dopuszczała się Bratkowska, twierdząc, że płód to nie dziecko a mężczyźni, którzy chcą zaostrzenia kar za aborcję nienawidzą kobiet. To, co feministka mówiła w dalszej części programu wstrząsnęło mną tak mocno, że postanowiłam napisać ten tekst.

Bratkowska zapewniała, że takie przepisy nie zmniejszą liczby aborcji, jedynym, co może ograniczyć liczbę tzw. niechcianych ciąż jest jak najskuteczniejsza antykoncepcja, jej powszechna dostępność i rzetelna edukacja seksualna. Feministka ironizowała także z postulatów ratowania życia. Jej zdaniem, jeśli posłowie chcą ratować życie, powinni to robić swoim kosztem i na przykład oddawać nerki. Dla oczekujących na przeszczep to naprawdę ratowanie życia.

Kiedy Żalek próbował przekonać swoje rozmówczynie, że życie ludzkie zaczyna się w momencie poczęcia, że po kilku dniach dziecku zaczyna bić serce, Bratkowska zapytała, czy ma zwracać się do posła „per płodzie, aby było symetrycznie”. „Te komórki to dziecko? Nosi berecik, śpioszki, trzeba je całować na dobranoc?” - ironizowała, nazywają to „totalną manipulacją”.

Zdaniem Bratkowskiej, jedynym efektem wprowadzenia proponowanych zmian (zastąpienie słowa „ciąża” sformułowaniem „dziecko poczęte”) będzie „wytłumaczenie wszystkim, że kobieta nie była w ciąży z królikiem”. Następnie drwiła z Jarosława Gowina, który „słyszał krzyki blastocysty”. Uznała także za absurd nazywanie blastocysty dzieckiem. Jej zdaniem, nieustanne powtarzanie tego służy jedynie przestraszeniu „biednej dziewczyny czy chłopca, żeby naprawdę pomyśleli, że tu chodzi o jakieś zabijanie dzieci”. „Kobiety przerywały ciąże, przerywają ciąże i będą przerywały ciąże” - zawyrokowała i uznała, że skutkiem proponowanych zmian będzie większa liczba aborcji i ich gorsza jakość, zagrażająca życiu kobiet.

Bratkowska wyznała też, że nie interesuje ją to, od kiedy zaczyna się życie ludzkie, ale dobro kobiet, zaś posłowie mają „fiksację na punkcie płodów i blastocyst”. Później próbowała przekonywać, że oficjalne dane na temat przeprowadzanych w Polsce aborcji są niewiarygodne, bo zabiegi są przeprowadzane w podziemiu. Żalek oponował, że skoro wie ona o przestępstwie i go nie zgłosiła, to... I w tym momencie Bratkowska, nie mając już chyba argumentów, z ogromną satysfakcją wyznała, że sama zaprowadziła swoją przyjaciółkę na aborcję. „Wyprowadzałam ją, a ona śmiała się i mówiła, że ma poczucie wielkiej ulgi. I ma je do dzisiaj po latach” - przekonywała, a mnie zrobiło się naprawdę niedobrze.

Na sam koniec Bratkowska niespodziewanie wyznała: „Jestem w ciąży i zamierzam ją przerwać. Bardzo proszę, żeby pan doniósł na mnie, żeby pan pilnował mnie i rozkazał mi rodzić. Niech pan mi powie: rozkazuję pani urodzić, będę nasyłał na panią policję i zostanie pani zmuszona, bo zakaz jest rozkazem”. „Bierze pan tę odpowiedzialność?” - prowokowała. Kiedy Żalek stwierdził, że feministka najpewniej prowokuje, ta odparowała, że może dać mu zaświadczenie.

Nie chcę być uszczypliwa, ale skoro Bratkowska twierdzi, że jedynym sposobem na ograniczenie aborcji jest powszechny dostęp do antykoncepcji (jakby go nie było) i edukacja seksualna, zaś sama zaszła w niechcianą ciążę (a trudno jej zarzucić brak wiedzy w tej dziedzienie), to chyba coś tu nie gra. Niemniej załóżmy, że feministka nie blefowała – publicznie powiedziała, że jest w ciąży i zadeklarowała, że zamierza ją usunąć, więc mnie nie pozostaje nic innego, jak uwierzyć w to, co mówi. Zapewne niektórzy uznają taką fascynację złem, jakim jest aborcja za przejaw opętania, a Bratkowską odeślą na egzorcyzmy. A ja chcę tylko napisać, że będę się za nią gorąco modlić. Za nią i jej nienarodzone dziecko. I zachęcam do adopcji duchowej tego dziecka wszystkich czytelników Fronda.pl. Tylko tyle i aż tyle możemy zrobić w tej sprawie...

Marta Brzezińska-Waleszczyk


Komentarze (84):

anonim2013.12.18 18:19
a kto się chciał przespać z taką wstrętną zdzirą..? chyba jej pies.
anonim2013.12.18 18:37
To bardzo przykre wieści, że ktoś publicznie o tym mówi i jeszcze uważa, że ma prawo zabić dziecko :( Odmówię różaniec w tej intencji. Żyjemy w chorym świecie Pani Marto.
anonim2013.12.18 18:37
No dobra, od którego tygodnia ciąży można mówić o człowieku? A może dopiero po urodzeniu? Niech ludzie pokroju Bratkowskiej wytłumaczą mi to w prostych słowach. Kościołowi wiele można zarzucić, ale jego argumentacja jest logiczna: plemnik + jajo = człowiek. Środy, Bratkowskie i Szczuki cały czas coś ględzą o zygotach, płodach, ale żeby w prosty sposób wyjaśnić od którego tygodnia ciąży należy się ochrona, to już ich nie ma.
anonim2013.12.18 18:38
@Holandia11: jako osoba starająca się wierzyć naprawdę muszę zaprotestować - nikogo nie wolno określać takimi słowami. Pani Katarzyna jest również dzieckiem Bożym i moim bliźnim, który zasługuje na miłość, niezależnie od tego, co robi. Dołączam się do modlitwy za nią i za jej dziecko.
anonim2013.12.18 18:44
@DonnaAnna chciałaś powiedzeć, że blać, to również Dziecko Boże?
anonim2013.12.18 18:46
Każdy kto ma czelność nazywać się człowiekiem, powinien czuć obrzydzenie i smutek z powodu takiego postępowania i myślenia.
anonim2013.12.18 18:50
Hitler uśmiecha się w piekle.
anonim2013.12.18 19:02
Dziecko MA PRAWO się urodzić, żeby oskarżyć psycholkę bratkowską o próbę zabójstwa z zimną krwią. Ta zwyrodniała baba NICZYM nie różni się od dr mengele!!! Bratkowska= morderca niewinnych i bezbronnych dzieci!
anonim2013.12.18 19:06
Nieczułe społeczeństwo, nikt nie powstrzymał pani feministki, gdy planowała abortowanie mózgu. ____________________________________________ https://www.facebook.com/pages/Emiwew-dziennik-ze-świata-równoległego/608975852471355
anonim2013.12.18 19:22
Biedna ofiara obecnej feministycznej kultury.
anonim2013.12.18 19:29
szkoda że ładne kobiety nie mają nic w głowie ;/
anonim2013.12.18 19:30
wstrętne babsko zacietrzewione w morderczej ideologii, to już nie są żarty jeśli feministka bez żadnych problemów deklaruje że zabije własne bezbronne dziecko to lepiej aby prewencyjnie każdą jedną latawicę poddać sterylizacji skoro są wrogami nienarodzonych istot ludzkich do tego stopni iż publicznie deklarują że dokonają świadomie paskudnych czynów.
anonim2013.12.18 19:34
@Holandia11 Och, ileż w twoim komentarzu jest miłości, współczucia, empatii, zrozumienia. Spałeś, kiedy na religii mówili o naukach Jezusa? Pewnie bluzganie w tym tonie na ludzi w internecie, wcale nie stoi w twoim mniemaniu na przeszkodzie, by w niedzielę iść do komunii, co? Jakoś wcale bym się nie zdziwiła... A co do "wyznania" p. Bratkowskiej, to sądzę, że była to tylko figura retoryczna. Tak czy siak, modlitwa pomaga zawsze w każdej sytuacji tak samo, czyli tylko modlącemu się, bo ma wrażenie, że faktycznie coś robi... Dobranoc.
anonim2013.12.18 19:48
@Nettie W tym przypadku się zgadza, bo ta pani jest z marginesu społecznego. @Saszka Jeśli chcesz tłuc chrześcijan po głowie Ewangelią to się z tej Ewangelii nie nabijaj. Przychodzisz do nas i piszesz: zaraz was pozabijam z mojego gumowego kałacha. Po co w ogóle się odzywasz? Żeby siebie ośmieszyć?
anonim2013.12.18 20:20
wyglada na biedna ,przestraszona kobiete
anonim2013.12.18 20:36
To co ona mówi jest porażające. Wątpię w jakikolwiek dialog z kimś takim.
anonim2013.12.18 20:49
Ta potencjalna ''blastocyta'' wyglądałaby tak, gdyby się urodziła; http://pl.gloria.tv/?media=519245
anonim2013.12.18 20:50
Na przykładzie tej kobiety można zobaczyć całą hipokryzję, obłudę i zakłamanie całej cywilizacji śmierci.. chce zabić swoje dziecko ogłasza to publicznie, szydzi z tego i uważa, że wszystko jest w jak najlepszym porządku.. to nic innego jak rechot szatana. "Bratkowska zapewniała, że takie przepisy nie zmniejszą liczby aborcji, jedynym, co może ograniczyć liczbę tzw. niechcianych ciąż jest jak najskuteczniejsza antykoncepcja, jej powszechna dostępność i rzetelna edukacja seksualna" Jeśli ta kobieta jest w ciąży to widać na jej przykłądzie jaką te "oświecone nauki" , które próbują nam wciskać mają wartość.. praktycznie swoją ciążą i chęcią zabicia swojego dziecka zaprzeczyła wszystkim swoim "mądrościom" na temat ograniczenia niechcianych ciąż. No bo pytam tą "wyzwoloną" panią czy nie miała dostepu do antykoncepcji, czy może jest słabo wyedukowana i nie wie skąd biorą się dzieci?
anonim2013.12.18 21:17
Bratkowska ma absolutną rację, że 5 lat za zabicie dziecka, uwłacza temu dziecku. Skoro człowiek powstaje w wyniku poczęcia, a powstaje, to należy się od 25 do dożywocia. 25 lat, kiedy sąd uzna okoliczności łagodzące, a kiedy nie uzna, to za zaplanowane morderstwo dożywocie. Inaczej, tj. kiedy mamy te 5 lat, uznajemy, że to dziecko nie jest równe z dzieckiem zrodzonym, za którego zabicie dostaje się karę jak za dorosłego człowieka, kiedy nie ma przesłanek do zastosowania art. 149 kk. Wobec tego myśl Bratkowskiej jest słuszna, czego boją się zatem politycy, że będą lekarzy i niedoszłe matki w Polsce karać na dożywocie?
anonim2013.12.18 21:26
Wreszcie miałem okazję do końca obejrzeć ten program. Ta kobieta ma problemy psychiatryczne.
anonim2013.12.18 21:27
ehh kolejny przykład utwierdzający mnie w przekonaniu, że nie warto mieć TV w domu.
anonim2013.12.18 22:07
Nieco inaczej - toż to szok!!! Wyedukowana seksualnie feministka, z antykoncepcją za pan brat i wpadka??? Pół programu opowiada o b. prostej drodze aby aborcji nie było, czyli edukacji seksualnej i powszechnej dostępności antykoncepcji, a na koniec wychodzi, że w realu stosując ten przepis jest w ciąży i zamierza dokonać aborcji. Jak żyć pani Bratkowska? Jak żyć?
anonim2013.12.18 22:09
Ludzki zarodek ma prawo się urodzić, dlatego ona ma obowiązek urodzić. Nie widzę w tym nic dziwnego.
anonim2013.12.18 22:16
Fascination, a widzisz, to znaczy, że to dziecko poczęte nie jest tak ważne, jak te narodzone. A zwróć uwagę jeszcze na rozmowę Jezusa z Nikodemem, jak bardzo ważne jest dla zbawienia, aby się zrodzić/narodzić i nie ważne już z czego lub Kogo, ale ważna dla człowieka jest sama czynność.
anonim2013.12.18 22:20
tia, ty ale o co ci chodzi?
anonim2013.12.18 22:41
Pani Marto Niech się pani nie martwi. Prawie na 100% jestem przekonana że to taki feministyczny"żarcik" i wymyślily go bratkowska i jej kumpelki na jakimś swoim sabacie,żeby zobaczyć przerażenie w oczach normalnych ludzi. One(feministki)tym się karmią.Oglądaniem uczuć innych ludzi,bo tylko to im pozostało. Same są jak wyschnięte rzeki.Mają najczęściej rozwalone wlasne związki,kilku byłych konkubentów,albo właśnie przechodzą na orientację lesbijską bo to też wielki awans w feministycznych strukturach. Wyrzeczenie się Boga,wiary,niszczenie życia w sobie(czyli bezlitosne ale jak czytamy radosne mordowanie dziecka,które z miłością ale i niepokojem nasłuchuje bicia serca "mamusi"),rozszalała antykoncepcja która niszczy wszelkie poczucie przyzwoitości w duszach ludzi a przy okazji rozwala układ hormonalny(pani bratkowska naprawde nie wygląda dobrze,wyglada dziwnie i przykro na nią patrzeć).Itd.itd.itd. Myśle że ta wiekowa już niewiasta swoją wymyśloną ciążą i publicznie zapowiedzianą egzekucją na dziecku będzie się "bawić"razem z postępowymi koleżankami a potem może wyzna że był to happening,lub że miały na celu "zwrócenie uwagi na problem...." I tyle. A jeśli się myle to ta kobieta jest najprawdziwszą bestią przez wielkie "b"pisaną.
anonim2013.12.18 22:49
Fanie piogusia! Masz rację, że bratkowska MA PRAWO dawać d..y na prawo i lewo jednak gdyby miała ROZUM zamiast ciągłej chcicy to nie musiałaby z tego prawa korzystać!!!! I normalna rodzina by była i kochane dzieci, a tak zrobiła z siebie zwykłą, wyrachowaną sukę! Ps. Pozdrów twojego idola piogusia mądralę!
anonim2013.12.18 22:52
Boże, dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych, ratuj duszę K.Bratkowskiej. Nie daj, proszę, aby dokonano kolejnego mordu. Co to za kobieta...?????
anonim2013.12.18 22:54
O ile mi wiadomo, zapowiedź dokonania morderstwa nie wymaga zgłoszenia na policję. Policja powinna zainterweniować bez wezwania i przekazać sprawę prokuraturze.
anonim2013.12.18 22:54
@pete obyś miał/a rację.... :/
anonim2013.12.18 22:55
I jeszcze jedno fanfanie piogusia; prof. KEFAS zawsze pisze sam czyli w 1 osobie l.pojedynczej! ZROZUMIELIŚCIE TO TOWARZYSZU!!!!!
anonim2013.12.18 22:57
I jeszcze jedno: nick "opusdei" może sobie nadać każdy!!!!
anonim2013.12.18 23:20
@dawid trudno żeby policja interweniowała w sytuacji gdy grupa osób zachowujących się nienormalnie(czyli kobiety okaleczone z kobiecości-tzw.feministki),zapowiada dziwną akcję.Prawdopodobnie kolejny ponury heppening,zakończony diabelskim chichotem. nie dajcie się przerazić ta sytuacją.Jest tak parszywa jak osoby które ją zaaranżowały.Znakomicie wpisuje się w ich look.Jeżeli czujecie zaniepokojenie to chyba nie ma siły która nie pozwoli Wam się modlić,ale nie deklarujcie tego publicznie ,bo wywolujecie tylko demoniczny śmiech autorek tej prowokacji. Zachęcam do podjęcia duchowej adopcji dziecka poczętego. W ciszy. Bóg lubi ciszę. Ja modlę się za dziecko zagrożone zabiciem a Pan Bóg decyduje gdzie ta modlitwa popłynie. Bratkowska dostała(jak każdy z nas) w darze od naszego Stwórcy WOLNOŚĆ,którą topi w błocie swoich bluźnierstw i być może morderstw.Czy chce Wam sie z nią dyskutować?To nie należy do nas.Z bestią się nie dyskutuje.To że bestie królują w mediach to inna historia ,ale czy ktoś zmusza Was do oglądania tv??? Jak ktoś ma siłę niech się modli,ale pamiętajcie że jeśli powiecie glośno i publicznie ze "trzeba się modlić" to jest to ZOBOWIĄZANIE przed Panem Bogiem i naprawdę trzeba się wywiązać...
anonim2013.12.18 23:23
Gdyby matka Bratkowskiej myślała jak jej córka to Bratkowskiej nie byłoby na świecie
anonim2013.12.18 23:30
@kassandra9 - może jednak szkoda...?
anonim2013.12.18 23:38
@fascination nie przemawia do mnie zbitek dziwacznych słów jakie napisalaś ,choć może myślisz że wyglądają naukowo. Nie. Nie wyglądają naukowo.Są wydumane i udowadniają....co???brak serca,brak uczuć wyższych,zranienia,chorą duszę....? Żeby ze mna pogadać wystarczy prosty przekaz(posłuchaj mocarza duchowego naszych czasów Jana Pawła,jego słowa są proste jak strzały) Posłuchaj Go i napisz wreszcie coś od serca. I nie broń kanalii.Nawet jeśli trzymasz sztamę z kobietami...Tymbardziej nie broń.
anonim2013.12.18 23:50
Ja widzę duży upadek moralności kobiet, a one były jeszcze ostatnią nadzieją i zawiodły. Kobiety może nawet już w połowie swej populacji stały się wyrachowane, cyborgi, pyszne, zadufane w sobie, strasznie wulgarne, prostackie i to bez względu na ich wykształcenie i urodę.
anonim2013.12.18 23:52
Dzięki Fascination za wyłapanie omyłki. Rzecz jasna miało być: "Ludzki zarodek ma prawo żyć, dlatego ona ma obowiązek urodzić. Nie widzę w tym nic dziwnego."
anonim2013.12.19 1:11
Sa ludzie i sa parapety. Ta pani jest parapetem. Zostanie zapewnie celebrytka aborcyjna. Ku slawie po trupach.....
anonim2013.12.19 5:47
Ta istota wygląda, jak zombie. W niczym nie przypomina człowieka. Aż chciałoby się zapytać, czy ma jeszcze duszę, lub lepiej co tę dusze zniewoliło tak,że zrobiło z niej robota, marionetkę przemysłu aborcyjnego?Smutna istota, módlmy się nie tylko za odejście od pomysłu aborcji (który zresztą moim zdaniem jest zmyślony dla prowokacji), ale przede wszystkim za wyzwolenie jej duszy.
anonim2013.12.19 8:00
@fascination Personifikacja prenatali" jak doskonale wpisuje się ten związek frazeologiczny w tradycję prób legitymizacji zbrodni za pomocą nowomowy. "Prenatale" przypominają mi "prole" z "Roku 1984" Orwella. Generalnie , Fascination , gratulacje.Twoja transformacja ideologiczna wkroczyła na kolejny poziom.Zresztą wszystko idzie zgodnie z ogranym scenariuszem.Teraz przeżywasz okres kiedy racjonalny język przestaje wystarczać żeby opisać irracjonalną ideologię ,którą zaczynasz wyznawać.Potem przyjdzie okres wkurwiena na innych ,którzy tego "oświecenia" nie rozumieją.I w efekcie jak będą wyprowadzać o 6 rano twego skutego sąsiada katolika do suki bo nie chciał żeby jego dziecko uczono w szkole jak zakładać kondona na banana tylko wzruszysz ramionami i mrukniesz:"należało mu się".
anonim2013.12.19 8:31
Spór o aborcje przekłada się na bardzo ważny w Polsce problem - spadek narodzin. Kobiety po prostu boją się poczynać dzieci w kraju, w którym ich łono nie należy do nich, tylko do chorego prawa aborcyjnego. Osobiście nie wiem, czy popierał bym swoją towarzyszkę, gdyby oświadczyła mi, że chce usunąć ciążę, ale traktowanie kobiety jako zbiornika na płód, brak zaufania i przykaz rodzenia powodują jedynie to, że kobiety po prostu się boją i nie chcą zachodzić w ciąże
anonim2013.12.19 9:06
@krusoe Możesz napisać trochę jaśniej i prostszym językiem? Na razie zrozumiałam, że gdyby aborcja była jeszcze bardziej dostępna, to kobiety chętniej zachodziłyby w ciążę. Czy to znaczy, że będziecie bawić się w powoływanie własnych dzieci do życia po to tylko, żeby je za chwilę mordować (piszę "Wy", bo chyba Ty też jesteś do tego potrzebny, nie tylko Twoja żona, czy partnerka)? Jeżeli to prawda, to może lepiej znaleźć sobie inne rozrywki, niż szafowanie czyimś życiem?
anonim2013.12.19 9:27
Moim zdaniem to jest tak.. Jak już idziesz z kimś do łóżka to zawsze jest ryzyko zajścia w ciążę. Jeśli się człowiek zabezpiecza to i tak jest mniejsza czy większa szansa na "wpadkę". Ja jestem przeciwnikiem aborcji w przypadkach gdy ludzie są nieodpowiedzialni. Ale sądzę, że nie można krytykować kobiet, które zdecydowały się na aborcję wynikającej z gwałtu lub gdy ciąża zagraża ich życiu lub trwałym uszczerbku na zdrowiu, przez co np. nie będą mogły zajmować się tym dzieckiem. Podobnie z glębokim upośledzeniem. Wiem jak to zabrzmi, ale trzeba pomysleć... Skoro w cywilizowanym świecie, głęboko upośledzeni ludzie, nie są zdolni do samodzielnej egzystencji, gdzie polityka prorodzinna zawala, gdy leczenie też jest drogie, to trzeba pomyśleć o najgorszym. Co się stanie z tą osobą, gdy rodzice umrą? Kto zajmie się dorosłym upośledzonym człowiekiem, w przypadku gdy nie ma rodzeństwa? A co gdy pierwsze dziecko urodzi się niepełnosprawne, a potem jest 90 % szans, że kolejna ciąża również będzie upośledzona z powodu jakiegoś czynnika DNA? Żeby nie było. Aborcja to nie przelewki i nie może być traktowana jako środek "na wszelki wypadek". Od tego mamy całą gamę środków antykoncepcyjnych. Także moim zdaniem nie powinno być zmiany prawa. Tak jak jest teraz, jest w porządku. Z tym, że "szara strefa" istnieje, więc zmiana prawa nie spowoduje zmniejszenia częstotliwości aborcji. A co do p. Bartkowskiej. Ona ściemnia, że jest w ciąży. Specjalnie to powiedziała. Jedynie z czym się zgadzam, to to, że rzeczywiście w przypadkach przewidzianych w ustawie, gdzie aborcja może być dopuszczona, kobiety mają pod górkę.
anonim2013.12.19 9:47
@Agnes32 A Ty piszesz, że "gdyby aborcja była jeszcze bardziej dostępna" jakby była już dostępna, a jest tylko w bardzo wyjątkowych przypadkach. Ja nie mówię o szafowaniu czyimś życiem, tylko o tym, że to są delikatne sprawy, każdy ma swoje sumienie i o tym nie powinno decydować prawo. Jestem facetem ale założę się, że dla kobiety decyzja o aborcji to nie jest prosta decyzja a groźba kary dodatkowo komplikuje sprawę
anonim2013.12.19 11:06
@krusoe chcesz powiedzieć, że jak będzie większy dostęp do aborcji, to kobiety będą chętniej rodzić? Otóż nie. Będą chętniej zachodzić w ciążę, będą się mniej zabezpieczać i mniej myśleć o konsekwencjach seksu dla siebie i dziecka, bo zawsze będą mogły dokonać aborcji, jak wyrwania zęba. Ponadto znam przynajmniej kilka dziewczyn, które wpadły, nie chciały dziecka, nie były gotowe, ale je urodziły i teraz uważają to za jedne z najlepszych decyzji swojego życia. Myślisz, że urodziłyby dzieciaki gdyby miały łatwy dostęp do aborcji? Nie. I popełniłyby okropny błąd. Aborcja to w większości przypadków pójście na łatwiznę, a jeśli jeszcze tego nie zauważyłeś w naszych czasach wszędzie lansuje się "łatwiejsze wyjścia"... Więc nie, dostępność aborcji nie wpłynie na zwiększenie populacji.
anonim2013.12.19 11:18
@krusoe Aborcja nie jest decyzją kobiety, tylko obojga rodziców, a obawy przed zajściem w ciążę chyba bardziej są spowodowane nieodpowiedzialnością mężczyzn, niż strachem, że nie będzie można zabić własnego dziecka. Zastanawiam się nad tym od dawna i teraz myślę, że nawet taka zagubiona, poraniona feministka potrafiłaby być normalną kobietą, gdyby miała szczęście spotkać MĘŻCZYZNĘ, w pełnym znaczeniu tego słowa. Odpowiedzialnego, wiernego, zapewniającego spokój i poczucie bezpieczeństwa całej rodzinie, dającego im wszystkim oparcie i gotowego w każdej chwili stanąć w obronie. Mrzonki, prawda? :-)
anonim2013.12.19 12:02
Ta kobieta jest po prostu głupia do kwadratu.. w 12.08 minucie przyznaje, że to jest człowiek, ale zaraz dodaje, że to nie jest dziecko...czy z taką schizofrenią można dyskutować?
anonim2013.12.19 12:24
@GenezsisX Dobre pytanie. A może Ty coś wiesz na ten temat?
anonim2013.12.19 13:59
@krusoe: Wybacz, ale pisząc tak, dajesz przykład, że nie jesteś facetem, tylko gówniarzem który podymał i czuje się dojrzały. Nie wiesz, czy byś popierał partnerkę w zamiarze dokonania aborcji? Zwalasz całą odpowiedzialność na nią, zasłaniając się "pozostawieniem jej prawa wyboru"? Otóż prawo wyboru to ona ma, czy chce się spotykać z takim szczeniakiem i kiedy go kopnąć w cztery litery. Natomiast o dziecku, czy narodzonym, czy też nie, dojrzały facet współdecyduje z kobietą. Co więcej nie mają prawa do pozbawienia tego człowieka życia na kanwie własnego widzimisię. Modlić się za tą panią? Spróbuję, ale najchętniej napisałbym na nią bluzg w stylu E.Kamińskiego. Gdzie jej postępowość, gdzie efekty jej edukacji seksualnej? Przecież "świadome businesswoman umieją się zabezpieczyć". Gówno warta ta ich ideowa rewolucja. Na bolączki tej Pani pozostał jeden lek: http://images.wikia.com/nonsensopedia/images/9/90/Rutinoskorwin.png
anonim2013.12.19 14:47
Do czego to dochodzi... Dzieciobójczyni chwali się planowaniem zabójstwa publicznie... szkoda słów.
anonim2013.12.19 14:48
Z kobietą, nie z gówniarą. Dojrzały facet z gówniarą nie będzie uprawiał seksu. czegoś nie rozumiesz? Nie twierdzę, że tylko ludzie wierzący wykazują się dojrzałością. Natomiast wierzący i dojrzały mężczyzna i dojrzała i wierząca kobieta zawsze do swojego związku zaproszą Boga.
anonim2013.12.19 18:18
TO jest naprawdę chora baba. Chora umysłowo. Wkrótce feministki wymyślą coś znacznie gorszego. Będą zachodzić w ciążę, żeby zaraz pójść na aborcję. Dla draki. Bo ponoć dla nich to jak wyciśnięcie pryszcza. Biedne, chore baby, które nacięły się na swoich facetach - gnojkach i teraz swój gniew i żal odreagowują na niewinnych.
anonim2013.12.19 19:27
GenesisX Ja się łapię. Niestety jestem już zajęty ;D
anonim2013.12.19 19:51
Mieszkam poza Polska, i tak czasami sobie zagladam do Polskich portali. Nie wiedzialem kim jest ta Pani, no wiec sprawdzilem. Do tej pory nie moge wyjsc z szoku, ze ona ma tak wysokie wyksztalcenie i jest wykladowczynia w miare normalych szkolach wyzszych.... Przeciez za przeproszeniem jej poziom dyskusji jest tak zenujaco denny, ze chyba nawet prowadzaca program byla troche zazenowana... Poziom klotni z kolezanka w szkole podstawowej. Jesli takie osoby w Polsce teorza (kreuja) nasza rzeczywistosc, to naprawde nasza cywilizacjia upada na pysk. A odnosnie argumentow tej Pani ze dostepna aborcja jest dobra to dane z USA: - rocznie 1,200,000 aborcji (tak, ponad milion!) przy okolo 4,000,000 rocznie urodzin - daje nam to ok 25% wszystkich ciaz konczy sie aborcja To mi raczej wyglada na stosowanie aborcji jak antykoncepcji, a nie te szczegolne przypadki (gwalt, zycie matki), tak jak to zwolennicy aborcji probuja to przedstawic.
anonim2013.12.19 21:42
"Antykoncepcja, czyli sztuczne niedopuszczanie do poczęcia podczas stosunku w sumie nie różni się od aborcji. Uświadom to sobie i przestań się oszukiwać." Uświadom sobie, że nie masz racji.
anonim2013.12.19 22:00
- Romapis Gru 19, 2013, 9:47 po południu "Antykoncepcja, czyli sztuczne niedopuszczanie do poczęcia podczas stosunku w sumie nie różni się od aborcji. Uświadom to sobie i przestań się oszukiwać." Romapis, mozna sie z antykoncepcja nie zgadzac z powodow moralnych ale to nie znaczy ze mozna gadac glupoty. Jak sie dyskutuje to trzeba operowac faktami a nie emocjami jak kompromitujaca sie na kazdym kroku Katarzyna Bratkowska. A fakty sa takie, ze antykoncepcja (taka jak prezerwatywy, stosunek przerywany naprzyklad) w zaden sposob nie jest aborcja, bo aborcja to zabicie plodu (dziecka, czlowieka), ktory istnieje. Jak my przeciwnicy aborcji bedziemy sie znizac do argumentacji naszych przeciwnikow, a nie mowic prawdy to nigdy nie wygramy, bo tylko prawda moze nas wyzwolic. Pozdrawiam. P.S. Przyznaje ze niektore metody sa nazywane 'antykoncepcyjne', a tak naprawde sa wczesnoporonne, ale mowienie ze kazda antykoncepcja to aborcja jest manipulacja.
anonim2013.12.20 2:41
To dobrze że ta wymiana zdań między posłem Żalkiem a bratkowską ,sprowokowała tu w komentarzach rozmowę o najważniejszej sprawie na naszej planecie,która dotyczy wszystkich nas dorosłych ludzi. Chciałabym,abyśmy WSZYSCY bardzo mocno i głęboko poczuli fakt-niezaprzeczalny-że nie możemy żadną miarą zgadzać się na to aby pozbawiać życia malutkich ludzi,totalnie bezbronnych,którzy nie mają szansy ucieczki czy prawa do adwokata. Jeśli piszesz komentarz i przekonujesz innych,że kobieta może kazać zabić w sobie rozwijające się dziecko(bo nie pora na bobasa,bo kariera,bo cellulit,bo wzrok się popsuje-powodów -wiadomo-Tysiące)to klawiatura Twego komputera ocieka krwią (przyjrzyj się)i osobiście odpowiadasz za to co piszesz. Pomijam kwestię bestii z programu ,której nędzna prowokacja pokazuje dna jakiego ta istota(ciężko napisać kobieta)doświadcza.Kolejny krok dla niej to może być niestety psychiatryk,bo nie da się żyć w takim stężeniu zła.Taka bomba zawsze w człowieku wybucha.Czasem ten wybuch go wyzwala a czasem nie. Wystarczy popatrzeć(z trudem)na jej puste,brzydkie,pełne nienawiści oczy(są zwierciadłem duszy),oraz na dziwną mimikę twarzy,ktorej biedaczka nie jest w stanie opanować Jest przeżarta nienawiścią. Dlatego śmieje się z niszczenia życia i czuje ulgę po morderstwie(mrożąca krew w żyłach opowieść o radości jaka zapanowała gdy z przyjaciółką poszły "się rozerwać"ze skutkiem śmiertelnym dla dziecka jednej z nich.I w dodatku cieszą się do dziś!czy nie jest to podłość z najwyższej pólki?) Ja kompletnie nie czuję sie odpowiedzialna za bratkowską i wiem że może ona robić co tylko chce.Bog dał nam w prezencie wolność. Ze względu na Jezusa chciała bym aby stał się cud w jej życiu ,bo wiem że Bóg kocha każdą istotę przez siebie stworzoną,Jezus umarł za wszystkich,nawet za najgorsze kanalie. I to jest szansa na zbawienie dla nas wszystkich.
anonim2013.12.20 7:19
@Romapis: Mentalność to jedno, a porównanie prezerwatywy do aborcji to nieuprawniony zabieg. Nie ma znaku równości między osobami stosującymi antykoncepcję bez skutków wczesnoporonnych, a gotowymi dokonać aborcji. Co więcej, nawet osoby stosujące antykoncepcję awaryjną lub hormonalną z możliwymi skutkami wczesnoporonnymi, czynią to, bo nie wiedzą, z czym się to tak naprawdę wiąże. Gdy się dowiadują, to rezygnują z takich form. Oczywiście, wierzący i praktykujący katolik ma inną ocenę moralną antykoncepcji, niż część środowisk protestanckich lub ateistów. @Nettie: Ty? Pewnie w jakimś eurosocjalistycznym kibucu, w którym jedyną słuszną i tolerancyjną ideą jest "postemp".
anonim2013.12.20 10:27
@Romapis Pewnie ze rzygac sie chce, ale to kolejna Twoja manipulacja. Czy to ze ktos zrobil idiotyczny filmik (tak apropos jest to z site 'funny or die' gdzie nasmiewaja sie ze wszystkiego co im przyjdzie do glowy, upadek cywilizacji - tak, ale to temat na inna dyskusje), ma cos wynikac w naszej dyskusji??? Wyobraz sobie ze sa ludzie, ktorzy bardzo identifikuja sie z KK, maja gromadke dzieci, i nijak nie moga pojac nauki KK o antykoncepcji (wylaczajac wczesnoporonne, do jakich zreszta pigulka sie wedlug mnie zalicza, mala szansa ale zawsze). Tez wyobraz sobie ze ludzie wrzucaja do internetu wszelkie badziewie i nie ma sie co na to wszystko lapac i uzywac kogos glupie pojecie komedii jako argumentu w dyskusji (jak to stare amerykanskie przyslowie mowi: musi byc prawda bo jest w internecie...). Juz tak na zakonczenie, Twoje argumenty, nawet nie przekonuja wiekszosci przecietnych katolikow, a co dopiero mowic o reszcie swiata. Prawda nas wyzwoli, i nie musimy upiekszac (a racze w tym wypadku ubrzydzac) by swiadczyc o naszych przekonaniach. Bo jak tylko ktos nas zlapie na manipulacji albo przeklamaniu, to caly przekaz bierze w leb bo stajemy sie niewiarygodni.
anonim2013.12.20 10:55
@Romapis: "Cały dzisiejszy kryzys rodziny, totalna rozwiązłość są wg mnie efektem nachalnej antykoncepcji, która jest nieodłącznym wspomagaczem tego całego kultu ,dupy', tak widocznym na co dzień. Kobieta ,,zawsze gotowa'' czy facet z gumkami przy sobie to dziś powszechna norma niestety ..." Z tym się akurat zgadzam, natomiast mimo wszystko porównanie prezerwatywy do aborcji jest jak porównanie getta ławkowego do getta warszawskiego. Oba są złe, ale trzeba znać miarę w ocenie. Oczywiście zarówno antykoncepcja jak i aborcja jest dzisiaj efektem jednej hedonistycznej kultury, jednak mają różną wagę.
anonim2013.12.20 12:33
@Nettie: Czy to wynik huśtawki hormonalnej po nowych tabletkach? A może problemy z czytaniem? Nikt Ci nie chce zabraniać stosowania antykoncepcji. To że ja uważam ją za złą lub niewłaściwą, to moja sprawa i mogę się z Tobą łaskawie podzielić swoją opinią, ale nie wiem, gdzie wyczytałaś, że chciałbym Ci czegoś zabraniać?
anonim2013.12.20 13:02
@Nettie A zdrowia Pani nie szkoda na te tabletki?
anonim2013.12.20 13:02
@witt napisałeś Z tym się akurat zgadzam, natomiast mimo wszystko porównanie prezerwatywy do aborcji jest jak porównanie getta ławkowego do getta warszawskiego. Oba są złe, ale trzeba znać miarę w ocenie. Masz rację trzeba mieć miarę w ocenie,a nie niektórzy szaleją tu w komentarzach z dziwnymi porównaniami. Pozdrawiam Cię! @PavelTX Już drugi raz napisałeś moje ulubione zdanie że cyt.TYLKO PRAWDA WAS WYZWOLI. dziękuję,bo to słowa wprost od Boga,pochodzą z Biblii. Nasz ukochany papież JP2 zapytany ,które zdanie z Pisma Świętego wybrałby jako najważniejsze wskazał właśnie na to zdanie. Pozdrawiam serdecznie
anonim2013.12.20 13:09
@Nettie: Jak wcześniej już padło: "Oczywiście, wierzący i praktykujący katolik ma inną ocenę moralną antykoncepcji, niż część środowisk protestanckich lub ateistów." Jak widzisz (albo i nie), masz tu spór w jednym środowisku, osób które mają negatywny stosunek do antykoncepcji, ale wartościują to w różnym stopniu. Poza tym piszesz do mnie personalnie, że mam się bujać. Oznajmiam Ci, że ja jestem środowiskiem jedynie dla swoich bakterii, ale na pewno nie jestem żadnym środowiskiem katolickim, co najwyżej elementarną cząstką środowiska, mającą własne zdanie i opinię. Oczywiście, małżeństwa też stosują antykoncepcję, lepsze to, niż aborcja. Natomiast piszemy pod artykułem o pani, która wobec seksu, antykoncepcji i aborcji prezentuje hedonizm czystej wody. Ona nie chce, więc nie obchodzi ją, czy to co usunie, to człowiek, czy nie, ani kiedy się nim stanie, bo to jest JEJ wolność i tyle. Ojciec tego hipotetycznego dziecka też oczywiście nie ma nic do gadania... . Coś się nie zgadza z definicją?
anonim2013.12.20 13:34
@Nettie To ,że na receptę wiadomo.Ale czy skutki uboczne Pani nie przerażają?
anonim2013.12.20 15:10
@michas zwolennicy aborcji lub antykoncepcji zawsze pieją z zachwytu nad trucizną którą przyjmują albo jak Bratkowska opowiadają jaki uśmiech na twarzy mają ich przyjaciółki po zabiciu dziecka. To tak jak zwolennicy zboczeń i dewiacji-zawsze słyszę tekst-ja i moj chłopak jesteśmy szczęśliwi. Bez względu na śmiertelne skutki uboczne wszystkich tych rzeczy.-udają,zapewniają i kłamią, że to cudowne specyfiki,cudowne rozwiązania i cudowne związki.
anonim2013.12.20 15:51
głupota wręcz porażająca ... może dobrze że te geny nie będa się reprofukować?
anonim2013.12.20 16:04
Przecież to córka Stefana Bratkowskiego!!! Koniecznie kandyduje na celebrytkę!!
anonim2013.12.20 22:04
@Fascination "Ta personifikacja prenatali [...]" Ze tez mamusia twoja nie miala takiego zdania o tobie... powinnas byc jej wdzieczna za to ze... jestes.
anonim2013.12.21 0:31
http://genderstudies.pl/index.php/zajecia/katarzyna-bratkowska/ http://natemat.pl/86095,katarzyna-bratkowska-24-grudnia-usune-ciaze
anonim2013.12.21 9:36
Ktoś kiedyś usunie taką p. Bratkowską i postawiony w stan oskarżenia smiało powie że doznał ulgi i usmiechu na twarzy bo pozbył się zlepka komórek który "nie nosi śpioszków i nie trzeba go całować na dobranoc".
anonim2013.12.21 14:29
A jeśli Bóg istnieje to jak pozna swoje dziecko po tamtej stronie życia?
anonim2013.12.21 14:37
@Romapis Co ma ten Twoj cytat ,,Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził” do naszej dyskusji??? Ja nie postuluje tego ze antykoncepcja jest zawsze i wszedzie najlepsza i pozadana, bo zgadzam sie ze seks pozamalenski (co antykoncepcja duzo bardziej umozliwia i ulatwia - zero konsekwencji) prowadzi do powolnego upadku naszej moralnosci, rodziny itd. Ale to jest tak jak z alkoholem, tez prowadzi do upadku wielu ludzi, tragedii, a nawet smierci. Czy jest zawsze i wszedzie i pod kazda postacia zlem??? Na pewno nie (tak a propos pierwszy cud Jezusa to przemiana wody w wino, za namowa Maryji zreszta - jak widac nie pada jablko daleko od jabloni ;-)))). I wedlug mnie, mojego doswiadczenia zyciowego (5 dzieci i bardzo szczesliwe malzenstwo), chyba w miare dobrze uformowanego sumienia nie moge pojac dlaczego okazjonalna antykoncepcja w zwiazku malzenskim jest takim zlem wcielonym (grzech smiertelny), zawsze wszedzi i pod kazda postacia... czytam pisma, rozmyslam, modle sie i nijak tego nie potrafie zrozumiec (zreszta nie nie jeden...) Nie wiem gdzie jestes na swojej drodze zyciowej, ale zycie wiele idealow veryfikuje i zycie to proces dojrzewania i odkrywania prawdy, czego sobie i Tobie zycze.
anonim2013.12.21 15:28
Po nieszczęsnej tęczy, która była bardzo mądrą prowokacją w przestrzeni publicznej - tak, że nie dało się jej zignorować (i, co więcej, powszechna narracja była taka, że i chrześcijanin mógł sobie ją rzekomo zinterpretować jako symbol Bożego miłosierdzia) mamy kolejną prowokację, ale tym razem uderzającą bardzo wprost. Przecież to nie tylko już grzech ciężki z samej swej natury (jeśli ona rzeczywiście jest w ciąży), ale zapowiedź uczynienia tego w Boże Narodzenie to uderzenie w twarz jakiejkolwiek chrześcijańskiej wrażliwości. Ona chodzi naprawdę w bardzo głębokiej ciemności.
anonim2013.12.21 17:43
Matka Adolfa Hitlera też chciała usunąć ciąże
anonim2013.12.21 19:12
A ja modliłem się o lekcje z cierpienia wynikającego z aborcji. Nic tak nie uczy, jak boża edukacja dotykająca głębi człowieka.
anonim2013.12.21 20:45
@Romapis: Uważam, że jest to grzech śmiertelny czyli Zło potworne.. Na podstawie czego??? No to mamy esencje naszych pogladow i dobrze. Skonczmy na tym bo sie nie przekonamy, ja mysle ze KK zmieni te nauki bo we wspolczesnym swiecie niestety realia sa inne niz stulecia temu kiedy kazde dziecko to byl potecjalny zysk (tak krokto mowiac) dla rodziny, a teraz mimo wszystko to bardziej obciazenie (mowie tu tylko o finansach, wydatkach i potrzebie ksztalcenie itd - prosze mnie dobrze zrozumiec). Jest to dla mnie absurdalne wymagac od ludzi by mieli jako NORME 4,5,6 i wiecej dzieci jak to drzewiej bywalo... Polecam sie na przyszlosc do dyskusji, tylko prosze o wiecej argumentow a mniej dogmy... (to nawet to nie jest dogma - jest to aktualne rozumienie prawa naturalnego, co juz nie raz sie w historii kosciola zmienialo, jak sie uczylismy wiecej o czlowieku i jego srodowisku...)
anonim2013.12.22 5:58
@Romapis Myslalem ze jestes partnerem (partnerka?) do dyskusji, ale ty nie potrafisz czytac ze zrozumieniem (przeciez ja pisze ze to NIE JEST dogmat, wiec sie moze zmienic..., tak jak malzenstwa ksiezy i pare innych rzeczy), a ty czytasz na odwrot juz ktorys raz... W zwiazku w tym wychodze z tej dyskusji.
anonim2013.12.22 13:23
Może da się złożyć pozew do prokuratury, że p. Bratkowska zamierza popełnić przestępstwo.
anonim2013.12.22 19:54
tę kobietę należałoby czasowo ubezwłasnowolnić bo jest niebezpieczna dla otoczenia,jak dziecko z niej wyjdzie to wtedy może się ją przywróci do pełni praw...to jest potworne co ona mówi i robi...myślę,że to gazety,internet,telewizja i atmosfera gloryfikacji seksu w tych mediach,przyzwolenia na zło rodzi to wszystko.Kobiety trzeba tak wychowywać aby w ogóle nie wiedziały,że da się nie donosić dziecka i przeżyć,aby nie wiedziały nic tym tzw.przerywaniu ciąży.Nie podoba mi się dokąd zmierza kultura i zaczynam rozumieć gen.Franco-ten zabijał lewaków,ale na kilkadziesiąt lat zatrzymał pojawienie się tego ścierwa w jego kraju.Jestem przeciw zabijaniu,ale trzeba zmienić obecny ustrój świata i to całego bo inaczej będzie tylko gorzej w tych dziedzinach.
anonim2013.12.26 4:54
Tak w szerokim zarysie, to, co naprawdę wręcz zaciekawiło w onym programie, to po primo: Jednostronność Pani redaktor prowadzącej, a powinna być jako P.redaktor chyba bezstronna, tak nakazywała by praktyka i kunszt redaktorski, nie wspomnę już o uczciwości, choć w dzisiejszych czasach produkt deficytowy, ale jakże słuszny i przez wielu jak wskazuje praktyka poszukiwany. Dla mnie to niestety nieudana próba manipulacji. Po sekundo: Od samego początku Pani Bartkowska stosuje metodykę Sofistyczną, bądź bardziej można to przyporządkować relatywizmowi poznawczemu, czyli człowiek jest miarą wszechrzeczy -jak powiadał Protagoras. A co za tą logiczną przesłanką idzie, Pani Bartkowska wyraża się tak, jak uważa i nikomu nic do tego, jak odbiera rzeczywistość, -tyle tylko, że jest to debata publiczna a nie prywatny wywód. Czy takie myślenie jest bezpieczne, jak państwo drodzy widzicie, na pewno nie, Pani B. nawet nie zna podstawowej wiedzy z dziedziny biologii a emocje w jej sposobie mówienia grają górę, jak sama wskazuje: ,,ją to po prostu nie interesuje'' zatem nie można prowadzić słusznego dyskursu nie znając podstawowych pojęć. Dla mnie to sztuczka, bardzo niemądra i przysparzająca samej Pannie B ośmieszenia (może bardziej słuszne będzie, jeśli zastosuje zamiast tytułu Pani, Panna, bo na to zasługiwało by to zachowanie). Po tertio: Dla Pana Jacka Żalk(a), ogromne uznanie, po pierwsze: za dyscyplinę i ścisłe prowadzenie dialogu, naprawdę wysoki poziom. Choć zabrakło może umiejętnego wpuszczania P.B w przysłowiowy kanał jej własnego krętactwa i błędnego emocjonalnego myślenia. P.B bardziej kwalifikuje się na pomoc psychologiczną niż na debaty publiczne, lecz czasem rozmówców się nie wybiera.
anonim2013.12.26 4:54
Tak w szerokim zarysie, to, co naprawdę wręcz zaciekawiło w onym programie, to po primo: Jednostronność Pani redaktor prowadzącej, a powinna być jako P.redaktor chyba bezstronna, tak nakazywała by praktyka i kunszt redaktorski, nie wspomnę już o uczciwości, choć w dzisiejszych czasach produkt deficytowy, ale jakże słuszny i przez wielu jak wskazuje praktyka poszukiwany. Dla mnie to niestety nieudana próba manipulacji. Po sekundo: Od samego początku Pani Bartkowska stosuje metodykę Sofistyczną, bądź bardziej można to przyporządkować relatywizmowi poznawczemu, czyli człowiek jest miarą wszechrzeczy -jak powiadał Protagoras. A co za tą logiczną przesłanką idzie, Pani Bartkowska wyraża się tak, jak uważa i nikomu nic do tego, jak odbiera rzeczywistość, -tyle tylko, że jest to debata publiczna a nie prywatny wywód. Czy takie myślenie jest bezpieczne, jak państwo drodzy widzicie, na pewno nie, Pani B. nawet nie zna podstawowej wiedzy z dziedziny biologii a emocje w jej sposobie mówienia grają górę, jak sama wskazuje: ,,ją to po prostu nie interesuje'' zatem nie można prowadzić słusznego dyskursu nie znając podstawowych pojęć. Dla mnie to sztuczka, bardzo niemądra i przysparzająca samej Pannie B ośmieszenia (może bardziej słuszne będzie, jeśli zastosuje zamiast tytułu Pani, Panna, bo na to zasługiwało by to zachowanie). Po tertio: Dla Pana Jacka Żalk(a), ogromne uznanie, po pierwsze: za dyscyplinę i ścisłe prowadzenie dialogu, naprawdę wysoki poziom. Choć zabrakło może umiejętnego wpuszczania P.B w przysłowiowy kanał jej własnego krętactwa i błędnego emocjonalnego myślenia. P.B bardziej kwalifikuje się na pomoc psychologiczną niż na debaty publiczne, lecz czasem rozmówców się nie wybiera.
anonim2014.01.12 13:58
zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w sprawie p. Bratkowskiej zostało już złożone. Ponieważ jestem stroną zawiadamiającą, organa ścigania mają obowiązek informować mnie o postępach w śledztwie. Gdy tylko dostanę jakąś informację, przekażę ją za pośrednictwem internetu, o ile będzie to zgodne z prawem.