12.01.16, 17:09Ks. prof. Paweł Bortkiewicz (fot. chrystusowcy.pl)

Ks. prof. Bortkiewicz o słowach ministra Gowina: Tak, studia genderowe to pseudonauka

- Od strony merytorycznej, metodologicznej i od strony weryfikacji stawianych tez trudno nazwać gender studies nauką – mówi Frondzie ks. Paweł Bortkiewicz.

- Studia lesbijskie czy studia gejowskie to jest tylko taki najbardziej skrajny przykład pseudonauki – stwierdził w rozmowie z PAP minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

Minister zastrzegł, że pełniona funkcja nie pozwala mu na ingerencję w „sferę wolności badan naukowych” i dlatego nie będzie likwidował istniejących na polskich uniwersytetach studiów genderowych. Ostro jednak je skrytykował.

- Dzisiaj niestety oddolnie pojawiają się, finansowane bardzo szczodrze przez instytucje europejskie, inne pseudobadania – stwierdził w rozmowie z PAP.

 

Sprawę komentuje dla Frondy ks. prof. Paweł Bortkiewicz:

 

Czy studia, które prowadzone są na najlepszych uniwersytetach Europy i wielu uczelniach w Polsce można nazywać pseudonauką?

Myślę, że zdecydowanie tak. Mieliśmy okres, kiedy tzw. studia filozofii marksistowskiej będące ewidentną ideologią prowadzono na wielu uniwersytetach nie tylko Europy Wschodniej, ale i na Zachodzie. Nie zmienia to tego, że o istocie studiów nie decyduje fakt wykładania ich na takiej czy innej uczelni, ale pewna struktura, zawartość merytoryczna, weryfikowalność stawianych tez. To są kryteria, określają naukowość, bądź naukowość falsyfikują. Szeroko pojęte gender studies to zajęcia, które mają charakter w zdecydowanej mierze ideologiczny. Oczywiście można wskazać w ich ramach pewne przedmioty, które mają charakter historyczny i przeglądowy, jak historia feminizmu czy ruchu gejowskiego. Załóżmy, że to może być w dużej mierze zobiektywizowane. Mamy też jednak ewidentne przykłady dość kuriozalnych przedmiotów, typu: lesbijska krytyka literatury feministycznej, albo feministyczna krytyka literatury lesbijskiej. Mamy do czynienia z zajęciami, które służą praktycznej implementacji założeń ideologicznych do warstwy polityczno-prawnej. Przede wszystkim jednak decydująca jest sama zawartość treściowa tych wykładów. Nawet jeśli mówimy np. o prezentacji ruchów feministycznych, to warto zwrócić uwagę na to, jak prezentowana jest ich geneza i założenia, jak one są oceniane. Szereg tekstów, które są upowszechniane i informacji dotyczących zajęć - chociażby osławione pisanie „listów do waginy” na podyplomowych studiach gender na Uniwersytecie Warszawskim - pokazuje, że od strony merytorycznej, metodologicznej i od strony weryfikacji stawianych tez trudno nazwać to nauką. Sądzę zatem, że zdaniem pana ministra jest ze wszech miar zasadne.

Czy w takim razie te studia powinny zniknąć z uniwersytetów?

W moim odczuciu zdecydowanie tak, natomiast problemem jest sposób doprowadzenia do tego stanu rzeczy. Decyzja administracyjna natychmiast narazi się na zarzut ograniczania wolności nauki, ograniczania autonomii uniwersytetów i cenzurowania poglądów. Myślę, że warto poddawać szczegółowej ocenie poszczególne realizacje programów, a zwłaszcza warto odciąć pewne źródło finansowania i wspierania tych studiów, dzięki któremu one się utrzymują. Problemem nie jest dla mnie zatem to, czy one powinny być zlikwidowane, bo moim zdaniem zdecydowanie tak. Kluczową sprawą jest sposób ich likwidacji poprzez rzetelną ocenę, krytykę i ukazywanie nonsensów tych zajęć, a z drugiej strony poprzez cofnięcie przywilejów finansowych, które jak się domyślam, tych studiów dotyczą.

 

Not. Jakub Jałowiczor

Komentarze

anonim2016.01.12 17:56
"...trudno nazwać to nauką..." Może i trudno, ale nie trudniej niż dziedzinę reprezentowaną przez księdza dobrodzieja.
anonim2016.01.12 18:25
Pseudo studia gender są do likwidacji. To oczywiste.
anonim2016.01.12 19:21
s
anonim2016.01.12 19:33
@Romku drogi - idąc tym tropem można zawołać: PAT jest do likwidacji. To oczywiste. W zakresie falsyfikowalności tez teologii daleko do gender studies. W zakresie zawartości merytorycznej - dyskusje angelologów o ilości par skrzydeł aniołów również można zakwalifikować bardziej do kabaretu niż nauki. A ksiądz profesor powinien raczej mieć świadomość intelektualnego nadużycie, kiedy atrybutów naukowości przypisanych raczej do nauk ścisłych próbuje używać do dezawuowania czegoś, co nauką ścisłą nie jest. Można by bowiem postawić pytanie jak się ma naukowość profesury księdza dobrodzieja.
anonim2016.01.12 21:10
Chłopy do pługa, baby do garów, literaci do piór, studenci do nauki... Aha, i jeszcze syjoniści do Syjamu(;-). Gender oczywiście do kubła albo do studium...ale, z psychopatologii, a reszta sama się ułoży. ;-)
anonim2016.01.12 21:14
To ostatnie zdanie naprawdę całkiem poważnie.
anonim2016.01.12 21:47
@stefan - konsekwentnie należałoby również zlikwidować filozofię, z wszystkimi jej poddziedzinami, np. logiką, czy etyką.
anonim2016.01.13 8:18
@redux jako zredukowany w myśleniu, rozumowaniu jak zwykle błądzisz i to bardzo! Bo jak się ma Nauka Boża Teologia do wszelkich Nauk Diabelskich. Ta prowadzi do poznania Boga i miłowania Boga i Bliźniego swego a w konsekwencji do NIEBA: A ta druga diabelska prowadzi do nauki grzechu, i wszelkich zbrodni jakie się dokonują pod wpływem demonów w świecie czyli do - nienawidzenia Boga i bliźniego swego. Wybieraj więc durny człowiecze Dobro a nie Zło bo zło do piekła cię zaciągnie nawet nie będziesz wiedział jak się to stało, że się jednak stało. Tzn że radujesz cieszysz swoimi cierpieniami nienawidzących ciebie diabłów w ich wiecznych cierpieniach
anonim2016.01.13 8:34
@stefan sceptyczny Masz podobnie zredukowany sposób myślenia rozumowania jak słynny na forum [email protected] dlatego podobną odpowiedź otrzymasz Zapytam cię najpierw gdzie tzw w jakiej wieczności chcesz byś wiecznie w szczęśliwej tzn w NIEBIE z Bogiem i jego aniołami z których w głupocie swojej się wyśmiewasz. Czy w wieczności nieszczęśliwej w PIEKLE z Lucyferem tj królem piekła Yamą Aniołem czeluści piekielnych /Ap. 9,11) i jego diabłami którzy ci będą umilać wiecznie trwanie w twojej wiecznej śmierci bez końca. Bo po twojej wypowiedzi widać jak słuszne są słowa że Bóg odbiera rozum tym, którzy Go nienawidzą, po to, aby w tych wiecznych cierpieniach, w jeziora ognia i siarki się znaleźli /Ap.20,15)
anonim2016.01.13 9:16
A Gurb rzecze: Od strony merytorycznej, metodologicznej i od strony weryfikacji stawianych tez trudno nazwać teologie nauką
anonim2016.01.13 10:03
@campeador "Gender oczywiście do kubła albo do studium...ale, z psychopatologii, a reszta sama się ułoży." Nazwa gender niestety dotyczy dwóch różnych rzeczy - kawałka nauki w gdzieś w okolicach socjologii i antropologii kultury zajmującej się właśnie tą głupkowato wyśmiewaną przez niektórych "kąserwatystów" płcią kulturową oraz ideologii z okolic feminizmu, która niestety - w dużej mierze za sprawą filozofii kontynentalnej - nie bardzo wiadomo czym właściwie by miała być. To nie zawsze jest rozłączne, więc nie mogę wykluczyć, że gdzieś komuś się zdarzyło wymyślić list do waginy nawet jeśli przeczytać o nim można tylko w książce wydawnictwa Fronda oraz wypowiedziach ks. prof. Bortkiewicza. Co nie znaczy, że nie mógł zajrzeć do programu studiów gender, zamiast pisania do narządów znalazłby tam takie tematy: ---- Macierzyństwo, ojcostwo i bezdzietność. Doświadczenie, polityka, feminizm W badaniach zdecydowana większość osób deklaruje, że chciałoby mieć (więcej) dzieci ale w praktyce dzietność spada. Czy w takim razie państwo powinno w pełni refundować leczenie niepłodności, np. in vitro? Czy powinna być dopuszczalna surogacja? Na dzieci nie decydują się jednak również kobiety nie mające problemu z płodnością – warto zapytać dlaczego. ---- O kobietach we współczesnych serialach zachodnich Lubisz oglądać nowe seriale, ale masz wyrzuty sumienia, bo to strata czasu? Nic podobnego. Seriale to fenomen, dzięki poznaniu którego dowiesz więcej o ideologiach, napięciach i paradoksach współczesnej kultury. ---- Czy wielokulturowość jest dobra dla kobiet? Zastanawiałyście/liście się kiedyś, czy różnorodność kulturowa jest z definicji czymś dobrym i należy bezwzględnie wspierać i promować? Chcecie dokładniej przyjrzeć się polityce wielokulturowości aktywnie wdrażanej przez rządy w wielu państwach zachodnich w ostatnich dziesięcioleciach i dowiedzieć się, dlaczego w ostatnim czasie co raz częściej jest krytykowana, nie tylko przez konserwatystów, lecz również przez feministki? ---- Wszystko z http://www.isns.uw.edu.pl/pliki/pdf/program-gs-semestr-zimowy-15-16.pdf Są też i takie tematy, przy których ksiądz profesor mógłby się nieco bardziej nagrzać, np. w semestrze letnim o seksualności młodzieży i edukacji seksualnej, tylko że one też są potrzebne. Zarówno jeśli chodzi o badanie praktyk seksualnych młodzieży, jak i podejścia do tematu tzw. świata polityki w tym księdza profesora. Można argumentować, że "ideologia gender" (z wielu powodów to określenie jest złe, ale już przy nim zostanę) wykorzystuje - czy raczej nadużywa - badań studiów gender, to jest prawda, tylko co z tego? Biologię też zlikwidujemy bo Dawkins i fizykę bo Krauss? Raczej trzeba tu brać przykład z historii, której w dużym stopniu udało się odciąć od większości ideologii - choć oczywiście nie do końca.
anonim2016.01.13 12:35
Najśmieszniejsi są ci, co nie mając bladego pojęcia o filozofii i teologii oraz jej roli w kształtowaniu się nauki w ogóle wypowiadają się o niej na tym forum.
anonim2016.01.13 20:42
@ znawcy nauki . Naukowość GENDER polega tylko na tym, żeby mówiąc wprost Nienaukowe fakty udowodnić naukowymi metodami. I twórcą tej metody naukowej jest nie kto inny jak Lucyfer. I jak jest powiedziane w Piśmie św." Kłamała nieprawość sobie" "Sobie kłamie Nieprawość" Ps 26,12 W dlatego każda ideologia mająca swe źródło w zaistnienia w intelekcie Lucyfera do Lucyfera oszukanych jego "Gnosis" zaprowadzi. czy nie zaprowadziła np K Darwina K Marksa F Engelsa W Lenina J Stalina A Hitlera Mao ect i podobnym im tzw. naukowców
anonim2016.01.13 20:42
@ znawcy nauki . Naukowość GENDER polega tylko na tym, żeby mówiąc wprost Nienaukowe fakty udowodnić naukowymi metodami. I twórcą tej metody naukowej jest nie kto inny jak Lucyfer. I jak jest powiedziane w Piśmie św." Kłamała nieprawość sobie" "Sobie kłamie Nieprawość" Ps 26,12 W dlatego każda ideologia mająca swe źródło w zaistnienia w intelekcie Lucyfera do Lucyfera oszukanych jego "Gnosis" zaprowadzi. czy nie zaprowadziła np K Darwina K Marksa F Engelsa W Lenina J Stalina A Hitlera Mao ect i podobnym im tzw. naukowców
anonim2016.01.13 21:34
Drogi @Radzi, ochłoń czasem w swym świętym gniewie i czytaj ze zrozumieniem. Nie z aniołów się śmieję, bo nic do nich nie mam, a z cymbałów którzy z "wiedzy" o nich robią naukę. Nie wiem też, gdzie znalazłeś w moim poście nienawiść do boga. Wszak uwaga o niekompetencji jego sługi nijak się ma do Pana. A jeśli już mnie straszysz - sądzę, że współczesne piekło dysponuje czymś więcej niż tradycyjne płomienie i siarka. Siły złego zawsze były dobre w wykorzystywaniu nowoczesnych technologii :)