Kościół a Konstytucja 3 maja. Patrioci i agenci Rosji - zdjęcie
03.05.21, 08:23fot. wikipedia.org/domena publiczna

Kościół a Konstytucja 3 maja. Patrioci i agenci Rosji

38

- Nie da się oddzielić Kościoła od tego, co działo się w Rzeczypospolitej. Polak był integralnie związany z Kościołem i religią. Dlatego uchwalenie Konstytucji 3 maja zwieńczyły uroczystości kościelne – mówi historyk prof. Zofia Zielińska

Jaką rolę odegrał Kościół katolicki w czasie Sejmu Czteroletniego?

Zacznijmy od przypomnienia, jakie było miejsce Kościoła w społeczeństwie. Oprócz misji podstawowej – przekazywania Ewangelii – Kościół pełnił ważne funkcje społeczne: biskupi wchodzili w skład Senatu, a więc podejmowali szczególną odpowiedzialność za państwo. Kościół stanowił fundament szkolnictwa – powstanie w 1773 r. Komisji Edukacji Narodowej nic tu nie zmieniło, dawni jezuici tworzyli trzon kadry nauczającej. I wreszcie na Kościele spoczywała opieka społeczna – szpitale, opieka nad ubogimi itd.

Duchowni, zwłaszcza biskupi, stanowili warstwę najlepiej wykształconą, znającą Europę. Już z tej racji ich głos w refleksji nad potrzebami państwa musiał być istotny. Wybitnie inteligentnym i wykształconym człowiekiem był prymas Michał Poniatowski, wieloletni prezes Komisji Edukacji Narodowej oraz przywódca stronnictwa królewskiego w Koronie. W połowie 1789 r. wyjechał za granicę, ponieważ nie pogodził się ze zwycięstwem w sejmie pruskiej orientacji, ale wrócił pod koniec lata 1791 r., by pracować nad nowym urządzeniem państwa po „rewolucji” 3 maja 1791 r.

Najbardziej chyba znanym duchownym czterolecia 1788-1792 był ksiądz Hugo Kołłątaj. Zasłużony jako reformator Akademii Krakowskiej, w 1788 r. opublikował traktat „Listy Anonima”, zawierający projekt reform Rzeczypospolitej. We wrześniu 1789 r. Kołłątaj wytyczył ideowe podstawy przyszłej konstytucji. W czerwcu 1791 r. Kołłątaj – jeden ze współautorów Konstytucji 3 maja – został podkanclerzym koronnym. Duchownym był także ksiądz Stanisław Staszic, który swymi „Uwagami nad życiem Jana Zamoyskiego” rozpoczął już na początku 1787 r. wielką dyskusję o zmianach niezbędnych dla
Rzeczypospolitej.

W jaki szczególny sposób księża włączali się w działalność Sejmu Czteroletniego?

Przykład znamienny: już przed rozpoczęciem obrad Sejmu prymas Poniatowski rozpoczął prace nad zwiększeniem udziału finansowego duchowieństwa w kosztach reform. Przewidywał, że planowany wzrost armii i zmiany ustrojowe będą wymagały dodatkowych funduszy, którymi społeczeństwo szlacheckie zechce obciążyć także duchowieństwo. Wśród autorów około 2000 tekstów publicystycznych, które się w czasie Sejmu Wielkiego ukazały, księża mieli znaczny udział. No i znacząca była rola biskupów-senatorów we wszystkich pracach Sejmu.

A czy były wśród duchownych osoby, które szkodziły Polsce?

Tu postacią sztandarową jest biskup inflancki Józef Kossakowski. Był płatnym agentem Rosji, jako autor – nader kąśliwym polemistą, a przede wszystkim inteligentnym, groźnym przeciwnikiem podczas sejmowych dyskusji. Można dodać, że Kossakowski – faktyczny, obok brata Szymona, dyktator Litwy w czasach targowickich – okazał się bezwzględnym rabusiem publicznych funduszy i mściwym prześladowcą swych przeciwników politycznych. Dopiero na takim tle staje się zrozumiałe, dlaczego Michał Poniatowski, który długo bronił się przed złożeniem przysięgi na wierność Targowicy, zdecydował się na to w poczuciu odpowiedzialności za Kościół, gdy okazało się, że w przeciwnym razie godność prymasa przejmie forsowany przez Rosję Kossakowski.

Historycy dość często przypominają, że wśród twórców Konstytucji 3 maja byli również członkowie masonerii. Czy do nich należeli też duchowni?

Regulacje wewnątrzkościelne z połowy wieku XVIII zabraniały duchownym przynależności do masonerii. Dla Rzeczypospolitej czasów Sejmu Czteroletniego nie mamy dowodów, że masoneria miała na kształt Konstytucji jakiś szczególny wpływ. To był okres wielkiej aktywności patriotycznej, gdzie nie widać różnicy w pracy dla państwa znanych masonów i innych członków polskiej elity.

Jaki był stosunek Kościoła katolickiego do Konstytucji 3 maja?

Część hierarchów zaangażowana była po stronie obozu zorientowanego na Prusy, część trzymała się przegranej w Sejmie orientacji rosyjskiej (orientacji, a nie agentury). U schyłku 1790 r. doszło do połączenia się reformatorów zorientowanych na Prusy, z Ignacym Potockim na czele, i tych zorientowanych na Rosję, na czele ze Stanisławem Augustem. Owocem tej współpracy stała się Ustawa Rządowa 3 Maja 1791 r. Po drugiej stronie pozostali agenci rosyjscy oraz ci konserwatyści, dla których dopuszczenie do wpływu na ustawodawstwo mieszczan, a zwłaszcza wprowadzenie tronu dziedzicznego, stanowiły przejaw upadku wolności.

Tu także trzeba by powiedzieć o roli Kościoła na szczeblu najniższym, tj. parafii. Parafia stanowiła nie tylko miejsce sejmików oraz informacji na temat decyzji i postulatów sejmu, ale też ośrodek kształtujący opinię społeczną. Plebani na tę opinię mieli ogromny wpływ, toteż odegrali ważną rolę w powszechnej aprobacie czy raczej legalizacji Konstytucji 3 maja na sejmikach z 14 lutego 1792 r. Szli tu zresztą za głosami duchownej elity. Autor opublikowanej w 2012 r. znakomitej książki o dziejach Kościoła i religii w latach 1788–1792 Richard Butterwick, pisząc o „propagowaniu i sakralizacji Opatrznościowej rewolucji”, wskazuje dziesiątki wybitnych kazań, które wygłaszali znani i cenieni kaznodzieje – jak uczony ksiądz Michał Karpowicz czy ksiądz Marcin Poczobut (rektor Uniwersytetu Wileńskiego), przypomina też autorów pisemnych apologii Konstytucji 3 maja – m.in. wybitnego historyka, biskupa Adama Naruszewicza i intelektualistę księdza Hieronima Strojnowskiego. Konstytucja uznawana była za dzieło Bożej Opatrzności, która wsparła wysiłki Polaków na rzecz odrodzenia państwa, akcentowano konieczny związek działań politycznych z Kościołem i religijnym fundamentem zbawiennych dla państwa przemian. Równocześnie wskazywano zasadnicze różnice, jakie dzieliły „polską rewolucję” od rewolucji we Francji, która zaatakowała zarówno Kościół i podstawowe wartości, jak i monarchię, a więc podstawy porządku społecznego.

Butterwick nazywa Konstytucję 3 maja „polską rewolucją”. Czy Kościół mógł poprzeć rewolucję?

Najpierw przypomnijmy, że rewolucję definiowano w XVIII w. jako gwałtowną i zasadniczą zmianę. Majowa ustawa wprowadzała zasadnicze zmiany, i to w sposób gwałtowny – metodą swoistego zamachu stanu. Ludzie Kościoła nie tylko majową rewolucję wspierali, ale ją współtworzyli.

Z prof. Zofią Zielińską rozmawiała Ewelina Steczkowska


Źródło: Idziemy 18 (501), 3 maja 2015

Komentarze (38):

man.of.Stagira2021.05.3 16:00
LISTA Zdrady. Komunista by się dostać na powyższą listę // Musiał być zabity przez innego komunistę. (J. Kaczmarski)
Anonim2021.05.3 15:19
Hierarchia kościelna była zaprzysięgłym wrogiem Konstytucji 3-go Maja.
chłopka2021.05.3 11:58
Nie napisałach że terozki Polsko sprzedali . Sprzedowajom sie tak roz Francuzom , roz Nimcom , roz Amerykanom zamiast gospodarzyć .
chłopka2021.05.3 12:27
A za co sie sprzedowajom ? A za obietnice .
chłopka2021.05.3 11:54
A dziwić sie czamu Rosjanie nazywajom Zachod " zgniłym " ? A co ich spotkało od Zachodu ? Samo zgnilizna . Przez Napoleona musieli spolić Moskwa , miasta i wsi . A Polocy szli z nim . Niy ważne , że na niewinnych . A co Polokom Egipt zawinioł ? A tyż tam byli . Trza było dobrze gospodarzić to mieli by ta upragniono Polsko a niy porywać sie z mieczym na innych . Miecz mo obosieczne ostrze . I dziwi sie taki Polok że go rozebrali ? Takich mieliście szlachcicow . A teroz jedyn i drugi sie chwoli " jo je ze szlacheckigo rodu " A pfuj . Szlachcic siedzioł w doma i wysłoł z Napoleonym swoji " dusze " bo chłop boł yno własnoścom szlachcica tak jak pies abo koń . To yno Żydzi byli wolni ale oni niy byli tacy gupi żeby iść sie bić za Polsko . Tam kaj czerpali było im zajedno czy to sie nazywo Polsko , nimce czy Rosja . Chłopu tyż było zajedno bo boł w kieracie a wto go poganioł batym było ważne ? Czy ci ludzie chodź trocha myślom ?
Anonim2021.05.3 10:19
Konstytucja 3 Maja zapowiedziała utworzenie 100 tys armii i PiS prawie ją utworzył, bo wcześniej przez zamknięcie służby zdrowia zredukował ochotników o 100 tys i zabrakło chętnych.
chłopka2021.05.3 10:15
Jo yno coś opisza . Lata 70--te . Jechała bankom ( cugym ) z Rumunii do ZSRR . W Wadul Silet ( niu wiym czych to dobrze napisała bo to już było downo tymu ) na granicy Polokow celnicy radzieccy bardzi przetrzepali . Po kontroli cały cug zaczon śpiywać " haj lili , haj lili , haj lo z okiyn . A bana było nabito Polokami . Wyskoczyli pograniczniki z karabinami wycelowanymi w tyn ryczoncy motłoch i momynt a zaczliby strzylać . Maszyniok ruszoł na czerwonym świetle . Mało się Rosjanie nacierpieli od Niemców ? Niemców nienawidzili a tu w ICH kraju polski motłoch im śpiewa przewodnią pieśń Niemców . A co by było gdyby ktoś to Polakom zaśpiewał obok Auschwitz ? Byłoby larmo na cały świat . Rosjanie mają święto cierpliwość dla Polaków . Ja na miejscu Putina Ja na miejscu Putina przy sprzyjającej okazji zmiotłabym ich z powierzchni ziemi za tych " kacapów " itp . Po co Rosjanie wyzwali Polaków spod niemieckiego buta ? Trzeba było dać im zgnić pod niemieckim butem i zatrzymać się na Bugu . Wiedzieli jaki to naród już wcześniej . Czego się spodziewali ? Wdzięczności ?
chłopka2021.05.3 10:20
Z tych nerwow toch wszystko krziwo napisała . A d...e to mom . Poloki i tak niy umiom czytać po polsku yno w obcojynzycznym .
polonia semper fidelis2021.05.3 10:10
święto Konstytucji 3-go Maja. Konstytucji gwarantującej obywatelom Rzeczypospolitej RÓWNE PRAWA BEZ WZGLĘDU NA WYZNANIE CZY POCHODZENIE. Frendzle i wszelkiej maści patopatrioci i patokatole z taką konstytucją NIE MAJĄ NIC WSPÓLNEGO ponieważ BEAK IM T O L E R A N C J I
Anonim2021.05.3 9:41
Ano biskupi w obronie swoich majątków i pozycji stanęli po stronie Rosji. Kościół poza swoją oczywiście rolą ewangelizacyjną to przez wieki był jednak wróg wolnego bogatego państwa polskiego. Dla biskupów nawet dziś najważniejsze są ich pełne brzuchy i kabzy. Wielki czas przejrzeć zapisy konkordatu i skończyć z finansowaniem księży przez podatnika.
Anonim2021.05.3 9:43
Dodam, że niestety tego nie rozumieją i skutki będą opłakane. Nie zrzekną się dobrowolnie żerowania na Polakach, więc przyjdzie opcja polityczna która odetnie ich od koryta bez ceregieli.
Grizzly orginał2021.05.3 9:33
Konstytucja 3 maja dla prawicowo kościelnego obozu politycznego, stała się pretekstem do walki Kościoła i magnatów o przywileje i majątki. To papież i urażone ambicje polskich i rosyjskich oligarchów były bezpośrednim powodem sprzedania naszej niepodległości. Tacy ludzie jak dzisiejszy PiS i biskupi zawiązali Targowicę, aby dać przyzwolenie na rozbiory Polski za cenę zachowania przywilejów dla magnatów i kleru. To oni wzywali państwa ościenne do zdławienia rodzącej się rewolucji (wzorem francuskiej), która zabierała majątki i życie bogaczom. Naciskali, więc na króla, żeby ten zaprzestał reform, nie rozzuchwalał plebsu i przyłączył się do Targowicy. Tak doszło do rozbiorów Polski i wieloletniej niewoli Polaków. Polska w XVIII wieku zachowywała się podobnie jak dziś – burzyła instynkty państwowe, niszczyła oświatę, wierzyła w swoją nieomylność, niezmienność sposobu życia. Teraz słyszymy niemalże to samo – laicyzacja idzie z Zachodu, UE uderza w tradycyjną rodzinę itd… W środku Europy nie ma miejsca na to, aby stworzyć jakiś skansen, który jest całkowicie odrębny, rządzi się swoim prawem, nie uznaje połowy obywateli za równoprawnych, bo nie są katolikami, bo mają aspiracje zachodnie… To powrót do nieszczęścia z końca XVIII wieku, kiedy brać szlachecka, sarmacka, z podgolonymi głowami, miała się za właściwy naród i atakowała tych wszystkich, którzy wymyślali takie dziwy jak konstytucja czy prawa inne niż konserwujące własną doskonałość.
Grizzly2021.05.3 21:33
Bezczelny troll złodziejski!
Tradycja2021.05.3 9:32
Antoni Popławski swoimi reformami pedagogicznymi chciał choć trochę obciąć ten kołtun niezdrowy.
heniek2021.05.3 9:24
ateista durny od kiedy ty jesteś polak
Foster2021.05.3 9:22
Zachłystywanie się Konstytucją z 1791 r. w sytuacji, kiedy nie szanuje sie obecnej Konstytucji RP jest, jak dla mnie, bardzo irytujące.
Filip2021.05.3 9:22
W dniu dzisiejszym mamy święto 3 maja, to jest rocznica uchwalenia Konstytucji. Andrzej Duda dokonał wielokrotnych deliktów konstytucyjnych, złamał art. 7, 10, 32, 42, 126, 144, 173, 178, 179, 180, 183, 187, 190, 193, co wypomniał mu nawet jego były promotor prof. Jan Zimmermann. Przysięgał na Konstytucję mówiąc: tak mi dopomóż Bóg" i pokazał, że przysięga nic dla niego nie znaczy. Na szczęście w 2025 roku będą wybory prezydenckie i Polacy będą mieli okazję wybrać kandydata nie związanego z PiS-em, za którego nie będziemy musieli się wstydzić.
Polak mały2021.05.3 10:27
Ja się nie wstydzę za PAD. Wstydziłem się za Komorowskiego jak skakał po krzesełkach w parlamencie Japonii, za Kwaśniewskiego jak za dużo wypił i ledwo stał na nogach - zastanów się a nie rzucaj kalumnie w kierunku PAD.
Filip2021.05.3 11:13
Bronisław Komorowski nie skakał po krzesełkach w parlamencie japońskim, tylko stanął na podium przeznaczonym do robienia fotografii. Aleksander Kwaśniewski nigdy nie złamał Konstytucji, w przeciwieństwie do Andrzeja Dudy. Pisanie prawdy o deliktach konstytucyjnych Andrzeja Dudy, to nie jest rzucanie kalumnii. Skończyłem Wydział Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim i zdałem egzamin z prawa konstytucyjnego. W ostatnich wyborach prezydenckich Andrzej Duda miał duże poparcie wśród wyborców z wykształceniem podstawowym, a Rafał Trzaskowski z wykształceniem wyższym. Głosy niedouczonych wyborców zapewniły drugą turę wielokrotnemu łamaczowi Konstytucji!
Filip2021.05.3 11:33
Podam tobie jeden przykład deliktu konstytucyjnego dokonanego przez Andrzeja Dudę. Art 183 ust 3. Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na sześcioletnią kadencję spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego. Andrzej Duda skrócił sześcioletnią kadencję, określoną w Konstytucji Pierwszemu Prezesowi Sądu Najwyższemu Małgorzacie Gersdorf zwykłą ustawą, łamiąc ustawę zasadnicza. Takich przykładów mogę podać bardzo dużo.
Foster2021.05.3 14:18
Masz rację, ale oni wiedzą lepiej - to taka bolszewicka mentalność. Zawsze mówią tak, ale Komorowski robił to samo, albo tak, ale to wina Tuska. Miną lata, a oni zawsze będą górą. Ktoś powiedział, że z nimi się nie wygra, bo oni w szambie czują się najlepiej.
x2021.05.3 9:13
Można tu zauważyć ciekawą regułę - 200 lat temu konserwatyści walczyli z Konstytucją, a pomagali im w tym przedstawiciele Kościoła katolickiego i teraz konserwatyści walczą z Konstytucją i pomagają im w tym przedstawiciele Kościoła katolickiego. 200 lat temu mieliśmy Targowicę, teraz mamy PiS.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.05.3 9:55
x to niewiadoma a ty twierdzisz że wszystko wiadomo i podajesz regułę - to jet Twoja teza a teraz czas na dowód.
🦄⚡️🏳️‍🌈Polak Ateista Dumny Gej🏳️‍🌈⚡️🦄2021.05.3 8:57
katoprawactwo świętuje dziś dzień łamania Konstytucji, nie jej uchwalenia...
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.05.3 9:53
Jesteś przewrażliwiony na punkcie łamania konstytucji? Najpierw ją przeczytaj a później komentuj!
F. Drake2021.05.3 21:34
Wypier... ruski pedale!
jle_ffm2021.05.3 8:50
Usta pełne frazesów i wzniosłych słów patriotyzmie, a za uszami afery, nepotyzm, złodziejstwo, cwaniactwo i pogarda dla inaczej myślących, kłamstwa i oczernianie innych ludzi, nacji, stosowanie prawa i Konstytucji wybiórczo wg własnych partyjnych korzyści. Ot, i cała prawda o 'patriotyzmie' w pisowskim, zakłamanym wydaniu.
Michał Jan2021.05.3 8:48
Jak Powstanie Warszawskie krzepiło Polaków pod jarzmem Sowietów, tak Konstytucja 3 Maja była symbolem dla ruchów niepodległościowych pod zaborami. Poza tym, oba te zrywy były kompletnie oderwane od rzeczywistości.
Polak2021.05.3 8:44
Targowica była tak zacietrzewiona, przekonana o swojej racji i wierząca w dobre intencje Rosji, że po II rozbiorze .... się załamali. Jeździli do Petersburga i wyli; dlaczego żeście to zrobili? Ta naiwność, zacietrzewienie i infantylizm jako żywo przypomina i jest memento przed działalnością Opozycji Totalnej i wszelkich wypierdków Gazety Wyborczej.
AAAtomek2021.05.3 8:55
Coś ci się poyebało w twojej katoprawicowej główce. Targowica to prawica.
jle_ffm2021.05.3 9:02
Ot i zryty propagandą beret pisowskiego 'patrioty'.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.05.3 8:41
"Zaskoczony uchwaleniem dnia 3 maja 1791 roku konstytucji, nuncjusz papieski, Saluzzo, natychmiast donosił do Rzymu, że ustawa majowa była zamachem stanu dokonanym przy udziale aprobującego tłumu, a więc miała pozór rewolucji." Zwracając się do papieża, nuncjusz zalecał wstrzymanie się od sformułowań, które mogłyby pochwalić lub aprobować Konstytucję 3 maja. Nazywał też Hugona Kołłątaja, Stanisława Staszica i Scypiona Piattolego (osobisty sekretarz króla) "jakobinami i złymi duchami króla." Kuria rzymska i polski kler obawiali się, że Polacy nie poprzestaną na Konstytucji, lecz pójdą dalej - wzorem rewolucji francuskiej - pozbawią wszelkich funkcji państwowych, zlikwidują przywileje kleru, położą rękę na jego majątku, a księży przeniosą na państwowe pensje. Co już częściowo miało miejsce po uchwaleniu w roku 1789 przez Sejm Wielki ustawy przeznaczającej dochody z diecezji krakowskiej na wojsko polskie. Zaborcy zaś gwarantowali Kościołowi nienaruszalność praw i dóbr. Kler aktywnie popierał targowickich zdrajców, bo nie mógł się pogodzić z “bezbożnym, jakobińskim dziełem Konstytucji 3 maja”, postępowymi hasłami oraz utratą majątków, które Sejm Wielki przeznaczył na odbudowę wojska. To papież Pius VI dał Rosji zielone światło do wojny z Polską i jej rozbioru, kierując 24.02.1792 r. brewe dziękczynne do Katarzyny II, w którym nazwał ją heroiną stulecia i sławił jej podboje. Wśród nich wymienił I rozbiór Polski. Wszak było tuż po uchwaleniu Konstytucji 3 maja, którą Kościół zwalczał jako jakobińską. Papież dążył też do wciągnięcia Rosji do wojny z rewolucją francuską. Nikt nie idzie na wojnę bez nadziei zdobyczy, najlepiej terytorialnych. Papież dał carycy jasny sygnał, że zapłaty należy szukać w Polsce. Toteż za trzy miesiące Rosja, pewna swego, uderzyła na Polskę. To wróg Polski papież Pius VI pobłogosławił targowicę, “aby stworzenie konfederacji stało się początkiem spokojności i szczęścia Rzeczypospolitej”. Wspomniany nuncjusz Saluzzo namawiał króla do przystąpienia do targowicy. Nic dziwnego, że wielu biskupów aktywnie działało wśród targowickich zdrajców. Ich kapelanem był biskup Sierakowski; przywódcą na Litwie – biskup Kossakowski; biskup Skarszewski zwolnił Polaków z przysięgi na wierność Konstytucji 3 maja; biskup Okęcki listem pasterskim zarządził modły o powodzenie targowicy i został cenzorem wydawnictw; działali biskupi Massalski i Adam Naruszewicz. Wdzięczna targowica przywróciła Kościołowi majątki, cenzurę wydawnictw i zwróciła oświatę. Tenże nuncjusz Saluzzo czynił starania o wysłanie polskiej kawalerii narodowej na wojnę z… rewolucyjną Francją!
Michał Jan2021.05.3 8:46
Jak się choć chwilę zastanowić i przypomnieć wyczyny rewolucji anty-francuskiej, a także wziąć pod uwagę skuteczność propagandy rosyjskiej (nasi oczywiście o to nie zadbali), to działań papieskich nie można uznać za nieracjonalne. A to, czy przyczyniły się do Targowicy, to już tylko głębocy anty-katolicy mogą myśleć - o tym zadecydował dwór cesarski i zdradliwe judzenie Prusaków (oficjalnie byli w sojuszu z Polską).
3 maja to święto państwowe2021.05.3 8:39
Data 3 maja to święto państwowe. A jeżeli święto państwowe, to znaczy, że tuż obok, musi pojawić się Kościół katolicki. Nie ma znaczenia, że wówczas był przeciwny idei Konstytucji 3 maja, że prymat papiestwa stawiał wyżej niż interes Rzeczpospolitej. Warto jednak przypomnieć zdradziecką politykę polskiego Kościoła w kolejną rocznice uchwalenia Konstytucji 3 Maja.Zaskoczony uchwaleniem dnia 3 maja 1791 roku konstytucji, nuncjusz papieski, Saluzzo, natychmiast donosił do Rzymu, że "ustawa majowa była zamachem stanu dokonanym przy udziale aprobującego tłumu, a więc miała pozór rewolucji." Zwracając się do papieża, nuncjusz zalecał wstrzymanie się od sformułowań, które mogłyby pochwalić lub aprobować Konstytucję 3go maja. Nazywał też Hugona Kołłątaja, Stanisława Staszica i Scypiona Piattolego (osobisty sekretarz króla) "jakobinami i złymi duchami króla." Kuria rzymska i polski kler obawiali się, że Polacy nie poprzestaną na Konstytucji, lecz pójdą dalej - wzorem rewolucji francuskiej - zlikwidują przywileje kleru, pozbawią ich wszelkich funkcji państwowych, położą rękę na jego majątku, a księży przeniosą na państwowe pensje. Polscy reformatorzy zaczęli kontestować fakt, że zasiadający w senacie Rzeczpospolitej biskupi wybierani są po za granicami kraju. Papież Pius VI dał Rosji zielone światło do wojny z Polską i jej rozbioru, kierując 24.02.1792 r. brewe dziękczynne do Katarzyny II, w którym nazwał ją heroiną stulecia i sławił jej podboje. Wśród nich wymienił pierwszy rozbiór Polski. Katarzyna II zareagowała na Konstytucję, wspierając polskich przeciwników reform, magnatów i dostojników kościelnych, którzy 27 kwietnia 1792 roku zebrali się w Petersburgu (!) i ogłosili manifest unieważniający Konstytucję 3-go maja oraz wzywający Rosję do zbrojnej interwencji w Polsce. W celu zatajenia faktu, że spisek zawiązano w Petersburgu manifest opatrzono datą 14 maja i ogłoszono w Targowicy na Ukrainie. Notyfikację o istnieniu konfederacji wysłano do państw europejskich i papieża, ale zdrajcom odpowiedział tylko papież Pius VI, błogosławiąc targowicę i jej prace. Wśród spiskowców, było aż czterech biskupów. Podczas Insurekcji Kościuszkowskiej, powieszono wielu księży i biskupów, jako zdrajców narodu. Dziś ich spadkobiercy dumnie chwalą idee Konstytucji. Cóż za ironia losu...
Grizzly2021.05.3 8:37
Kocham i szanuję tylko jedyną pro Polską partie jaką jest PiS, dlatego mam Polską konstytucję głęboko w D U P I E
AAAtomek2021.05.3 8:31
Katoprawicowe wybielanie roli kościoła w kwestii upadku Polski w XVIII wieku - czas START!
Michał Jan2021.05.3 8:42
Jak się myśli, a nie powiela slogany, to dochodzi się do prostych wniosków, że za upadek RPON winę ponoszą masoni, którzy i rej wodzili przy tworzeniu Konstytucji, i angażowali się w wybuch nieszczęsnego Powstania Kościuszkowskiego. Oba te wydarzenia były rozpoczęte w kompletnie niewłaściwej konfiguracji międzynarodowej i dwoma krokami unicestwiły Polskę na 20 lat. A przypomnieć należy, że mimo protektoratu rosyjskiego, działała Rada Nieustająca, znacznie lepiej niż planowano w K3M radziła sobie z ładem i przyczyniała się do rozwoju gospodarczego. Tacy "Wielkopolanie" 60 lat wcześniej.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.05.3 8:28
w dzisiejszych czasach złodziejski parch rydzyk jest na 100 procent kremlowskim agentem wpływu!