Kard. Walter Kasper straszy: kardynałowie zaatakują papieża! - zdjęcie
18.09.14, 18:56Kard. Walter Kasper (fot. YouTube)

Kard. Walter Kasper straszy: kardynałowie zaatakują papieża!

14

"Kardynałowie, którzy wypowiedzieli wojnę papieżowi Franciszkowi, przypuszczą na niego atak na zbliżającym się synodzie biskupów na temat rodziny" – powiedział kard. Wlater Kasper, odnosząc się do konserwatywnych hierarchów, którzy od dawna zwalczają jego tezy. Przypomnijmy, że emerytowany niemiecki kardynał zaproponował w początkach tego roku zmianę podejścia do rozwodników w nowych związkach. Proponował oparcie sięna "miłosierdziu", co mogłoby oznaczać dopuszczanie ich do sakramentów, jeżeli okazaliby prawdziwą skruchę i żal za rozbite małżeństwo.

Wielu konserwatywnych hierarchów, w tym Prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kard. Gerhard Müller, uznało takie propozycje za zbyt daleko idące i godzące w prawdziwość katolickiej doktryny. Jak informowała wczoraj Fronda, Prefekt wraz z czterema innymi purpuratami napisał książkę, w której zwalcza drogę zaproponowaną przez kard. Kaspera, zaakceptowaną przez wielu liberalnych teologów.

Sam kard. Kasper 5 października w imieniu papieża zainauguruje dwutygodniowe obrady biskupów z całego świata. Cytowana wypowiedź purpurata jest zaskakująca, bo w żadnym wypadku nie można nazwać "wojną" czy "atakiem" na papieża prób twardej i zdecydowanej obrony katolickiej doktryny. Nie ma co więcej żadnych przesłanek wskazujących na to, jakoby Ojciec Święty Franciszek chciał dopuścić rozwodników w nowych związkach do sakramentów. Od dawna mówi się jedynie o uproszczeniu procedury stwierdzania nieważności małżeństwa, co jest w pełni zgodne z nauczaniem Chrystusa i katolicką tradycją.

Warto jeszcze zauważyć, że atmosferę "wojny" w Kościele podżegają także niektórzy publicyści. Otóż Massimo Franco na łamach "Corriere della Sera" napisał, odnosząc się do tez kard. Kaspera, że nadchodzący synod może stać się okazją do podważenia całego pontyfikatu papieża Franciszka oraz jego pozycji w Kościele katolickim. Ta absurdalna teza z pewnością nie służy dobru Kościoła, ale jest wodą na młyn jego wrogów. Tymczasem w zgodnej opinii większości kardynałów i biskupów synod nie

ed/pac/IAR 

Komentarze (14):

anonim2014.09.18 19:02
Kasper szatanie precz!
anonim2014.09.18 19:25
Proroctwo bł. Tomasuccio de Foligno z XIV wieku „Ktoś z poza gór stanie się Wikariuszem Boga. Wierni i duchowni biorą udział w tej zmianie Poza tą prawdziwą drogą, będą tylko haniebni mężczyźni,.. Wzruszam ramionami, gdy barka Piotrowa jest w niebezpieczeństwie i nie ma nikogo, kto pospieszyłby jej z pomocą … Schizmatycy wpadną w pogardę wiernych Włoch… Gdy po dwunastu latach przeminie milenium, gdy olśniewający płaszcz legalnej władzy wyłoni się z cienia, gdzie był on przechowywany przez schizmę. A ponad szkodami tego, który blokuje drzwi do zbawienia, i jego kłamliwej schizmie nadejdzie koniec. Wielka ilość wiernych dołączy się do godnego Pasterza, który wydobędzie każdego z błędów i przywróci Kościołowi jego piękno. On go odnowi. ” Proszę zwrócić uwagę, że po dwunastu latach od milenium abdykował Benedykt XVI...ostatni z listy św. Malachiasza.
anonim2014.09.18 19:30
W du*** swędzi na ten komentarz. Jak Papież dokonuje zmiany funkcji ułowanego kard. Bruke'a to mówi się "o zdegradowaniu". A jeśli ktoś pisze z obawą o stanowisko Papieża, to nazywa się to "straszeniem opinii publicznej". Wybornie, co za poruta.
anonim2014.09.18 19:30
@Cezar Po pierwsze Bergoglio. Po drugie papież Franciszek, który jest Namiestnikiem Chrystusa na Ziemi i należy się mu szacunek i wsparcie modlitewne w tych ciężkich czasach. Rozumiem, że wpisujesz się w długą heretycką narrację doszukującą się w każdym Biskupie Rzymu Antychrysta nie bez powodu?
anonim2014.09.18 19:33
Zapomniałem dodać: kiedy pojawi się dalsza cześć artykułu? Bardzo kiepsko świadczy to o cenzurze.
anonim2014.09.18 19:42
@Cezar Jesteś w wielkim błędzie. JEST jak najbardziej papieżem, Ojcem Świętym Kościoła katolickiego. Swoje przypuszczenia (opinie świętych - których?) możesz sobie w dupę wsadzić. My wierni tego kościoła nie mamy prawa podważać postanowień Konklawe. Impiczment to sobie możesz w gminie robić...
anonim2014.09.18 19:42
Proszę zwrócić uwagę na bardzo ciekawy zbieg okoliczności: "Zesłanie" kard. Burke na Maltę tuż przed synodem co de facto odsuwa go od wpływu na sprawy Kościoła powszechnego... http://www.pch24.pl/kardynal-burke-na-maltanskim-zeslaniu-,25491,i.html
anonim2014.09.18 19:43
http://www.pch24.pl/kardynal-burke-na-maltanskim-zeslaniu-,25491,i.html
anonim2014.09.18 20:40
Szkoda, że papcio jest nie lepszy i pozwala takiemu cymbałowi jak Kasper inaugurować Synod. Herezja puka do drzwi. Panie miej litość dla nas, którzy pozostaniemy wierni Twojej nauce!
anonim2014.09.18 22:25
Proszę mnie oświecić!! Gdzie Pan Jezus naucza o stwierdzaniu nieważności małżeństwa?? Czytam Pismo Św., chodzę do kościoła i niczego takiego nie słyszałam. Dla mnie tzw.rozwody w Kościele podobnie zresztą jak zwalnianie kapłanów ze święceń to naśladowanie świeckich rozwodów, z tą różnicą, że w Kościele udowadnia się, że małżeństwo w ogóle nie miało miejsca, a sąd świecki rozwiązuje umowę zawartą między małżonkami. Jak się nad tym zastanawiam, to wydaje mi się,że sąd świecki jest tu o wiele bardziej, wybaczcie, normalny! Nie rozumiem na jakiej podstawie można stwierdzić, że małżeństwo zawarte 10 lat wcześniej jest nieważne, gdyż małżonkowie byli niedojrzali emocjonalnie, np. To śmieszne. I na jakiej podstawie zwalnia się księdza z sakramentu kapłaństwa, tak że może wziąć ślub kościelny z kobietą. Rozumiem, że jeśli kapłan ma dziecko, to jego obowiązkiem jest pomóc w jego wychowaniu, ale to nie oznacza, że przestaje być księdzem, jedynie na czas określony powinien być zwolniony z obowiązków kapłańskich. Jeśli ksiądz może dostać "zwolnienie" z sakramentu, to po co w ogóle celibat?? Jestem za tym, żeby kapłan miał możliwość wyboru czy chce mieć rodzinę czy nie. A narzeczeni powinni być zobowiązani przez Kościół (jeśli myślą o ślubie kościelnym) do rocznego czy nawet dłuższego przygotowania do Sakramentu. Trzydniowy kurs przedmałżeński??!! Przecież to jest śmiechu warte...
anonim2014.09.19 9:01
Bronią Kościoła przed wygłupami papieża. I chwała im za to! Szkoda że w latach 70-tych nie było tylu odważnych.
anonim2014.09.19 14:15
@Dźwiedź "Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi!” Dz 15,29 Czyli powstrzymanie się od nierządu to tylko... dobra rada?! Dżwiedziu! Bibliści już dawno zauważyli, że w Izraelu nierzadem nazywano różne sprawy, także niektóre małzeństwa między niekórymui rodzinami. Zdanie: "Dobrze uczynicie, jesli powstrzymacie sie od tego" - świadczy też, że nie chodzi o przykaznie dekalogu, a tylko o praktyczne rady! W sprawsie dekalogu Pismo św. Tak nie przemawia!
anonim2014.09.19 14:22
@hamaczek: "Proszę mnie oświecić!! Gdzie Pan Jezus naucza o stwierdzaniu nieważności małżeństwa??" To z prawa natury wynika. Jak małżeńtwo niewaznie zawarte, to znaczy, że go nie ma. A jeżeli nie ma, to znaczy, że MUSZĄ sie rozejśc! Ale o tym musi decydować sąd małżeński. O, np. gdy rodzeństwo, nie wiedząc o tym, zawarło małzeństwo; albo pod przymusem; albo w trakcie zażycia narkotyków; albo jedna strona już była żonata!
anonim2014.09.19 14:26
Poginęły tu moje wypowiedzi sprzed godziny-dwóch. Jakaś mafia je zlikwidowała? Kilka razy odpowiadałem Dźwiedziowi. Jego wypowiedzi też zniknęły! Panie/Pani Moderatorze, wyjaśnij, bo taki jest obyczaj na forach!