Karolina Elbanowska dla Frondy: Homoadopcja? To zgoda na krzywdzenie dzieci!!! - zdjęcie
18.03.19, 13:15

Karolina Elbanowska dla Frondy: Homoadopcja? To zgoda na krzywdzenie dzieci!!!

83

Eryk Łażewski, Fronda.pl: Paweł Rabiej, znany homoseksualista i wiceprezydent Warszawy, w rozmowie z ,,Dziennikiem Gazetą Prawną” powiedział, że chce doprowadzić do w Polsce do adopcji dzieci przez homoseksualistów. Jak Pani by to skomentowała?

Karolina Elbanowska, Fundacja „Rzecznik Praw Rodziców”: Kiedy obserwujemy reakcję naszego otoczenia, reakcje rodzicielskie: to, co do zasady nie ma złego nastawienia do osób o upodobaniach homoseksualnych, nie ma „mowy nienawiści”, wbrew często pojawiającemu się zarzutowi, że „Polacy są homofobami”. Mam wrażenie, że Polacy nie mają nic przeciwko temu, żeby każdy w swoim czasie prywatnym robił to, co chce. Natomiast, absolutnie nie ma zgody na wchodzenie w życie innych osób ze swoimi preferencjami, szczególnie tymi nietypowymi. Tutaj, jeżeli chodzi o dzieci, to mam wrażenie, że jest taka ogólna zgoda, że jest pewna granica, na przekroczenie której nasze społeczeństwo się nie zgodzi. O ile związki osób tej samej płci nie są już jakimś szokiem dla społeczeństwa, nie budzą agresji, o tyle pomysł, żeby dzieci były adoptowane przez takie pary budzi zdecydowany sprzeciw.

Jakiś czas temu rozmawiałam o tym ze znajomym, który jest homoseksualistą. Pytałam go, skąd w tym środowisku taka presja na to, aby adoptować dzieci. Powiedział mi rzecz, która mnie bardzo zdziwiła. Powiedział, że to jest próba takiego udowodnienia sobie i światu, że jest się takim samym, jak ludzie o ,,preferencji'' heteroseksualnej, że się niczym nie różnimy. A więc jest to negowanie rzeczywistości, negowanie faktu, że osoby tej samej płci nie są w stanie spłodzić dziecka. Pomysł adopcji to próba udowodnienia sobie i światu, że jest inaczej. Ten znajomy powiedział mi jeszcze jedną rzecz, z której nie zdawałam sobie sprawy, że adopcje dzieci przez takie pary są bardzo złym pomysłem również dlatego, że związki homoseksualistów są bardzo nietrwałe, jest to bardzo brutalny, trochę mroczny świat. Pomysł, żeby ludzie z tego świata dostawali pod opiekę dzieci, które co do zasady potrzebują bezpieczeństwa i stabilności (nie mówiąc już o tym, że potrzebują matki i ojca), jest najzwyczajniej w świecie pomysłem głupim. Dlatego też w protesty rodzin we Francji przeciw rozszerzaniu praw par homoseksualnych, włączyli się również sami homoseksualiści. Mało się o tym mówi, ponieważ środowisko polityczne nazywające siebie gejami skutecznie stara się zmonopolizować głos osób o takich preferencjach.

Kolejnym tematem tabu, szczególnie na Zachodzie, jest to że są dorosłe osoby, które zostały wychowane przez pary homoseksualne. I one próbują dobić się do głosu, próbują mówić głośno, że są przez ten sposób wychowania skrzywdzone, że wychowanie przez osoby tej samej płci to nie jest dobry model. Takie osoby dużo częściej same wybierają homoseksualny model relacji, razem ze wszystkimi problemami, które nie znikają wcale mimo propagandy akceptacji i zmian w prawie. Statystyki mówią choćby o znacznie zwiększonym odsetku problemów psychicznych i dążeniu do autodestrukcji. Niestety ich doświadczenie skrywa cenzura „politycznej poprawności”, więc się o tym po prostu nie mówi. Ale takie głosy się pojawiają.

Myślę więc, że pomysł pana Rabieja, żeby homoseksualiści adoptowali dzieci, ignoruje rzeczywistość, ignoruje zdroworozsądkowe podejście polskiego społeczeństwa do tematu i spotka się po prostu z odrzuceniem, a na pewno z niechęcią. Sądzę, że ten postulat jest absolutnie czymś chybionym w ich przypadku.

Mówiliśmy o adopcji dzieci przez homoseksualistów. Jest to jednak tylko końcowy element planu wprowadzania w Polsce akceptacji homoseksualizmu, który to plan zarysował Paweł Rabiej w przywołanej rozmowie. Plan ten wygląda następująco: najpierw akceptacja związków partnerskich, potem kolejne kroki, aż po „równość małżeńską z adopcją dzieci”. Czy może jednak grozi nam wprowadzenie tego planu, którego realizację znamy już na przykład z Niemiec?

Odnoszę wrażenie, że to jest próba nie tyle tworzenia akceptacji dla związków osób tej samej płci, ale jakiejś apoteozy tych związków. Słyszałam ostatnio takie zdanie prezydenta Trzaskowskiego, że on jako polityk, jako prezydent musi stać po stronie mniejszości. Ktoś ciekawie to skomentował, że to jednak większość wybiera polityków, daje im mandat społeczny. I przede wszystkim politycy powinni reprezentować dobro większości, a nie jakichś małych grup, które tu się czegoś domagają. Bo na tym polega demokracja, że to większość decyduje o tym, jak ma wyglądać polityka ogólnie społeczna, czy szerokie działanie polityczne. Oczywiście obserwujemy to już od wielu lat: próbę zmiany mentalności społeczeństwa; przekonywanie, że czarne jest białe, a białe jest czarne, ale myślę, że w Polsce to prostu się nie uda. Nie uda się próba zrównania na niwie prawnej małżeństwa ze związkiem homoseksualnym. Przecież w Konstytucji jest zagwarantowana ochrona małżeństwa rozumianego jako związek kobiety i mężczyzny.

A co my możemy zrobić, żeby przeciwdziałać tej politycznej, społecznej ekspansji już nie tylko homoseksualizmu, ale – jak widzimy – całego LGBT?

Bardzo mnie cieszy reakcja bardzo różnych środowisk, dodam: bardzo negatywna reakcja, na tę deklarację LGBT+, którą podpisał pan prezydent Trzaskowski.  I generalnie środowiska rodzicielskie jej się sprzeciwiły, jest wiele głosów oburzenia. Do tego stopnia, że pan prezydent Trzaskowski przedstawia się wręcz jako ofiara, zaczyna się żalić, że spotyka się z hejtem, że są atakowane jego dzieci, i tak dalej... To jest dosyć zaskakujące, że osoba, która odpala taką „ideologiczną bombę”, dziwi się, że ludzie reagują na nią w sposób emocjonalny. Temu się trudno dziwić! Zamiast zajmować się realnymi potrzebami warszawiaków - np. tym, czym zajmujemy się w naszej Fundacji: od lat nie rozwiązanym w wielu warszawskich dzielnicach problemem nauki zmianowej – prezydent stawia temat zastępczy, ideologiczny, który wywołuje bardzo silne emocje. I nagle teraz pan Trzaskowski ustawia się w roli ofiary poszkodowanej hejtem, a on przecież chciał dobrze.

Dobrym aspektem tej sytuacji jest jasny komunikat wysłany przez społeczeństwo do takich polityków, którzy chcą iść „hej, do przodu”” i uczyć nas, jak mamy żyć: że to się tak łatwo nie uda, że jest bardzo duży opór społeczny przed wmawianiem nam jakichś ideologicznych nowych „prawd objawionych”. Nasza Fundacja wystosowała w tej sprawie oświadczenie. Wiem, że inne organizacje rodzicielskie i generalnie prawicowe bardzo mocno działają w tej sprawie. To jest więc to, co możemy zrobić. Odsyłam też wszystkich zainteresowanych (tych, którzy się obawiają tego, co może się dziać w warszawskich szkołach po podpisaniu „karty LGBT+” przez pana Trzaskowskiego) na naszą stronę „Rzecznik Praw Rodziców”. Tam jest oświadczenie podpisane nie tylko przez Fundację, ale również przez panią Dorotę Dziamską, która jest nie tylko członkiem rady naszej Fundacji, ale przede wszystkim autorką podstawy programowej dla klas 1-3 i dla przedszkoli. Tekst podstawy programowej, głównego dokumentu regulującego treści nauczania w Polsce, zabezpiecza prawa rodziców przed niechcianą propagandą i obyczajową rewolucją w szkołach. Ważne, żeby każdy z treścią tego oświadczenia zapoznał się; każdy, kogo dzieci miałyby stać się przedmiotem eksperymentu społecznego wymyślonego przez środowisko lesbijek, gejów, transseksualistów i biseksualistów. Warto znać swoje prawa i przeciwdziałać, póki jest na to czas.

Rozumiem i dziękuję za rozmowę.

Komentarze (83):

EWA2019.03.19 15:43
wLBANOWSKIM KASA SIĘ SKOŃCZYŁA I WYSKOCZYLI JAK FILIP Z KONOPI ZE SWOIMI DURNYMI REWELACJAMI
Jamfip2020.02.16 12:42
Pharmacy Online Cefalosporin http://abuycialisb.com - Cialis Priligy Cruz Verde <a href=http://abuycialisb.com>Buy Cialis</a> Pfizer Brand Viagra
Foster2019.03.18 20:34
Boję się, że takie rozbudzone seksualnie przez LGBT dzieci będą bardzo niebezpieczne, np. dla księdza katechety - już kiedyś mówił o tym jeden z biskupów.
rdaneel2019.03.18 18:15
https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/rodzice-zastepczy-mordowali-dzieci-nowe-fakty/qzttl4v
Jacek N.H.2019.03.18 17:30
Albert, Tlił się we mnie płomyczek nadziei, że być może blog publikacji katolickiej będzie wolny od takich jak ty. Tzn. ateistów - oportunistów którzy z niewyjaśnionych dla mnie powodów kręcą się po blogu dla ludzi wierzących, z "rewelacjami". Usłyszysz jeszcze ode mnie to i owo, nieczęsto bo przecież Albercie ty wiesz wszystko, niestety tylko na temat jednej książki. Z ciekawości, dlaczego dyskwalifikujesz dane ze "100 lat etc.", jakie ku temu masz dowody. Nie, nie przedstawiaj ich. Szufladkujesz ludzi bardzo szybko, np. mnie, co dla mnie jest jednoznacznym symptomem kogoś głęboko zakompleksionego, np. niedocenianego w pracy. Pracy, hmm...? Nie, nie ma w moim modlitewniku indeksu, natomiast jest w "Who' who, etc.". Jest w każdej książce. A książki są .. dajmy temu spokoj. A ja? You don't know who you're messing with. Stick around and you'll get to know me a bit better. Adios.
Albert2019.03.18 18:08
Podsumowując: 1. Podałem argumenty, dla których uważam książkę Barucha i Shaleva za całkowicie niewiarygodną. 2. Podałem argumenty zaprzeczające danym przedstawionym w w/w książce. 3. Podałem autorów badań, których wyniki stoją w sprzeczności z tezą o nikłym ateiźmie wśród noblistów, wraz z czasopismem, w którym zostały opublikowane. 4. Podałem zawartość wskazanej strony z książki, której rzekomo nie posiadam. Co uzyskałem w zamian? 1. Brak jakichkolwiek argumentów. Nieważne, czy rzeczowych, czy nie. 2. Wyzywanie mnie od lewaków. 3. Mnóstwo inwektyw ogólnych. 4. Naśmiewanie się z mojej rzekomej nieznajomości angielskiego (kij z tym, że 14 lat mieszkałem w Australii i tam chodziłem do szkoły). 5. I kolejny brak jakichkolwiek rzeczowych argumentów. Nie padł w trakcie dyskusji ANI JEDEN podważający to, co napisałem. Krótko mówiąc, tak właśnie wygląda dyskusja z prawackimi fanatykami. Zero rzeczowości, wyłącznie obrzucanie inwektywami. Dlaczego cię Jacusiu szybko zaszufladkowałem? Właśnie z powodów opisanych powyżej. I Ty jeszcze śmiesz mi napisać, że nie wiem, z kim mam do czynienia? No właśnie tak się składa, że wiem. Doskonale to pokazałeś. Zbyt wiele sobą nie reprezentujesz, choć mniemanie masz baaardzo wysokie. Przykro mi - ale źle trafiłeś. Nie ta półeczka Jacuś, nie ta półeczka. Sobie podobnych szukaj na jakimś lokalnym kółku różańcowym.
Jacek N.H.2019.03.18 16:36
Nie, nie zapomniałem o tobie Albercie. Na oczy tych książek nie widziałeś, gdybym podał 10 innych tytułów też oczywiście byłyby w twoim posiadaniu. Jesteś bowiem bibliofilem, masz pierwszą edycje Biblii Gutenberga. No i ta twoja znajomość jęz. angielskiego niewątpliwie pomocna w poszerzaniu wiedzy, atheistic of course. Kończąc mam pytanie choć wiem, że pozostanie bez odpowiedzi, czy masz jakiekolwiek wyuczone kwalifikacje w czymkolwiek, tj. czym się w PRL-u zajmowałeś. Nie trudno zgadnąć skąd twój język i elokwencja pochodzi. P.S. na stronach 271- 2, 3 itd. jest "index".
Albert2019.03.18 16:57
Indeks to jest może w twojej książeczce do nabożeństwa. W książce, o którą pytałeś jest dokładnie to, co napisałem wcześniej. Ale skąd możesz o tym wiedzieć, skoro jej nigdy na oczy nie widziałeś? Czym się zajmowałem w PRLu? Zapewne paskudzeniem pieluch.
Albert2019.03.18 16:19
Czytam treść i patrzę na zdjęcie. No i nie wiem, do czego ta Elbanowska ma służyć. Bo tak - głupoty straszne baba opowiada, co oznacza, że do rozmowy się za bardzo nie nadaje. Czyli zostaje jeszcze tylko jedna potencjalna opcja do wykorzystania. Ale jak spojrzę na zdjęcie, to też nie bardzo ma co zaoferować. Słabo trochę.
anonim2019.03.19 17:40
Dla pedała żadna kobieta nie ma nic do zaoferowania.
słowiczek poznański2019.03.18 14:33
W stanie Massachusetts USA do 2004 r. był zakaz adopcji dzieci przez zboków. W 2002 r. gubernatorem został wybrany M. Romney, który jest Mormonem i to on podpisał ten akt. Najwięcej adopcji było przeprowadzanych za pośrednictwem Catholic Charities, ale kiedy The Massachusetts House of Representatives wprowadził ustawę dającą prawo adopcji pedofilom, Catholic Charities wycofało się z pomocą w adopcjach. Dzisiaj nie ma dnia aby nie było sprawy w sądach o molestowanie, o porzucanie adoptowanych przez zboków dzieci, głównie chłopców. Nawet morderstwa. Smutne realia nieprzemyślanych decyzji.
Kard. Georg Pell2019.03.18 14:31
Joseph Strickland z Tyler w Teksasie wyraził 3 marca na twitterze swoje wsparcie dla uwięzionego kardynała George'a Pella. Strickland wskazuje na artykuł o. Raymonda de Souzy, w którym opisano dobrze znany dowód świadczący o fizycznej niemożliwości popełnienia przez Pella przestępstwa, o które się go oskarża. Strickland podsumowuje: skazanie Pella jest ilustracją "głębokiej choroby" systemu sprawiedliwości, a jego prześladowanie jest "prześladowaniem religijnym". Kardynał George Pell zmawia część brewiarza za swoich medialnych prześladowców i osobę, przez którą trafił przed sąd. Trudno o taki wyrok takiej osoby? Proszę przejrzeć. A sądzący w Polsce. - polecam wypowiedzi panów: Roberta Majki i Ryszarda Jacha u p. red. Mossakowskiego ok. sprzed tygodnia.
Katolik +2019.03.18 14:02
Zmieńcie Fonda płytę. Ta o homo już naprawdę rzęzi. Codziennie homo to, homo tamto. Macie naprawdę wielki problem.
Stop lewactwu2019.03.18 15:02
Nie Fronda ma problem a świat ma problem z dewiantami .
Beata2019.03.18 15:59
Świat nie ma problemu z homo to Kościół Katolicki ma problem z pedofilią.
...2019.03.18 13:54
Przerażające rytuały satanistyczne - relacje dzieci. Przekazuj, pomóż. https://youtu.be/5IOEuWRoYjU × Dopuścić do głosu p. Ryszarda Jacha! Spotkanie p. Jacha i p. posła Roberta Majki u p Red. Rafała Mossakowskiego https://youtu.be/TmE95i7_AoA (sprawa p. prof. Gersdorf) Aktywni mocą Bożą!
matis892019.03.18 13:44
Wprowadzenie prawa do adopcji dzieci przez sodomitów jest wstępną miekką formą legalizacji pedofili. Ale przez lewactwo do tego dązy także poprzez seksualizację małych dzieci w edukacji, a na zachodzie pedofile już dochodzą do głosu i zaczynają walczyć o swoje prawa. To wszystko się wiąrze ze sobą u lewactwa.
Maria Błaszczyk2019.03.18 13:40
Ania i Ewa od kilkunastu lat wychowują biologiczną córkę Ani. Ania ginie w wypadku. Sąd ma zdecydować, co się stanie z Zuzią. Wskaż właściwą decyzję: 1. dom dziecka, dyrektorka "nie przepada za zboczeńcami" i nie dopuści do "dalszej demoralizacji dziecka przez dewiantkę" i zablokuje kontakt z Ewą 2. siostra Ani, która nigdy nie widziała Zuzy i demonstracyjnie się " brzydzi tymi pedofilami" 3. Ewa, którą Zuza kocha i mówi do niej "mamo", którą od kilku/kilkunastu lat wychowuje, bawi się z nią, odrabia z nią lekcję, kupiła jej pierwszy stanik, , i razem wspierają się po śmierci najdroższej osoby.
ZERR02019.03.18 13:49
2. Siostra Ani. To nie ulega żadnej wątpliwości.
Maria Błaszczyk2019.03.18 13:51
A podobno zabranie dziecka z jego rzodziny to taka straszna trauma dla niego...
ZERR02019.03.18 13:58
To nie jest jej rodzina. Nawet zastępcza. Jej rodzina nie żyje, poza ciotką.
ZERR02019.03.18 14:01
Jeśli jest rozwodnik a opiekę nad dzieckiem przyznano matce, która ma konkubenta, i ta matka umiera, do kogo wraca dziecko? Dziecko wraca do ojca. Pytanie - kim jest w tym hipotetycznym przypadku i dlaczego ukryłaś jego postać.
ela pawłowska2019.03.18 14:09
Rodziną jest ten, kto wychowuje. Nie porównuj wchodzenia w nowy związek z oddaniem dziecka obcej osobie.
ZERR02019.03.18 14:21
Jeśli tak, to przeciętny Syn Pułku ma 30 tatusiów. Pluton.
Maria Błaszczyk2019.03.18 15:04
(w tej konkretnej historii ojciec zniknął, gdy dzieci - ich tam było więcej - były małe, wyjechał bodajże do Stanów i nie utrzymywał z zoną ani dziećmi kontaktów, ani ze swoją rodziną pochodzenia, został pozbawiony praw rodzicielskich). A jeśli wolisz być wychowywany przez kogoś, kogo nigdy nie widziałeś, kto nienawidzi Twojej matki i w ogóle nie masz z nim nic wspólnego, noż przez osobę, która jest Twoją faktyczną matką - to cierpisz na jakieś emocjonalne braki Uznajesz za traumę zabranie od ludzi, którzy Cie katują - a zabranie od osoby, która Cię kocha i z którą łaczy Cię więź, jest OK...
ZERR02019.03.18 15:21
Ta 'konkubina' nie jest żadną matką. Jeśli ma być tak jak ty piszesz, to jeśli np uprowadze sobie kilkulatkę z domu dziecka, będe ją wychowywał w kłamstwie, owszem, wychowywał bez zarzutu a ono mi mówi tatko, to zdobywam jakieś Prawa do dziecka? Nigdy w życiu.
Maria Błaszczyk2019.03.18 15:53
Ale tu nikt nikogo nie uprowadzał. Ojciec porzucił swoje dzieci, historia jakich tysiące. Nikt nikogo nie wychowywał w kłamstwie. Matka miała nową partnerkę - to normalna życiowa sytuacja. Na pewno takie znasz, żadna rzadkość.
ZERR02019.03.18 16:22
Nie znam. W normalnym świecie lesby to nieznana patologia. Zapewne w waszym, wyseksedukowanym, częściej sie to trafia. Jak to nie wychowywał w kłamstwie? Wmawianie dziecku ze patologia jest okej a zboczona kochanica to 'mama' to jest dopiero kłamstwo. To jest przekraczanie granic tego, co można tolerować.
Maria Błaszczyk2019.03.18 21:10
Patologią to jest nazywanie miłości zboczeniem. Patologią jest używanie obraźliwych słów wobec osób, które nikomu żadnej krzywdy nie robią (zwracam Twoją uwagę, że w toku życia co 6 kobieta przez ptrzynajmniej jakiś czas pozostaje w związku z inną kobietą; one w wiekszości nie są lesbijkami, co prawda, ale w tej historii nic nie wskazuje na to, by owe panie były lesbijkami). Patologią jest takie nieliczenie się z dobrem dziecka. W Polsce ok. 50 tys. dzieci żyje w jednopłciowych rodzinach. Nie jest bardzo prawdopodobne, byś żadnej nie znał. Ale rozumiem, czemu takie osoby starają się unikać informowania Cię o swojej prawdziwej sytuacji. A do tego pewnie słyszałeś o niejakiej Marii Konopnickiej. Straszna z niej grafomanka była, ale dzieci wychowywała w związku z kobietą.
ZERR02019.03.18 23:02
To jest po prostu nieprawda. Wymyślacie sobie procenty x10, z 5 tysięcy robicie 50 tysięcy. Mamy tego wymyślanie całe szuflady. Konopnicka nie była lesbą, to kolejny myk na który nikt sie nie nabiera.
Agnieszka2019.03.18 16:30
Naprawdę? Nie liczy się ogromna więź emocjonalna, nie liczy się dobro dziecka, jego spokój, szczęście, ważne są jakieś dziwne zasady. A te przykład z uprowadzeniem dziecka kompletnie bez sensu.
ZERR02019.03.18 17:00
Nie wiem. Więź to miał Jean Valjean z Kozetą.
Agnieszka2019.03.18 17:08
Zerro, nie zaimponujesz mi klasyką. Moja mama umarła, wychowywała mnie druga żona taty, kocham ją, jest moją mamą, czy gdyby mój tato zmarł, gdy byłam dzieckiem powinni mnie odebrać od macochy i oddać jakiejś cioci, bo macocha to nie rodzina?
ZERR02019.03.18 17:34
Macocha to rodzina. Ojczym to rodzina.
Agnieszka2019.03.18 17:51
ależ nie. moi rodzice nie mają koscielnego ślubu, więc według Ciebie nie mają go wcale. A poza tym wychodzi na to, że liczy się tylko papierek? Nic nie ważne tylko świstek.
anonim2019.03.19 7:46
dna moralne wychowali dno moralne. Wszystko to do utylizacji
XXL2019.03.18 15:08
oczywiście! człowiek normalny, czyli hetero, jest z gruntu zły, natomiast homo jest super! Masz skrzywiony spojrzenie na świat, proszę pani! A czytałaś, że dwóch pedałów zaadoptowało chłopczyka i przez 6 lat go gwałcili?! I co? Tacy pederaści są wspaniali? A czytałaś raport Regnerusa?! jak nie, to przeczytaj, jest przetłumaczony na j. polski.
Maria Błaszczyk2019.03.18 16:12
Czytałam raport Regnerusa. Tylko że ten raport to humbug, oszustwo. Otóż Regnerus sam przyznał, że jego badania nie dotyczą tak naprawdę par jednopłciowych i opierają się na doraźnie skonstruowanej metodologii. Publikacja jego tekstu i proces recenzji odbyły się z naruszeniem standardów akademickich, co pokazał przeprowadzony w tej sprawie audyt. Ostatecznie „dowody” Regnerusa odrzucił po pewnym czasie nawet sam perodiodyk, który je opublikował, czyli „Social Science Research” (to zresztą wyjątkowo smierdząca historia; ten artykuł został przyjęty w rekordowo szybkim tempie pięciu tygodni od momentu złożenia w redakcji, podczas gdy średni czas oczekiwania na publikację w „Social Science Research” wynosi około roku. Dwójka recenzentów pracy – Cynthia Osborne i Paul Amato – była bezpośrednio zaangażowana w badania, jakie prowadził Regnerus. Oni sami zresztą nigdy wcześniej nie zajmowali się tematyką rodzin LGBT i w związku z tym nie kwalifikowali się do przeprowadzenia poważnej krytyki badań tego rodzaju). Główny problem polegał na niewłaściwej definicji „wychowanków rodzin homoseksualnych”. Praca miała wskazywać na socjologiczne i psychiczne problemy dorosłych dzieci homoseksualistów, podczas gdy tylko 1,7% respondentów było przez całe dzieciństwo wychowywanych przez pary gejowskie, a kilkanaście procent spędziło z taką parą dłuższy czas - te dane są po prostu kompletnie nic nie warte. Na szczęśćie mamy mnóstwo prawidlowo wykonanych badań. A z nich wynika, że dzieci wychowywane w rodzinach jednopłciowych rozwijają się tak samo jak ich rówieśnicy. Np. tu: https://www.researchgate.net/publication/263530791_Same-Sex_Parent_Families_and_Children%27s_Academic_Achievement
ZERR02019.03.18 16:23
nie mogą się wychowywać w rodzinach jednopłciowych, ponieważ nie istnieją rodziny jednopłciowe.
ZERR02019.03.18 16:25
to nie jest prawidłowo wykonane badanie to jest standardowa, politycznie poprawna propagandówka. Udowodniłem ci już, że postepowi uczeni kłamstwo mają we krwi i nie cofną się przed niczym
ZERR02019.03.18 18:22
znajdę gdzieś całość tego 'prawidłowego badania'? Zaraz im wyszukam gdzie nakłamali
eeej Dummy geeej2019.03.18 15:10
Błaszczyk propedofilski propagandysto daruj sobie te łzawe historyjki .Na taką manipulację łapią się jeszcze gimnazjaliści.
eeej Dummy geeej2019.03.18 15:19
Błaszczyk podał dobry przykład do czego prowadzą takie homoseksualne relacje. Zamiast budować relacje w rodzinie poprzez swoje lesbijskie relacje matka buduje relacje toksyczne i aspołeczne. Błaszczyk w swojej ignorancji sam nieświadomie to pokazał
Maria Błaszczyk2019.03.18 16:07
??? Kochanie, coś Twoja kultura kuleje. Obok niej leży i kwiczy umiejętność logicznej argumentacji. Nic tu z niczego nie wynika (tzn. chamstwo pewnie z jakichś deficytów, bardzo Ci współczuję i do serca przytulam. Musi Ci być niełatwo żyć...)
eeej Dummy geeej2019.03.18 16:47
Błaszczyk propedofilski propagandysto. U was rzeczywiście nic z niczego nie wynika. Wszystko to wasze chore urojenia. Nie przyjmujecie do wiadomości podstawowej wiedzy o naturze człowieka. Jesteście pospolitymi ignorantami a do tego propagujecie pedofilię. Ohyda
www2019.03.18 20:32
Ani i Ewa nie wychowują biologicznej córki Ani, tylko robią z niej kolejnego zboczeńca. Ewa powinna iść siedzieć za deprawowanie dzieci.
Maria Błaszczyk2019.03.18 21:28
Jasne. A jakiego konkretnie zboczeńca? Jak zamkniemy wszystkie osoby wychowujące dzieci partnerów tej samej płci, w takim kraju jak Polska, to parędziesiat tysięcy ludzi trzeba będzie zamknąć. Bo pan www ich nie lubi i sobie coś na ich temat ubzdurał... Choć to on ma najbardziej zboczone fantazje na temat dzieci na całej Frondzie - a konkurencja tu jest silna!
ZERR02019.03.18 23:05
Jak trzeba, to trzeba.
anonim2019.03.19 17:37
Samo jesteś zboczone Blaszczyk, nie wiem czyś chłop, czy baba.
...2019.03.18 13:37
Czystość i homoseksualizm KKK 2357 Homoseksualizm oznacza relacje między mężczyznami lub kobietami odczuwającymi pociąg płciowy, wyłączny lub dominujący, do osób tej samej płci. Przybierał on bardzo zróżnicowane formy na przestrzeni wieków i w różnych kulturach. Jego psychiczna geneza pozostaje w dużej części nie wyjaśniona. Tradycja, opierając się na Piśmie świętym, przedstawiającym homoseksualizm jako poważne zepsucie (Por. Rdz 19,1-29; Rz 1, 24-27; I Kor 6, 9;1 Tm 1, 10). zawsze głosiła, że "akty homoseksualizmu z samej swojej wewnętrznej natury są nieuporządkowane" (Kongregacja Nauki Wiary, dekl. Persona humana, 8). Są one sprzeczne z prawem naturalnym; wykluczają z aktu płciowego dar życia. Nie wynikają z prawdziwej komplementarności uczuciowej i płciowej. W żadnym wypadku nie będą mogły zostać zaaprobowane. KKK 2358 Pewna liczba mężczyzn i kobiet przejawia głęboko osadzone skłonności homoseksualne. Skłonność taka, obiektywnie nieuporządkowana, dla większości z nich stanowi trudne doświadczenie. Powinno się traktować te osoby z szacunkiem, współczuciem i delikatnością. Powinno się unikać wobec nich jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji. Osoby te są wezwane do wypełniania woli Bożej w swoim życiu i – jeśli są chrześcijanami – do złączenia z ofiarą krzyża Pana trudności, jakie mogą napotykać z powodu swojej kondycji. KKK 2359 Osoby homoseksualne są wezwane do czystości. Dzięki cnotom panowania nad sobą, które uczą wolności wewnętrznej, niekiedy dzięki wsparciu bezinteresownej przyjaźni, przez modlitwę i łaskę sakramentalną, mogą i powinny przybliżać się one – stopniowo i zdecydowanie – do doskonałości chrześcijańskiej. Polecamy artykuły z Miłujcie się o homoseksualiźmie, odrzucaniu tego grzechu, uzdrawianiu ze skłonności, fakty i mity co do powyższego. Wspieramy tych ludzi, bo budują 🏠 y na piasku! Jezu, ratuj dusze!
Beata2019.03.18 13:53
Artykuł godny polecenia dla wszystkich księży homoseksualistów włącznie z abp. Paetzem na czele, oraz dla wszystkich kryptogejów z redakcji FRONDA.
Beata2019.03.18 13:36
Księża Pedofile krzywdzą dzieci, wyszukują dzieci z rozbitych rodzić, które już są pokrzywdzone przez los, oferują pomoc by zdobyć ich zaufanie i dopuszczają się najgorszych przestępstw na bezbronnych dzieciach.
eeej Dummy geeej2019.03.18 15:02
Zgadza sie .Problem w tym że to środowisko LGBT , geje pedofile i inni się mocno wspiera i jeden na drugiego nie doniesie. TRzeba oczyścić kościół z tego homotowarzystwa i pedfilia umrze śmeircią naturalną
XXL2019.03.18 15:03
A niby skąd ty to wiesz?! Sprawa kilku księży pedofilów jest tak nagłosniona, jakby wszyscy księża byly pedofilami, a to nie prawda! Ks. Jankowski został posądzony o pedofilię przez jakiś ludzi. Nie może się teraz już bronić, więc można na niego nadawać?! A dlaczego kiedy żył, to nie było takich zarzutów?!
Tom.2019.03.18 15:13
Biedna jesteś. A ciebie który ksziądz skrzywdził, że takie mądrości piszesz ?
Beata2019.03.18 15:40
Zajrzyj do Domu Księży Emerytów na pewno takiego znajdziesz.
www2019.03.18 20:28
Beata wie, że księża pedofile krzywdzą dzieci, ale nie zgłosi tego do prokuratury, żeby temu zapobiec. Beata wspiera księży pedofilów.
baba-jaga2019.03.18 13:23
Trzeba miec pusto w glowie, zeby wypowiadac takie bezdenne glupoty. Dzieci krzywdza koscielni pedofile, jak np. kardynal Pell czy pralat Jankowski. Czy sluchalo sie kiedys wywiadu Kory, ktora zapewniala, ze zamiast przebywac w bezdusznym sierocincu prowadzonym przez siostry zakonne, wolalaby mieszkac i byc wychowywana przez dwoch kochajacych sie gejow?
ZERR02019.03.18 13:29
Absolutnie kłamiesz. Nie ma żadnych 'kościelnych pedofili', to wy ukrywacie pedofilów, ochraniacie ich i uparcie przemilczacie 99,55% wyroków sądowych. Szczyt hpokryzji - wmawianie ludziom, że 0,45% wyroków to 'problem', a 99,55% trzeba przemilczeć.
baba-jaga2019.03.18 13:48
Czlowieku, gdzie Ty zyjesz, kogo sluchasz? Ogarnij sie, bo mowisz, jakbys postradal zmysly.
ZERR02019.03.18 13:55
To ty bredzisz. Wystarczy policzyć, ale lewakom matma, nawet ta całkiem prosta matma, jest obca. Pedofile w sutannach to praktycznie identyczny odsetek jak bez sutanny. Sądy nie kłamią. Kłamią media. Każdego dnia Sady w Polsce skazują 2 albo 3 pedofilów, ale o tym nie usłyszysz. Usłyszysz praktycznie TYLKO o księżach, i to po kilka razy o tym samym przypadku. Dwa albo trzy przypadki w ciągu całego roku.
Maria Błaszczyk2019.03.18 15:00
No to sprawdżmy. Skazania w 2018 roku. Garbno, ksiądz katecheta Jarosław M., skazany za rozpijanie i molestowanie 4 dziewczynek, łącznie przez paręnaście lat, część spraw się przedawniła; dla jasności - nie poszedł siedzieć... Kraków, kleryk Paweł J., skazany za pedofilię w 2018 roku na pół roku w zawieszeniu (nie, siedzieć nie poszedł, a skąd). Podlasie, księdza Marcina Ł. skazano za sgwałcenie 14-latki. Nie uwierzysz, ale tego na więzienie. Proboszcz ze Szreńska, Piotr B. został skazany za wykorzystywanie kilku nieletnich, w tym jednej poniżej 15 lat - nawet na więzienie, ale mu się areszt odliczył, potem trafił do szpitala - i tak się to po kościach rozeszło. Dębowiec, zakonnik Wojciech P., skazany za molestowanie 14-latka. Na więzienie nawet. Rzeszów, ksiądz Paweł T., skazany za wykorzystywanie dzieci w czasie wyjazdowych rekolekcji, nie na więzienie, ale chociaż zakazano mu pracy z nieletnimi. Głogów, ksiądz Ryszard K., wykorzystał wielokrotnie 14-latka. Siedzieć nie poszedł. To mamy 7 wyroków, tylko z zeszłego roku, opisywanych w prasie. To trochę więcej niż 2-3 przypadki... Jakieś 3 razy więcej I kto tu kłamie?
ZERR02019.03.18 15:14
Manipulujesz. Porównujemy nie wyroki, tylko liczbę skazanych na więzienie. Skazanych księży i skazanych nie-księży Nie-księżom też najczęściej się upiecze. Tak po prostu. Z 2,5 tysiąca postępowań do paki trafia 600. Sam znam wypadek, sklepikarz, sprawa nawet nie została zakwalifikowana jako pedofilia. Cóż, sąd jest niezawisły. Ilu tam masz więźniów? Dwóch? To by się zgadzało. Nawet więcej powiem - łatwiej sie wyłgać nie-księdzu. Księża są osądzani surowiej. Taka statystyka. Nie oceniam mało czy dużo. Oceniam, czy mniej czy więcej jak wśród reszty mężczyzn >25 rż.
Stachu 2019.03.18 14:03
Głupieje chłopina na starość i tyle.
Maria Błaszczyk2019.03.18 13:57
Wystarczy porównać liczbę wyroków księży z art. 200 kk z wyrokami z tego art. wogóle i wychodzi inaczej... Ale nawet nie o to chodzi. Chodzi o to, że cała instytucja jest zaangażowana w pomoc sprawcom kosztem ofiar. Że ten czy inny arcybiskup może wyjść i oskarżać ofiary, że lgna i jeszcze tego biednego zboczeńca wciągną. Że można się domagać dla sprawców tolerancji i miłosierdzia. Że można zapewniać już skazanym za gwałcenie dzieci komfortowe warunki do robienia tego dalej. Nie wiem, kto to jest "wy" - ale w życiu żadnego pedofila nie ukrywałam (zgłaszanie tego brał na siebie mój szef; ale jakby tego nie robił, zrobiłabym to sama). Więc nie rzucaj oskarżeń, bo nie masz racji.
ZERR02019.03.18 14:20
Wybacz, ale sam, jako gówniarz, parę razy widziałem na własne oczy gówniarza, małolaty które 'lgnęły'. Po prostu tak było. Patologia... "Jeśli zsumować te przypadki, otrzymujemy liczbę ok. 35 księży skazanych za molestowanie małoletnich w latach 2000-2013" 35/14 lat = 2,5 na rok "W ostatnich 10 latach skazano za pedofilię w Polsce ok. 6 tys. ludzi,w tym 27 księży" 2,7 na rok 2,5 .. 2,7 / 600 = 0,41% .. 0,45% I nikt nie domaga się "tolerancji", tylko uczciwego procesu, bo dość znamy przypadków fałszywych oskarżeń, niesłusznych wyroków a nawet mordowania niewinnych księży. Nie po to całe pokolenia wypracowywały zasady i procedury, że np ważne sa dowody, żeby teraz jacyś lewacy kopniakiem przywracali prawo... bo ja wiem? salickie?
Maria Błaszczyk2019.03.18 15:11
To jest kłamstwo, z tymi 27 skazanymi, co łatwo sprawdzić. Już Ci raz detalicznie wypisałam wszystkie opisane w prasie dskazania, było ich w tym czasie ok. 70. Niestety Fronda mnie wtedy zbanowała, więc przepadło. A fakt, że małolat lgnie, to naprawdę nie jest powód, żeby go gwałcić. Serio, to nie jest w porządku. I owszem, ksiądz abp Jędrzejewski bardzo bronił tolerancji - że "zero tolerancji" to jak Holocaust i zbrodnie komunistyczne. No wypisz-wymaluj, to samo. Nie umieszczenie gwałciciela dzieci w innej szkole by miał nowe dzieci do gwałcenia to dokładnie to samo, co wymordowanie milionów niewinnych ludzi...
ZERR02019.03.18 15:18
Porównuję nie wyroki, tylko wyroki skazujace na więzienie. Czyli statystycznie te powazniejsze. Ty zas porównujesz wszystkie przypadki kościelne z liczbą najcięższych pozakościelnych. Tak nie można.
tretka2019.03.18 13:34
Kora to byla raczej cały czas na haju...
...2019.03.18 13:45
To wszystko ludzie. Zamysłem Bożym jest kto z kim przebywa, czy z grzeszącym bezdusznością, czy kradzieżą, czy zdradą, czy cudzołóstwem, ... Bóg jest nad wszystkimi; dał nam wolność - co wybieramy? Dzieci cierpią, by ujawniały się zamysły Boże. Każdy powinien pomagać dzieciom.
eeej Dummy geeej2019.03.18 15:00
Środowisko LGBT chroni pedofilów w swoich szeregach i szerzy propagandę propedofilską. Nieważne czym zajmuje się gejowski pedofil , czy jest nauczycielem sędzią księdzem politykiem czy biskupem zawsze może liczyć na ochronę środowiska LGBT. CZas z tym skończyć
Stachu2019.03.18 11:56
Czy o sposobie wychowania własnych dzieci mają decydować rodzice, czy jakaś samozwańcza "rzecznik" Elbanowska? Czy państwo Elbanowscy już się rozliczyli ze swoich "kosztów własnych" poniesionych w czasie "walki" o dobrostan sześiolatków w czasach rządów PO-PSL? "Tomasz i Karolina Elbanowscy stoją za akcją "Ratujmy maluchy". Przez lata walczyli oni by sześciolatki nie musiały uczyć się w szkołach. Jak się okazuje, na tej walce można było dobrze zarobić. - Jak wynika z dokumentów, w ubiegłym roku przychody fundacji Elbanowskich wyniosły 396 tys. zł. Z tej kwoty aż 279 tys. zł poszło na wynagrodzenia. To ponad 70 proc. wszystkich wydatków" https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/526220,walczyli-o-szesciolatki-i-zarobili-krocie-fundacja-elbanowskich-wiekszosc-pieniedzy-wydaje-na-wynagrodzenia.html Porównajcie sobie państwo te wielkości z kwotami, jakie wypłaca sobie jako pensje fundacja WOŚP.
ZERR02019.03.18 13:27
Oczywiście, że o wychowaniu dzieci mają decydowac RODZICE, a nie jakiś 'rabiej', czy banda 'prezydentów'. Ze swoimi dziećmi możesz zrobić co chcesz. nawet je wyseksedukować. Popieram - masz prawo je zniszczyć. Ewolucję należy szanować.
ela pawłowska2019.03.18 14:07
Czy też prezes będąc w związku z kotem
wania bolszewik2019.03.18 14:24
Elunia,chcesz do kunia?
ZERR02019.03.18 14:30
Naczelnik zostawia sprawę rodzicom. Co innego PO-prezydęci
Stachu2019.03.18 16:06
Okazuje się, że mimo rozbieżnych poglądów obaj panowie mają wspólną polityczną przeszłość. W sieci krąży fotografia pochodząca z sierpnia 1993 r. 44-letni Jarosław Kaczyński był wówczas liderem Porozumienia Centrum, a Paweł Rabiej 22-letnim działaczem. Po lewej stronie siedzi z kolei dziennikarz Michał Bichniewicz, współpracownik sztabu wyborczego PC. Rabiej był wtedy zaangażowany w kampanię wyborczą PC przed wyborami do parlamentu zaplanowanymi na wrzesień 1993 r. Miał już na swoim koncie m.in. książkę o ówczesnym szefie gabinetu prezydenta RP Lecha Wałęsy Mieczysławie Wachowskim. Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24555037,w-sieci-krazy-wspolne-zdjecie-jaroslawa-kaczynskiego-i-pawla.html
Agnieszka2019.03.18 15:22
Dziecko nie jest Twoją własnością. Co znaczy możesz zrobić co chcesz? Możesz nie wysyłać do szkoły? Możesz kazać mu pracować? Możesz je lać pasem i gnębić fizycznie i psychicznie? Nie wszyscy rodzice są zdolni decydować o wychowaniu swoich dzieci.
ZERR02019.03.18 15:40
Może i nie wszyscy rodzice są zdolni decydować o wychowaniu swoich dzieci, ale z całą pewnością żaden 'prezydent' nie jest zdolny decydować o wychowaniu cudzych dzieci.
Stachu2019.03.18 16:08
"Swoją" to możesz mieć lodówkę albo brzytwę. Człowiek nie jest rzeczą, dziadku.
ZERR02019.03.18 19:59
Jesteśmy innego zdania i możemy ci to udowodnić siłą.
Marcel 2019.03.18 17:41
A wg ciebie dwie lesby albo geje to para rodziców?
anonim2019.04.2 2:03
To dlatego Elbanowscy są aktywni, aby się dobrze obłowić. W całej Europie 6-latki chodzą do szkoły i są szczęśliwe, a w republice chłopskiej Elbanowscy kręcą interes !!!!!!!!!!!