28.05.20, 11:54Fot. via Pixabay / Flickr

Ministerstwo: nie dla indoktrynacji w IKEI

Ministerstwo Sprawiedliwości będzie interweniować w sprawie mężczyzny zwolnionego z IKEI za prezentowanie swoich poglądów dotyczących społeczności LGBT.

- To sprawa, która urasta do rangi symbolu. Dzięki niej wysyłamy jasny przekaz do wszystkich pracodawców w tym kraju: państwo polskie z całą swoją mocą będzie bronić pracowników przed ideologiczną indoktrynacją. Pracodawca nie może zmuszać swoich pracowników do promowania postaw niezgodnych z ich światopoglądem. Miejsce pracy nie powinno być miejscem, w którym stosunek zależności służbowej, jest wykorzystywany do ograniczania podstawowych swobód obywatelskich - powiedział portalowi Do Rzeczy wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski.

Kierowniczka w sieci IKEA zwolniła pracownika, który w wewnętrznej sieci intranetowej firmy zacytował fragmenty Biblii odnoszące się do homoseksualizmu.

- Analiza intranetowych wpisów pokrzywdzonego, oparta na ekspertyzie biegłego, nie potwierdziła stawianych przez pracodawcę tez, jakoby cytaty z Biblii miały naruszać zasady współżycia społecznego lub „wykluczały inne osoby” zatrudnione w IKEA - stwierdził Romanowski.

- Zasadę wolności sumienia i religii statuuje art. 53 Konstytucji RP, a art. 54 zapewnia każdemu wolność wyrażania poglądów. Podkreślić również należy, że pod prawną ochroną Rzeczypospolitej Polskiej znajduje się praca, a państwo sprawuje nadzór nad warunkami jej wykonywania. Oznacza to, że pracodawca, w tym koncern międzynarodowy, jest zobowiązany do poszanowania prywatności pracowników, w tym unikania w stosunku do nich działań ideologicznych spoza sfery pracowniczej, a ponadto do poszanowania wolności wyrażania poglądów, sumienia i religii oraz niedyskryminowania pracowników z powodu ich światopoglądu - dodał wiceminister.

g/dorzeczy

Komentarze

Polak2020.05.28 15:29
"państwo polskie z całą swoją mocą będzie bronić pracowników przed ideologiczną indoktrynacją" Czyli znikną te wszystkie ogłoszenia o pielgrzymkach i obowiązkowe ww spółkach państwowych uczestnictwo w katolickich obrzędach okultystycznych?
anonim2020.05.28 22:24
Nie ma czegoś takiegojakkatolickie obrzędy okultystyczne ,a niktciebie nie zmusza do uczestniczenia w katolickich nabożeństwach .
leszczyna2020.05.29 9:21
Podaj przykład spółki państwowej, w której praktyki religijne są obowiązkowe. Jakie konsekwencje wynikają z uchylania się od nich?
leriswels2020.06.1 3:58
<a href=https://ukrion.com.ua/katalog/koshelki-kosmetichki>купить косметичку</a>
leriswels2020.06.1 20:25
<a href=https://ukrion.com.ua/>Интернет магазин</a>
Albert extra VERGIN oil do smarowania odbytnic2020.05.28 14:24
po latach spędzonych w kołchozie.. "Nauczył" się takiego "polskiego": - "O ͏k͏u͏r͏w͏a, już myślałem..." - - "Klasyczne katoprawackie ͏p͏i͏e͏r͏d͏o͏l͏e͏n͏i͏e.'' - - "Kur­wa mać ..." - - "w͏y͏p͏i͏e͏r͏d͏o͏l͏e͏n͏i͏e tego ścierwa... - "katolickie ͏s͏k͏u͏r͏w͏y͏s͏y͏n͏y.." - "zeżrą wafla z trupa" - "s͏k͏u͏r͏w͏y͏s͏y͏n͏y nie zarażały normalnych ludzi" - tzn. kogo? Ciebie, to ty jesteś "normalny"? - "Świeże klero-pierdy" Jeszcze pewnie tego nie wiesz, ale już jesteś trupem, jak ciebie wirus nie dopadnie, nienawiść cie zeżre. Nie udał się bolszewicki eksperyment aby "zrobić" z kołchoźnika "inteligenta" w Polszu.
Moja rada Jude, nie kupuj zielonych bananów! 2020.05.28 14:10
NIE BADZ OBOJETNY, Żydzie wyklęty, Klapafuckyousz pisze: - "A teraz … głośno pierdzę, aby zagłuszyć kaszlnięcie." - I kto takich wpuścil do chrześcijańskiej Europy i Polski?! Klapafuckyousz sobie marzy: - "Ja już się zapisałem na naukę mandaryńskiego." - Ty Jasiu, a ile ty masz lat zgedzie? Osiem dych ci stuka! Przyznaj się, że boisz się iść spać bo możesz się nie obudzić.
Albert2020.05.28 14:05
"państwo polskie z całą swoją mocą będzie bronić pracowników przed ideologiczną indoktrynacją. " Rozumiem, że w takim wypadku pracodawca może ͏w͏y͏p͏i͏e͏r͏d͏o͏l͏ić na bruk w trybie dyscyplinarnym każdego katoprawackiego śmiecia, który zacznie domagać się wieszania krzyży na ścianach albo będzie snuł swoje chore urojenia na temat starożytnych guseł?
Iza2020.05.28 14:03
Czyli w polskich zakładach pracy w ramach wolności religijnych , pracownik może grozić innym, siać nienawiść cytując Biblię.
klon2020.05.28 14:16
W polskich zakładach pracy w ramach wolności religijnych pracownik może mieć poglądy i zło nazywać złem (lub grzechem), a dobro dobrem. Nie musisz się z tym zgadzać. Nazywanie rzeczy po imieniu nie jest grożeniem i sianiem nienawiści. Choć Środowiska LGTB próbują zabronić mówienia tego co się myśli i zmusić do akceptacji swoich postulatów takimi właśnie metodami.
Iza2020.05.28 16:01
Grożenie śmiercią posługując się cytatami z Biblii to wolność słowa i poglądy. Super, kuźwa.
leszczyna2020.05.28 21:26
Zwolniony człowiek nikomu nie groził śmiercią, zareagował, gdy zmuszano go do popierania miesiąca dumy gejowskiej. Nie ubliżał, nie bił, nie mobbingował, nie donosił. UE nie dopuszcza na urzędy ludzi uznających homoseksualizm za grzech. Tam nie ma wolności słowa.
Piotrek2020.05.28 21:59
Nie dopuszcza również ludzi popierających faszyzm. Uważam, że osoba, która chce dyskryminować innych - czy to ze względu na orientację seksualną, kolor skóry, czy wyznanie religijne nie powinna być urzędnikiem w UE - i najlepiej by było gdyby instytucje państwowe, były neutralne i pozwalały żyć ludziom, tak jak chcą - póki nie szkodzą reszcie społeczeństwa. Nie lubisz np. muzułmanów - masz do tego prawo, ale jeśli w pracy nawołujesz do ich prześladowania - to nie jest to w porządku. Weź pod uwagę, że gdyby podobne cytaty (czyli - z twoim światopoglądem to byłoby najlepiej, żeby cię nie było, a skoro już jesteś, to byłoby lepiej, żebyś popełniła samobójstwo) - jakie zostały przytoczone na forum pracowniczym w Ikei, padłyby pod adresem katolików, to powszechnie zostałyby odebrane jako dyskryminacja.
leszczyna2020.05.29 1:12
Gdyby Ikea przymuszała do katolickich praktyk religijnych ludzi, którym ta wiara jest obca czy wręcz wrogo się od niej odnoszą, to reakcja z ich strony byłaby jak najbardziej uzasadniona. Tym bardziej, że przymus światopoglądowy jest sprzeczny z NT. Wyrażanie swojego poglądu na to, co jest grzechem, a więc dokonywanie religijnej oceny ludzkich zachowań, nie jest żadną dyskryminacją. Rocco Butiglione nie nawoływał, by homoseksualistów bić, wyrzucać z pracy, odmawiać im pomocy lekarskiej czy napadać na nich, ale ocenić ich zachowania seksualne za grzeszne. Czy pracownik Ikei domagał się obniżenia pensji homoseksualistom? Czy domawiał im awansu w pracy? Nie udzielał urlopu? Nie płacił za nadgodziny? Zatrudniał bez umowy o pracę? Nikt mu tego nie zarzucił. Jak więc dyskryminował tych ludzi w pracy?
anonim2020.05.28 22:33
Iza najpierw poznaj Biblię dobrze ,bo nie znasz i nie rozumiesz i nie masz pojęcia o co chodzi ,możesz nie rozumieć ,ale nie znaczy ,że możesz pisać takie bzdury
Piotrek2020.05.28 16:06
Przypomnę Ci, że Doda miała sprawę w sądzie, gdy nazwała rzeczy po imieniu zgodnie ze swoimi ówczesnymi poglądami. To, co piszesz, miałoby sens moralny, gdyby prawo traktowało wszystkie poglądy równo.
anonim2020.05.28 22:21
Ówczesnymi pogladami ,bo Dodzie poglady się zmieniają ,prawo Boże się nie zmienia,
Piotrek2020.05.29 11:28
Przeczytaj Pięcioksiąg - w szczególności Księgę Powtórzonego Prawa - i uczciwie zweryfikuj niezmienność "prawa bożego". Nie wypowiadałem się zresztą w tym temacie. Może powtórzę moje stanowisko: od prawa stanowionego oczekiwałbym równego traktowania poglądów obywateli.
Izydor2020.05.28 14:03
Misiterstwo będzie walczyć z katolicką indoktrynacją? Brawo.
SZUKASZ KACAPA? "LESZEK" RADZISZEWSKI KELLER2020.05.28 13:56
𝐔𝐖𝐀𝐆𝐀 𝐔𝐖𝐀𝐆𝐀 𝐎𝐅𝐈𝐂𝐉𝐀𝐋𝐍𝐀 𝐀𝐆𝐄𝐍𝐂𝐉𝐀 𝐊𝐎𝐌𝐔𝐍𝐈𝐒𝐓𝐘𝐂𝐙𝐍𝐄𝐉 𝐏𝐀𝐑𝐓𝐈𝐈 𝐂𝐇𝐈𝐍 𝐈 𝐒𝐏𝐔𝐓𝐍𝐈𝐊 𝐚𝐥𝐚𝐫𝐦𝐮𝐣𝐞: 1) 𝟓𝐆 - 𝐂𝐎𝟐 - 𝐂𝐇𝐄𝐌𝐓𝐑𝐀𝐈𝐋𝐒 𝐰 𝐏𝐎𝐋𝐒𝐂𝐄 ! 2) 𝐁𝐈𝐋𝐋 𝐆𝐀𝐓𝐄𝐒 𝐌𝐎𝐑𝐃𝐔𝐉𝐄 𝐋𝐔𝐃𝐙𝐈 𝐒𝐙𝐂𝐙𝐄𝐏𝐈𝐎𝐍𝐊𝐀𝐌𝐈 ! 3) 𝐌𝐀𝐒𝐙 𝐖 𝐃𝐎𝐌𝐔 𝟓𝐆 𝐈 𝐂𝐇*𝐉 𝐂𝐈 𝐍𝐀 𝐂𝐙𝐎𝐋𝐄 𝐖𝐘𝐑𝐎𝐒𝐍𝐈𝐄 ! 4) 𝐖𝐈𝐑𝐔𝐒 𝐊𝐎𝐑𝐎𝐍𝐘 𝐍𝐈𝐄 𝐙𝐀𝐁𝐈𝐉𝐀 𝐓𝐘𝐋𝐊𝐎 𝐖𝐙𝐌𝐀𝐂𝐍𝐈𝐀 𝐎𝐑𝐆𝐀𝐍𝐈𝐙𝐌 ! 5) 𝐌𝐀𝐒𝐙 𝐂𝐇𝐈𝐏𝐀 𝐁𝐈𝐋𝐋𝐀 𝐆𝐀𝐓𝐄𝐒𝐀, 𝐓𝐎 𝐌𝐀𝐒𝐙 𝐂𝐇𝐈𝐏𝐄 𝐈 𝐂𝐇*𝐉𝐀 𝐍𝐀 𝐂𝐙𝐎𝐋𝐄 ! 6) 𝐃. 𝐓𝐑𝐀𝐌𝐏𝐇 𝐓𝐎 𝐉𝐄𝐇𝐎𝐖𝐘 ! Obejrzyj nasz widea a dowiesz się nie tylko "prawdy" ale złapiesz prawdziwego chińskiego wirusa i wraz ze Sputnikiem zniszczymy ci komputer. A wiesz dlaczego? 𝐁𝐎 𝐍𝐈𝐄 𝐌𝐀 𝐈𝐍𝐍𝐄𝐉 𝐑𝐀𝐃𝐘 𝐍𝐀 𝐊𝐑𝐄𝐓𝐘𝐍𝐀 !
Polak Ateista Dumny Gej2020.05.28 13:38
Dla katoli biblijne "mądrości" to coś zupełnie "normalnego", co tylko świadczy o wysokim poziomie zwyrodnienia tych treści oraz zdemoralizowania fanatyckich bezkrytycznych wyznawców. ZERO nie tylko nie widzi w tym nic złego, on z ofiary chce zrobić sprawcę, a ze sprawcy ofiarę.
klon2020.05.28 14:12
Odnoszę wrażenie, że ofiarą jest człowiek zwolniony z pracy, za to, że nie chciał brać udziału w czymś czego nie popiera. Lewica często odwraca znaczenie słów i faktów. Ps. Tyle w twoich wypowiedziach chamstwa i pogardy dla "katoli", i to w wykonaniu gościa, który podobno walczy o godność ludzką. I znowu charakterystyczne dla lewactwa to, że walczą o "równość" i "szacunek" odmawiając tego innym. Przed lewactwem trzeba się bronić wszystkimi możliwymi środkami.
Polak Ateista Dumny Gej2020.05.28 14:31
prawactwu, które nie zasługuje na szacunek tego szacunku nie tylko nie należy co nie wolno okazywać m.in takim osobnik jak klon, który zatracił zdolnośc odróznienia sprawcy od ofiary jako, że sprawa dotyczy wyznawanej przez niego ideologii religijnej
n2020.05.28 12:52
„Ministerstwo Sprawiedliwości będzie interweniować w sprawie mężczyzny zwolnionego z IKEI za prezentowanie swoich poglądów dotyczących społeczności LGBT”. A to z jakiego powodu? Jeżeli czuje się pokrzywdzony, niech skieruje sprawę do sądu pracy.
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.05.28 12:51
A gdyby ktoś w wewnętrznej sieci intranetowej firmy zacytował fragmenty Koranu odnoszący się do chrześcijan, no np. taki: "Zabijajcie ich wszędzie, gdzie ich znajdziecie i wypędźcie ich, skąd was wypędzili, gdyż bałwochwalstwo gorsze jest od zabijania. Lecz nie walczcie przeciw nim przy świętym Meczecie, chyba, że uderzą pierwsi. Wtedy nie wahajcie się ich zabijać. Oto sprawiedliwa zapłata niewiernym – (Koran 2, 191) To też byłoby to ok?
leszczyna2020.05.28 13:03
Lepiej iść na całość: "Zwalczajcie na drodze Boga tych, którzy was zwalczają, lecz nie bądźcie najeźdźcami. Zaprawdę, Bóg nie miłuje najeźdźców! I zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili! – Prześladowanie jest gorsze niż zabicie. – I nie zwalczajcie ich przy świętym Meczecie, dopóki oni nie będą was tam zwalczać. Gdziekolwiek oni będą walczyć przeciw wam, zabijajcie ich! – Taka jest odplata niewiernym! Ale jeśli oni się powstrzymają… – zaprawdę Bóg jest przebaczający, litościwy! I zwalczajcie ich, aż ustanie prześladowanie i religia będzie należeć do Boga. A jeśli oni się powstrzymają, to wyrzeknijcie się wrogości, oprócz wrogości przeciw niesprawiedliwym! (Koran 2:190-193)" Skoro pytasz, to Ci odpowiadam: tak, to byłoby OK. Zwłaszcza zacytowanego w całości, zgodnie z duchem i literą prawa.
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.05.28 13:11
A może nasza święta księga jest bardziej święta niż ich święta księga? Dodam jeszcze, że międzynarodowe korporacje mają bardzo, bardzo wysokie standardy moralne. To oczywiste, bo pracują w nich ludzie z różnych krajów, z różnych kultur, różnych tradycji, zwyczajów i religii. Nie pozwala się na nic, co może obrazić kogokolwiek. Kiedyś pracowałem z amerykańskiej korpo. Od dostawcy dostałem kalendarz, który wygrał polski konkurs na najlepszy kalendarz artystyczny. Powiesiłem w biurze. Na obrazkach były artystycznie sfotografowane modelki (zero gołych cycków itp). Amerykański szef kazał zdjąć, bo pracujące kobiety mogą się źle poczuć widząc piękne zdjęcia pięknych kobiet. W takich firmach wypisywanie agresywnych cytatów z Koranu, Tipitaków, Daodejingów czy innych Nowych Testamentów jest niedopuszczalne. To jasne jak słońce.
Michał Jan2020.05.28 13:29
To, co Ci się wydaje wysokim standardem moralnym, jest neo-zamordyzmem w postaci politycznej poprawności.
leszczyna2020.05.28 21:21
Ile jest innych Nowych Testamentów?
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.05.28 22:17
W pisszzddu. To tylko mały wybór: https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C4%99te_ksi%C4%99gi
Piotrek2020.05.28 22:07
Z tymi bardzo wysokimi standardami moralnymi międzynarodowych korporacji, to byłbym jednak ostrożny. Takie korporacje potrafiły zniszczyć np. środowisko w Zatoce Meksykańskiej, albo ukrywać inwigilację obywateli.
Micha\\\\305\\\\202 Jan2020.05.28 13:44
Ta sama odpowiedź, co kol. Klejnot Nilu. Już Ci pisałem, że poszukiwanie Boga jest bardziej rozwijające niż żałosne próby zmagania się z Nim.
Klejnot Nilu2020.05.28 12:32
No to może tak w ramach dziennikarskiej rzetelności (na frondzie hehe xD), podacie cytat przytoczony przez biednego, zaszczutego pracownika? "Pismo Święte mówi: biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich" No świetny światopogląd, taki nie za bardzo normalny.
Polak Ateista Dumny Gej2020.05.28 12:37
Dla katoli tego typu biblijne "mądrości" to coś zupełnie "normalnego", co tylko świadczy o wysokim poziomie zwyrodnienia tych treści oraz zdemoralizowania fanatyckich bezkrytycznych wyznawców.
Micha\\305\\202 Jan2020.05.28 13:42
Będę brutalny do bólu: trzeba wyjątkowej tendencyjności lub poziomu umysłowego poniżej średnio inteligentnej małpy, żeby zinterpretować te słowa, jako nawoływanie do zabijania gorszycieli. Pan Bóg nie po to posłał swojego Syna, żeby kogokolwiek karał lub nawoływał do ich zabijania, bo ma do tego lepsze sposoby. Celem misji było nawracanie, zatem słuszna jest interpretacja, że „straszny los topielca z kamieniem u szyi jest niczym w porównaniu z tym, co na sądzie Bożym czeka tego, kto wywołał zgorszenie”.
Klejnot Nilu2020.05.28 13:57
Nie wiem jak to interpretowała kierowniczka pracownika, ale jakbym ja napisał, że osoby, które nie zgadzają się z postulatami środowisk LGBT należałoby wrzucać do dołów z wapnem, też byś się miał prawo wzburzyć i poczuć urażonym. Nawet jeśli nie miałbym na celu nawoływania do zabijania.
Micha\\\\\\\\\\\\\\\\305\\\\\\\\\\\\\\\\202 Jan2020.05.28 15:17
Nie dosłownie do dołów z wapnem, ale rozejrzyj się. I to jest wzburzające. Ale jak chcesz porównań, to powinno to brzmieć - kto nie popiera LGBT, lepiej by mu było być wrzuconym do dołu z wapnem niż żyć w naszym nowym, wspaniałym świecie. Nie jest to 100%, ale od 100% jest tylko Bóg.
Piotrek2020.05.28 15:56
Wiesz Michale - gdby było tak, jak mówisz to z Bogiem sprawa - ale na przestrzeni dziejów historii ludzkości takie właśnie cytaty były zachętą, (w przypadku Koranu dalej są), aby gnębić innych - i wielu ludzi, właśnie na podstawie tego co było napisane w Biblii, swoje antyludzkie postępowanie uważało za Bogu miłe.
Micha\305\202 Jan2020.05.28 17:14
Na przestrzeni dziejów znalazło się wielu chętnych do gnębienia innych i sporo z nich nie potrzebowało zachęty od pism natchnionych. Temudżynowi wystarczyła tylko odmowa podporządkowania się mu. Teksty biblijne są mocno osadzone w czasach, w których były spisywane i koncentrują się na drodze życia zapewniającej zbawienie. Czytanie wybiórcze i bez uwzględnienia kontekstu prowadzi do takich wniosków, jak rzekomy komunizm Jezusa, a tu do nawoływania do zabijania.
Polak Ateista Dumny Gej2020.05.28 17:58
Pomijając oczywisty fałsz powyższej wypowiedzi miejsce pracy nie jest do propagowania ideologii religijnej. W miejscu pracy przebywają ludzie o różnych poglądach, orientacjach, sposobach na życie. To nie pole do wzajemnych oszczerstw, tylko efektywnej pracy w jak najbardziej sprzyjających i przyjaznych warunkach. Wreszcie konstytucja gwarantuje wolność od religii każdemu kto sobie tego nie życzy. Sklep meblarski nie jest miejscem do realizowania ideologii religijnej, tym bardziej w tym najbardziej zwyrodniałym zdemoralizowanym wydaniu.
Piotrek2020.05.28 21:37
Niektórych tekstów biblijnych w dzisiejszych czasach po prostu nie da się obronić i ciężko tu mówić o złej interpretacji, czy wyjmowaniu z kontekstu. Jeśli np. Biblia nakazuje kamienować za cudzołóstwo (a nakazuje), to bynajmniej nie był to poetycki opis, lecz instrukcja postępowania - bardzo czytelna dla ludzi, w okresie, w jakim powstała. Postępowanie ludzi tamtych czasów mogę sobie wytłumaczyć, ale po transcendentnym i dobrym Bogu, który jest miłością, nie spodziewałbym się takich nakazów. Durga sprawa - to że podłość ludzka nie potrzebowała szukać uzasadnienia w Biblii, nie jest dowodem na to, że jednak czasem właśnie tak było. Przypomnę Ci, że Joanne d'Arc skazano m.in. za to, że nosiła męską odzież. Zgadnij, z jakiego tekstu wyciągnięto uzasadnienie, że było to przejawem jej grzesznej natury.
Piotrek2020.05.28 21:45
Zamiast "nie jest dowodem" oczywiście powinienem był napisać "nie przeczy", mam nadzieję, że mimo tego błędu odczytałeś moje intencje.
leszczyna2020.05.29 0:59
To, czego my się spodziewamy po Bogu, nie stanowi tego, co Bóg ma nam do przekazania, nie my wyznaczamy Mu sposób postępowania. Poruszyłeś bardzo złożone zagadnienie intencji tekstu, sposobu jego rozumienia i stosowania, oraz zmian na przestrzeni tysiąca lat powstawania w połączeniu z reinterpretacją religijną, jakiej dokonał Jezus z Nazaretu. Na gruncie świeckim to problem prawa zarówno cywilnego, jak karnego - np. za Kazimierza Wielkiego prawem były wprost księgi ST, do nich nawiązywał też Henryk VIII tocząc z papieżem boje o unieważnienie małżeństwa z Katarzyną Aragońską. Z perspektywy wieków rozwoju biblistyki bezpośrednio normatywne, literalne podejście do tekstu biblijnego określa się jako fundamentalizm. Za mało tu miejsca na objaśnienie tematu, ale w kontekście testów przytoczonych przez pracownika Ikei zapewniam Cię, że chodziło o pokazanie, że praktyki homoseksualne są bardzo złe, gorszące tak bardzo, że śmierć jest dla człowieka mniejszym złem niż sianie zgorszenia. To wezwanie do refleksji, nie do ataku na homoseksualistów.
Piotrek2020.05.29 10:54
"To, czego my się spodziewamy po Bogu, nie stanowi tego, co Bóg ma nam do przekazania, nie my wyznaczamy Mu sposób postępowania." - zgoda - natomiast wiele tekstów ST, jest dokładnie tym, czego bym się spodziewał po twórczości ludzi. Jeżeli są to teksty natchnione, to tym bardziej za takie należałoby uznać egipską księgę umarłych - która na tle wielu tekstów ST błyszczy jak diament, czy grecki mit o Prometeuszu, więc może warto byłoby zweryfikować listę tekstów natchnionych - zwłaszcza, gdy zna się historyczny proces uznawania, tego co jest natchnione i co nie jest. Można też śmiało odwrócić Twoje stwierdzenie - i dojść do wniosku, że Biblia nie może stanowić tego, co Bóg ma nam do przekazania - bo podobnie jak człowiek, jest zbyt ułomna i z tego tytułu nie może dyktować boskiego przekazu. Odnosząc się do Twojego ostatniego akapitu - tak właśnie myśląc, dobrzy chrześcijanie zniszczyli życie Alanowi Turingowi, czy Oscarowi Wilde.
leszczyna2020.05.29 15:27
Czy szef wojskowego wywiadu pn. tajna Służba Wywiadowcza, to był "dobry chrześcijanin" i jego dobre chrześcijaństwo polegało na rugowaniu A. Turinga z prac nad komputerem i powoływał się na jakiś cytat biblijny w celu umotywowania zwalczania Turinga? Coś wiesz na ten temat? I co to ma wspólnego z akapitem mojego postu? Napisałam przecież "To wezwanie do refleksji, nie do ataku na homoseksualistów." Gdyby Steward Menzies kierował się tym, co ja uważam, to by się za Turinga pomodlił, a nie dążył do pozbycia się go z grona uprawnionych do prac nad technologią komputerową. Biblia jest napisana przez ludzi i dla ludzi, więc musi mieć cechy dzieła ludzkiego. Jej natchnienie nie usuwa tego, ale skłania do uzyskania sensu zawartego w tym ułomnym ludzkim przekazie, o którym wspomniałeś. Da się to osiągnąć, najlepszym przewodnikiem jest Jezus + wiedza o przedmiotowej materii Słowa.
Piotrek2020.05.29 17:00
Widzisz leszczyno, w ten sposób zawsze można uciec przed odpowiedzialnością - twierdząc, że np. sędziowie Joanny d'Arc nie byli dobrymi chrześcijanami. Jednak teksty religijne motywują ludzi do konkretnych działań - pomijam sprawę ich prawidłowej interpretacji - patrzę na fakty. Zejdźmy na neutralny grunt i rozważmy religię inną niż chrześcijaństwo - w Iranie ojciec udusił swoją 13-letnią córkę, gdyż ta uciekła z domu ze starszym mężczyzną. Jak dochodzi do takich tragedii? To jest kontekst religijny i kulturowy (ale kultura jest tu pochodną religii). Oczywiście rodzice zabijają swoje dzieci, nie tylko z takich powodów - ale ten przykład jasno pokazuje jakiego impulsu do działania może dostarczyć religia (to oczywiście działa w dwie strony - dzięki religii ludzie są w stanie pokonywać również swoje złe instynkty). I gdybym miał wskazać, czemu w Anglii prześladowano ludzi na tle orientacji seksualnej, również jako główny powód wskazałbym religię i Biblię. To, że obecnie te zapisy biblijne interpretujesz jako jedynie skłaniające do refleksji, a nie działania - to wyłącznie pochodna doświadczeń, jakich dokonano w przeszłości - jakiś czas temu rozmawialiśmy o Augustynie i kształcie Ziemi. Augustyn twierdził, że opisy biblijne muszą się pokrywać z faktycznym stanem rzeczy, argumentując, że przecież słowo boże nie może wprowadzać w błąd. Ponieważ teraz już wiemy, że między opisem biblijnym i faktyczną historią życia na Ziemi jest rozdźwięk, zrezygnowaliśmy z fundamentalistycznej interpretacji tekstów biblijnych. Gdyby nie dokonał się ten postęp, to pewnie ciągle trwalibyśmy przy interpretacji Augustyna. Co do pracownika Ikei - to Nawet w katechizmie KK nie znajdziesz takich słów potępienia, jakie ta osoba przytoczyła. Kościół i Biblia są dla ludzi i muszą za nimi podążać, inaczej staną się marginesem - takim jak wspólnota Amiszów (nie wyrażam tu pogardy dla Amiszów). Skoro nie kamieniuje się już cudzołożnic - choć Biblia to wyraźnie nakazuje, a kobieta zabiera głos w publicznej dyskusji - choć św. Paweł tego zabraniał, czas również skończyć z werbalnymi atakami na ludzi, którzy nie chcą żyć w zgodzie z biblijnymi nakazami. Jeżeli chcesz mieć prawo do życia na twoich zasadach (a myślę, że tak jest), to daj to prawo również innym.
leszczyna2020.05.29 21:07
No właśnie daję to prawo innym, więc o co chodzi? Jak pisałam, nie ma tu miejsca na biblistyczną analizę, sygnalizuję Ci jedynie, że prawo Boże i prawo Mojżeszowe to nie jest to samo. Jestem chrześcijanką i kieruję się stanowiskiem Jezusa, nie rabinów na przykład. Skazujący Joannę d`Arc nie byli dobrymi chrześcijanami, przynieśli chrześcijaństwu wstyd. Dopuścili się zbrodni sądowej. Owszem, teksty religijne motywują do działania, ale niesłusznie pomijasz ich właściwą interpretację. Gdyby nie ona, każdy rozumiałby je po swojemu i szerzyłyby się wrogość i nienawiść. Co zresztą wiele razy miało miejsce, a rozbieżne rozumienie Biblii legło u źródeł różnych denominacji. Pamiętaj, że pracownik Ikei nikogo nie atakował, nic nie rozdawała, nie urządzał zebrań agitacyjnych, nie zaczepiał - zareagował, gdy go przymuszano do popierania "gejowskiej dumy" manifestowanej na paradach LGBT. On nic nie zainicjował, nikomu nie wciskał swoich wierzeń. Moja interpretacja to nie pochodna doświadczeń, ale wykształcenia klasycznego i wychowania katechetycznego. Nie należy mi przypisywać cudzych intencji i działań.
Piotrek2020.05.30 23:28
Odniosę się tylko do tej ostatniej kwestii - bo jest ona dla mnie najciekawsza - wątków w tej dyskusji jest wiele i ciężko poruszyć wszystkie tematy. Twoja interpretacja Biblii różni się zasadniczo od interpretacji św. Augustyna i nie mogę się zgodzić, że jest to wyłącznie zasługa wykształcenia klasycznego. Po prostu interpretacja Augustyna nie wytrzymała próby czasu - i to jest pochodna doświadczeń ludzkości. Żyjemy w pewnym kontekście poznawczym i kulturowym i interpretacja Biblii zależy od tego kontekstu. Wierzę, że twoja interpretacja jest twoja, w tym sensie, że ją wypracowałaś i włożyłaś w to wysiłek, ale kontekst ma fundamentalne znaczenie. Wiele rzeczy przyjmujemy bez dyskusji - bo jesteśmy zanurzeni w pewnym kontekście. Tak np. dla współczesnego katolika dziewictwo Maryi to sprawa oczywista, ale po prostu nie wierzę, żebyś do takiego stwierdzenia doszła zupełnie sama - to tylko jeden z takich drobnych detali, które wypracowali inni, a które to detale tworzą nasze przekonania. Idę o zakład, że jeśli ludzkość i katolicyzm będą istniały przez następny 1000 lat, to interpretacja Biblii zmieni się diametralnie. Jestem ciekaw, czy gdyby chrześcijanie z różnych epok spotkaliby się przy jednym stole - uznaliby, że wyznają tę samą wiarę. Pozdrawiam serdecznie.
anonim2020.05.28 22:15
Najgorzej jak się coś cytuje i się tego nie rozumie.
Piotrek2020.05.29 10:31
Zasnąłeś pod stołem, a po ocknięciu chciałbyś się włączyć do dyskusji? Cytaty w tym wątku pojawiły się dawno temu. Trochę przespałeś.
Leszek 2020.05.28 12:30
Zdrowie a długowieczność - dr Jan Pokrywka ▶Piknik Prawicy 2018 www.youtube.com/watch?v=FSPasSCXz3g
Leszek 2020.05.28 12:29
Baikalina - lek. med. Jan Pokrywka - 30.04.2013 www.youtube.com/watch?v=V1xPzmq7cfs
Leszek 2020.05.28 12:26
Chelatacja - Jan Pokrywka - 5.03.2013 www.youtube.com/watch?v=Oujnp9gwJdA
Leszek 2020.05.28 12:25
5 filarów długowieczności - Jan Pokrywka - 6.05.2014 www.youtube.com/watch?v=5gAuBG6JzLA
Darek2020.05.28 12:24
Skoro grożenie homoseksualistom śmiercią można uzasadnić przekonaniami religijnymi i cytatami z Biblii, to Niemiec uzasadniający swoje rasistowskie przekonania cytatami z Mein Kampf też może otwarcie mówić, że miejscem Polaków jest komora gazowa. Trzeba przyznać że sądy są jednak konsekwentne.
n2020.05.28 12:37
A co, uważasz że żyjemy w czasach Starego Testamentu? Skoro tak, to zaczynam przygotowywać kupę kamieni na Ciebie. Zadowolony?
n2020.05.28 12:41
Ps. Jakoś postępactwu nie przeszkadzają cytaty z Koranu i muzułmańska praktyka. Ze trzy lata temu, feministki z Brukseli razem z muzułmanami pogoniły gejów, którzy poszli protestować do dzielnicy muzułmańskiej przeciwko rozwiązaniom koranicznym w stosunku do homoseksualistów... Jak to mówią: bez wódki nie razbieriosz...
Bretix Kaczyńskiego2020.05.28 12:48
»bez wódki nie razbieriosz...« Imponujesz mi enku swoimi makaronizmami :-D
Piotrek2020.05.28 15:51
Koran i Biblia w wielu miejscach mają zgodną mentalność - obowiązującą w kulturach, w których powstały. I ciężko tu mówić o boskim natchnieniu.
Piotrek2020.05.28 15:49
To tylko dowodzi jak głupie i nieludzkie są niektóre fragmenty Biblii.
anonim2020.05.29 8:12
Dla ludzi nierozumnych sa głupie ,bo tego po prosu nie rozumieją .Biblia to nie zwykła książka ,trzeba umieć ją czytać i interpretować ,a ty nie masz o tym pojęcia jak widać .
Piotrek2020.05.29 10:23
Używając twoich argumentów, śmiało można bronić dowolnego tekstu religijnego. Np. Koranu - nie sądzisz?
asd2020.05.28 16:21
Dyskusje na tematy moralne mogą zmusić każdego do konfrontacji ze swoim sposobem życia ale to nie powód do stosowania fałszywej logiki że cytowanie książki jest grożeniem śmiercią. Wyrosło nam pokolenie rozemocjonowanych płatków śniegu, którym nic nie można powiedzieć. Są oni obrażeni na wszystko co się nie zgadza z ich punktem widzenia. Niestety ale homoseksualizm jest uważany za naganny nie tylko przez chrześcijan ale przez większość ludzi na świecie. Jedynie ludzie krytyczni względem siebie, zdolni do refleksji będą w stanie pojąć dlaczego i wyciągnąć z tego wnioski. Zarozumiali się zatracą w swojej głupocie
Polak Ateista Dumny Gej2020.05.28 17:53
Większość Polaków opowiada się za legalizacją rejestrowanych związków partnerskich dla LGBT, więc na twoim miejscu tą WIĘKSZOŚCIĄ bym tak nie szafował. Poza tym to, że coś jest w dany sposób postrzegane przez X ludzi jeszcze nie oznacza, że jest to w istocie ocena zgodna z rzeczywistością. Co do prezentowania swoich poglądów to nie chodzi o wrażliwość, a neutralność w miejscu pracy oraz konstytucyjną wolność od religii. Sklep meblarski to nie jest kościół, ani kółko spotkań propagandzistów katoideologii. Wreszcie ciekawe jakbyś zareagował gdyby tego typu zwyrodniałe cytaty skierować publicznie w twojej pracy przeciwko tobie lub twojej rodzinie. Lub nawet ogólnie katolikom - powiedzieć, że należy im uwiązać kamień u szyi i utopić w rzece. Albo zacytować przeciwko katolikom jakiś zbereźny cytat z koranu. Rozumiem, że pełen szacunku wyraziłbyś tolerancję dla tego typu poglądów w ramach wolności słowa?
Leszek 2020.05.28 12:24
Dwutlenek węgla a długowieczność - Jan Pokrywka - 28.01.2014 www.youtube.com/watch?v=qpJT91cEfLs
Matka Polka2020.05.28 12:22
Brawa dla Ministerstwa Sprawiedliwości. Praca to nie miejsce na ideologiczne zagrywki.
izydor2020.05.28 12:38
Propagowanie zatem ideologii katolickiej też nie powinno mieć tam miejsca.
anonim2020.05.29 8:07
Nie robił by tego gdyby nie zmuszano jego i innych pracowników do popierania ideologii sprzecznej z jego światopoglądem .
Niejestemrobotem2020.05.28 13:31
Dokładnie, to nie miejsce, więc po co wrzucać na forum tego rodzaju obelżywe treści?
katolicka kretynizacja polski2020.05.28 12:16
zero-dyktafon! weźcie się lepiej za pedofilów w sutannach i tych którzy tych zboków kryli i wszystko zamiatali pod dywan!
n2020.05.28 12:32
Aaaa... rozumiem, że pedofile dzielą się na słusznych i niesłusznych. Ci niesłuszni to w sutannach a ci słuszni to np. z nadzwyczajnej kasty. Co to tam mówił jeden z nich... "przerżnąć 13-stkę" czy jakoś tak... No jeszcze w odwodzie p. Polański. No ten to jest słuszny bardziej niż przewiduje ustawa... Przypomina to sytuację z sędzią Zaradkiewiczem. No to był wredny PEDAŁ w odróżnieniu od ciemiężonych gejów popieranych przez totalniactwo. Nie bardzo wiem jak w tym wszystkim sytuują się Brauniątka, ale biorąc pod uwagę niedawne występy p. Brauna to zdaje się podzielają linię programową "GW".
n2020.05.28 12:33
Ps. Oczywiście przerżnąć "dla zdrowotności".
AAAtomek2020.05.28 13:52
Pedofile dzielą się na już skazanych i ukrywanych przez kościół.
anonim2020.05.28 22:11
Celebrytów ukrywa kosciół ?
Polak Ateista Dumny Gej2020.05.28 12:15
Bardzo ciekawe... Katofaszysta ZERO chce ścigać firmę za to, że zwolniła krnąbrnego pracownika, który propagował obelżywe treści przeciwko pracownikom LGBT.
n2020.05.28 12:26
Taaa... dobrze wiedzieć, że dla Ciebie Biblia jest obelżywością. Tak swoją drogą ciekawe co byś powiedział gdyby jako Twój pracodawca nakazał Ci propagowanie małżeństw sakramentalnych... I oczywiście nie miałbyś nic przeciwko temu jakbym Cię wywalił z roboty na zbity pysk jeśli nie chciałbyś tego robić...
n2020.05.28 12:26
Errata: gdybym
Polak Ateista Dumny Gej2020.05.28 12:34
Pracodawca nie ma prawa propagować tzw. "małżeństw sakramentalnych" ponieważ żyjemy w państwie świeckim, a nie religijnym. Po drugie TAK wiele treści z biblii jest obelżywych i nie należy gwałcić nimi uszu ani oczu ludzi, którzy nie chcą mieć z tą bajką nic wspólnego. IKEA to marka meblarska, a nie kościół do propagowania ideologii religijnej. Nikt tego pracownika nie atakował z powodu jego religii, to on zamiast wykonywać swoją pracę zaatakował tych, którzy z jego religią nie chcą mieć nic wspólnego i mają do tego święte prawo w takim miejscu jak praca w IKEA.
n2020.05.28 12:56
To dlaczego IKEA łamie sumienia? O ile wiem, kiedy zatrudniam się np. w jakiejś firmie budowlanej to tam nie ma, że do moich obowiązków jest być wyznawcą gejowszczyzny. Tak jak i nie ma, że mam obowiązek być Katolikiem. Wymaganie dotyczy tylko i wyłącznie tego bym wywiązywał się z obowiązków związanych z konkretną pracą. Twoje rozumowanie jest bez sensu, bo problem nie polegał na tym, że on głosił swoje przekonania tylko na tym, że narzucano mu cudze, wbrew prawu pracy, wbrew umowie o pracę, którą podpisał. W prawie polskim, a i europejskim nie ma zdaje się takiego wymogu jak obowiązek głoszenia jakiś przekonań religijnych. A jeżeli uznajemy że jest obowiązek głoszenia homoseksualizmu to stawiamy go na równi z obowiązkiem głoszenia zdania przeciwnego czyniąc tym samym homoseksualizm wyznaniem wiary. Dowodem na to może być np. twierdzenie, że homoseksualiści mogą mieć dzieci co jest typową lewacką prawdą wiary, całkowicie kłamliwą. Ha... jak je zabiorą ze związków heteroseksulanych to wtedy je "mają". A jednak taką narrację się narzuca korzystając z instrumentów państwa. Ale dyskutowanie z lewactwem i tak jest stratą czasu. Najlepiej świadczą o tym wydarzenia z Sodomy i Gomory. Pan Bóg jasno i wyraźnie dał do zrozumienia, że nie ma co "strzępić języka po próżnicy". Tak i teraz, możecie ujadać ile chcecie a i tak Pan Bóg właśnie wprowadza do realizacji rozwiązanie sodomskie v. 2.0.
Polak Ateista Dumny Gej2020.05.28 13:35
IKEA "narzucała" mu jedynie szacunek dla wszystkich pracowników. Nikt mu nie kazał zostać gejem, a jedynie szanować pracowników-gejów, tak jak szanują jego pracownika-religiofila. I przestań kłamać, bo propagował w miejscu pracy ideologię obelżywymi cytatami z biblii. Za to zresztą słusznie został wyrzucony z pracy. Nie masz szacunku do kolegów z pracy nie potrafisz się powstrzymać przed obrażaniem ich - TO WON NA BRUK grabić liście na parafii proboszczowi rozgłaszać te cytaty.
x2020.05.28 12:32
Więcej "krnąbrnych" i wszystko w tym kraju wróci do normy.
Polak Ateista Dumny Gej2020.05.28 12:35
Kto sieje wiatr ten zbiera burzę.
n2020.05.28 12:59
He, he, he... dopóki czujecie poparcie możnych tego świata to jesteście silni. Ale jak przychodzi co do czego to skamlecie bez opamiętania. UB wiedziało znakomicie, że znakomitym materiałem na konfidentów byli homoseksualiści. Bez kręgosłupa moralnego, nadawali się do każdego zadania. Korzystali z Waszej gorliwości, ale gardzili Wami.
Polak Ateista Dumny Gej2020.05.28 13:36
masz nierówno pod sufitem tak jak miał hitler ta sama mentalność
taro2020.05.28 13:37
zajmij sie odbytem jakiejs ideologicznej,lewackiej gnidy, z pewnoscia przyniesie ci to wiecej zadowolenia i usmiech na twarzy,rob jak przystalo na geja,wal sie,a nie praktykuj nudnego siedzenia na frondzie.
Polak Ateista Dumny Gej2020.05.28 13:39
czy powinienem odpisać wg. twojego toku "myślenia" tzn, żebyś się zajął PiSdą jakiejś prawackiej szmaty, zamiast przesiadywać na frondzi?