Jak Marszałek Piłsudski po śmierci ostrzegał o nadchodzącej niemieckiej agresji - zdjęcie
24.10.21, 19:34fot. Marszałek Józef Piłsudski

Jak Marszałek Piłsudski po śmierci ostrzegał o nadchodzącej niemieckiej agresji

49

23 sierpnia 1939 r. spotkali się w Moskwie na Kremlu Joachim Ribbentrop z Wiaczesławem Mołotowem podpisali pakt, który był sojuszem Stalina z Hitlerem. W następstwie tego doszło do wybuchu II wojny światowej.

Tej wojny nie byłoby, gdyby w 1933 r., w Paryżu, posłuchano Józefa Piłsudskiego.

Marszałek Piłsudski zdawał sobie sprawę, na jak kruchych podstawach zbudowano pokój w Europie. Jednym z wątpliwych założeń było, że Niemcy wywiążą się ze zobowiązań nałożonych przez traktat wersalski i nie będą dążyły do odbudowy siły militarnej. Politycy polscy wiedzieli, że przewaga armii polskiej nad niemiecką jest przejściowa i sztuczna. Wystarczyło porównać potencjał ludnościowy i gospodarczy obu państw, aby nie mieć co do tego złudzeń. W interesie Rzeczypospolitej leżało przeciwstawianie się wszelkimi możliwymi sposobami remilitaryzacji Niemiec. Niestety, w miarę upływu lat Niemcy coraz wyraźniej odzyskiwały pozycje utracone w wyniku przegranej I wojny światowej. Osamotniona w swych obawach Polska nie mogła okiełznać niemieckiego militaryzmu. Potrzebne było współdziałanie Francji, a w grudniu 1932 r. Francja zgodziła się, wraz z Anglią, Włochami i USA, na równouprawnienie Niemiec w zbrojeniach.

Wojskowe zamiary Berlina były dobrze rozszyfrowane przez polski wywiad wojskowy. Jednym z ważniejszych dokumentów armii niemieckiej z tamtego okresu był tzw. plan Umbau. Po jego zrealizowaniu armia niemiecka miała liczyć 21 dywizji piechoty, 5 dywizji kawalerii, 34 brygady Grenzschutzu oraz dwumilionową „armię uzupełnienia”. Całość miała być uzbrojona w ciężką artylerię, czołgi i samoloty. Z taką armią Wojsko Polskie z trudnością mogło by konkurować.

Tymczasem w Niemczech władzy objął przywódca narodowych socjalistów Adolf Hitler. W Warszawie sądzono, że może to zmienić postawę Paryża i Francja zdecyduje się na bardziej stanowcze kroki, bowiem hitlerowska Rzesza zagrażała również jej granicom. Polski attaché wojskowy w Paryżu raportował, że nad Sekwaną pojawiła „obawa agresji niemieckiej”.

Wiosna 1933 r. Pierwsza próba.

W po­czątkach stycznia 1933 roku Piłsudski postanowił wybadać stanowisko Francji wobec planów rozbudowy armii niemieckiej. W tym celu senator Jerzy Potocki udał się do Paryża, aby poprzez swoje koneksje rodzinne dotrzeć do wpływowych kół politycznych Francji i zorientować się, jakie są zamiary francuskiego rządu. Wynik sondażu był jednoznaczny: Francja nie tylko sama nie zamierzała czynnie przeciwstawiać się niemieckim zbrojeniom, ale nawet obawiała się, by Polska nie poczyniła jakiś „awanturniczych” kroków.

W końcu lutego Piłsudski ponowił sondaż. Tym razem wysłannikiem Marszałka był gen. Bolesław Wieniawa-Długoszowski. Piłsudski przekonany, że niebezpieczeństwo niemieckie nieustannie przybiera na sile sugerował Francuzom, aby „wyjść mu na spotkanie” przedkładając Hitlerowi ultimatum o rezygnacji ze zbrojeń, a po odmowie wkroczenie wojsk polskich do Prus Wschodnich i na Śląsk, a francuskich do Nadrenii i Bawarii. Piłsudski uważał, że przy pomocy wojny prewencyjnej będzie można zapobiec remilitaryzację Niemiec i pozbawić władzy Hitlera, którego Marszałek nazywał opryszkiem.

Wynik wizyty Wieniawy rozwiał nadzieje na wspólne działanie. Francuzi zdystansowali się od pomysłu Marszałka. W Paryżu uporczywe ostrzegano rząd polski przed zdecydowaną polityką i powtarzano, że Francja poprze Polskę tylko wówczas, gdyby Niemcy na nią napadły.

Polskie czynniki rządowe uzyskały jednak ważna wskazówka: Polska mogła się bronić, gdyby Hitler na nią napadł. W Warszawie uważano, że awanturniczego Hitlera można sprowokować i wówczas można będzie kontratakować. Niemcy dysponowali słabą armią - 7 dywizji piechoty, 3 dywizje kawalerii i 35 tys. skoszarowanych policjantów wyposażonych w broń maszynową oraz 150 samochodów pancernych. Przeciwko Polsce Niemcy mogli skierować część tych sił, gdyż nie mogli zostawić bez osłony granice z Belgią, Czechosłowacją i Francją. Polska jako obiekt agresji nie miałaby czasu na mobilizację i mogłaby wprowadzić do działań jedynie jednostki znajdujące się w pobliżu granic, ale było to ponad dwadzieścia dywizji. W tym przy granicy z Prusami Wschodnimi było 14 dywizji piechoty i 8 brygad kawalerii, gdy Niemcy mieli tam jedną dywizję piechoty i trochę policji. Do tego siły polskie mogły być natychmiast wzmocnione artylerią ciężką (moździerze 210 mm do burzenia umocnień pruskich), większością sił pancernych (300 nowoczesnych czołgów TK) i lotnictwem (500 samolotów z nowoczesnymi myśliwcami P-7); Niemcy w ogóle nie mieli ciężkiej artylerii, czołgów i samolotów. Całość sił, którymi mógł natychmiast dysponować Piłsudski na kierunku pruskim sięgała 120 tys. żołnierzy, co stanowiło mniej niż połowę pokojowego stanu armii polskiej. Polska miała możliwości opanowania Prus Wschodnich nie tracąc zdolności defensywnych przeciwko ewentualnej agresji z terenów Rzeszy.

Organ teoretyczny sowieckich komunistów „Bolszewik” z 21 sierpnia 1932 r. w artykule Ekonomiczne i strategiczne znaczenie polskiego korytarza oceniał:

Zajęcie Prus Wschodnich jest w pełni możliwe. Spojrzenie na mapę daje wyraźny obraz tego, że obszar Prus Wschodnich stanowi w istocie odizolowany, stosunkowo ograniczony obszar położony w zasięgu 150-200 km, licząc od polskiego punktu granicznego Mławy do morza (Królewca). W warunkach współczesnej wojny taki obszar można zlikwidować przy pomocy jednej operacji wojskowej trwającej 10-15 dni [podkr. autora artykułu, którym wg polskiego wywiadu był marsz. Tuchaczewski]”.

Realizacja planu wymagała spełnienia dwóch warunków. Po pierwsze, stroną rozpoczynającą wojnę musiała być Rzesza. Po drugie, konflikt powinien trwać krótko i po wstępnych rozstrzygnięciach militarnych należało go zakończyć na płaszczyźnie politycznych, rokowaniami pokojowymi. Dlatego tak ważne było poparcie Francji i jej sojuszników, nawet gdyby ograniczyło się ono tylko do sfery politycznej.

18 kwietnia 1933 r. adiutant Piłsudskiego major Mieczysław Lepecki, otrzymał do przepisania tekst dekretu o powołaniu Rządu Obrony i Jedności Narodowej przewidzianego na wypadek wojny. Na pytanie, czy Polsce grozi agresja Hitlera, Marszałek odpowiedział: „Nawet gdybyśmy na niego napadli, to też byłaby obrona”.

Podjęto działania, które miały sprowokować Hitlera do ataku (wzmocnienie obsady Westerplatte, manewry rozgrywane nad granicą z Niemcami). Czeski poseł Wacław Girsa w raporcie z 10 maja twierdził, że wojna polsko-niemiecka jest nieunikniona, a Polacy, chcąc być pewnymi zwycięstwa, podejmą ją, nim Hitler się umocni. Ta idea preventivni valky miała zwolenników - według Girsy - w marszałku Piłsudskim i polskim Sztabie Głównym. Poseł twierdził, że przy granicy niemieckiej na Suwalszczyźnie koncentrowano kawalerię, a „korytarz” został obsadzony formacjami Korpusu Ochrony Pogranicza, ściągniętymi z granicy polsko-sowieckiej. Wojna miała wybuchnąć po wyborach w Gdańsku, które, przynosząc zwycięstwo hitlerowcom, stanowiłyby pretekst do podjęcia działań. Wtedy - pisał Girsa - „trudno będzie stwierdzić, kto kogo zaatakował”.

Hitler nie dał się jednak sprowokować i w odpowiedzi na groźną postawę Polski zareagował ustępliwie propozycjami normalizacji stosunków.

Jesień 1933 r. Druga próba.

Druga szansa wywołania wojny prewencyjnej pojawiła się w październiku 1933 r. Wystąpienie Niemiec z Ligi Narodów i ogłoszenie zamiaru odbudowy siły zbrojnych powodowały, że Hitler liczyły się z kontrakcją wiedząc, że było to wyzwanie rzucone Zachodowi. W Berlinie sądzono, że Francja, wsparta przez Anglię, uruchomi swoje sojusze, aby wymusić na Niemcach rezygnację z remilitaryzacji. Dowództwo niemieckiej armii uważało, że działania wojenne rozpocznie Polska, wspierana przez Czechów i Belgów, a później wkroczyłaby Francja. W razie polskiego ataku dyrektywy ministra wojny Rzeszy (z 25 października) przewidywały ewakuację Śląska, walki opóźniające i obronę na linii Odra-Nysa oraz utrzymanie ufortyfikowanego rejonu wokół Królewca na Prusach Wschodnich.

Na przełomie października i listopada 1933 r. miała miejsce kolejna misja wysłannika Piłsudskiego do Paryża. Tym razem był nim Ludwik Hieronim Morstin, w czasie wojny oficer łącznikowy przy marszałku Fochu. Wysłannik Marszałka miał postawić rządowi Francji dwa pytania:

1) Czy w razie wybuchu wojny z Niemcami na jakimkolwiek odcinku polskiej granicy Francja odpowie ogólną mobilizacją sił zbrojnych?

2) Czy wystawi w tym wypadku wszystkie siły zbrojne, jakimi dysponuje, na granicy Niemiec?

Odpowiedź miała brzmieć: „tak” lub „nie”. Pytania Marszałka trafiły na posiedzenie francuskiego rządu. Odpowiedź była następująca: „W wypadku zaatakowania Polski przez Niemcy Francja nie zarządzi ogólnej mobilizacji i nie wystawi swych sił na granicy Niemiec”. Efekt październikowych wysiłków był podobny jak w marcu. Francja nadal nie zamierzała wspierać Polski w jej konflikcie z Niemcami.

Hitler tymczasem coraz usilniej zabiegał o normalizację stosunków z Polakami. Piłsudski musiał wiec przyjąć ofertę Hitlera licząc, że odwracając w ten sposób uwagę Berlina od Polski na Zachód spowoduje, iż Francja, jak mówił, „stwardnieje” i w przyszłości będzie można wspólnie z nią spacyfikować Hitlera.

Można być pewnym, że gdyby Francja wykazała zrozumienie dla polskich sugestii i zadziałał polsko-francuski sojusz wojskowy, to nawet przy biernym wsparciu Francji stany pokojowe Wojska Polskiego były wystarczające do podjęcia interwencji na terenie Niemiec i zajęcie co najmniej Prus Wschodnich. W konsekwencji doszłoby do obalenia Hitlera i przekreślenia planów odbudowy niemieckiej potęgi wojskowej. Polska i Europa byłyby bezpieczne, przetrwałby ład wersalski.

Hitler tłumaczył generalicji na początku 1933 r.: „Najbardziej niebezpieczny jest czas odbudowy Wehrmachtu. Tu okaże się, czy Francja posiada mężów stanu; jeśli tak, to nie pozostawi nam czasu, lecz napadnie na nas przypuszczalnie ze swoimi wschodnimi satelitami”. Jak okazało się Francją kierowali ludzie pozbawieni wyobraźni. Piłsudski nie znalazł u nich zrozumienia dla swych zamiarów.

W marcu 1936 r. gazeta „Berliner Tageblatt” pisała, że podstawą „wielkomocarstwowej polityki polskiego państwa” (tak właśnie – R. Sz.), podjętej w latach 1932-1933, była dobrze uzbrojona i gotowa do akcji armia, licząca 266 tys. żołnierzy, podczas gdy ówczesne Niemcy posiadały tylko stutysięczną armię, której brakowało ponadto nowo­czesnych środków walki. „Stosunek sił odwrócił się i z korzystnego położenia Polski w 1932 r. pozostało jeszcze tylko wspomnienie” - konstatowała z ulgą niemiecka gazeta.

Tak mało brakowało, aby odsunąć Hitlera od władzy i tym samym nie dopuścić do wybuchu II wojny światowej.


Romuald Szeremietiew/salon24.pl

Komentarze (49):

DLA PRZYPOMNIENIA2021.10.25 13:19
Proszę mieć na uwadze to, że Piłsudski był protestantem - luteraninem - heretykiem zatem według standardów Frondy. Nie każdy Polak o tym wie a taka jest prawda
POLSKIE PRAWDZIWE PO nie RUSKO-NIEMIECKIE2021.10.25 15:30
I co z tego?? BYŁ PRAWDZIWYM POLAKIEM PATRIOTĄ, a wyznanie jest mniej ważne. BYLE BYŁ PRAWDZIWYM POLAKIEM KOCHAJĄCYM OJCZYZNĘ. NAJJAŚNIEJSZĄ RZECZPOSPOLITA POLSKĘ. Piłsudski nigdy, za żadne pieniądze nie powiedział "POLSKOŚĆ TO NIENORMALNOŚĆ". Taki jeden WNUCZEK HITLEROWSKIEGO WERMACHTOWCA powiedział jednak to, że "POLSKOŚĆ TO NIENORMALNOŚĆ", czy TEŚCIOWA POCHWALIŁA za to stwierdzenie???
Jan2021.10.25 11:59
Nie dywagujmy co by było, gdyby... To nie ma sensu. Ta wojna była potrzebna, żeby oczyścić Polski naród z robactwa, co skutecznie się udało.
Klapaucjsz2021.10.25 11:57
Marszałek Piłsudski po śmierci ostrzegał? I do tego pewno jeszcze pukał w stolik podczas seansów spirytystycznych.
i2021.10.25 13:31
tzw.literówka , miało być ,,do śmierci"
Tylko POPOLSKIE PRAWDZIWE, nie RUSKO-NIEMIECKIE2021.10.25 11:46
Do Po11 ... . WROGOM POLSKI i POLSKOŚCI, Po11 ..., WROGOM NARODU POLSKIEGO, WROGOM PRAWDZIWYCH POLAKÓW. przypomnę kim był PREZYDENT NAJJAŚNIEJSZEJ RZECZPOSPOLITEJ LECH KACZYŃSKI był równy wielkim WODZOM i KRÓLOM, był jak BOLESŁAW CHROBRY, KAZIMIERZ WIELKI, WŁADYSŁAW JAGIEŁŁO, STEFAN BATORY, JAN III SOBIESKI, był jak JAREMA WIŚNIOWIECKI, JAN KAROL CHODKIEWICZ, STANISŁAW ŻÓŁKIEWSKI, JAN ZAMOJSKI, STANISŁAW KONIECPOLSKI, STEFAN CZARNIECKI. Był jak TADEUSZ KOŚCIUSZKO, ROMUALD TRAUGUTT, jak JÓZEF PIŁSUDSKI, jak generałowie ANDERS, MACZEK, SOSABOWSKI, gen "BÓR"-KOMOROWSKI, gen. "NIL"-FIELDORF, "WILK-KRZYŻANOWSKI, jak ŻOŁNIERZE NIEZŁOMNI, "ŁUPASZKA, "BARTEK", "ŻELAZNY","RAJS", jak WIELKI PRAWDZIWY POLAK PATRIOTA JAROSŁAW KACZYŃSKI, był jak BOHATEROWIE "SOLIDARNOŚCI", ANDRZEJ GWIAZDA, ANNA WALENTYNOWICZ, ANTONI MACIEREWICZ, KORNEL MORAWIECKI, a na koniec był jak WYBITNY PRAWDZIWY POLAK PATRIOTA gen. RYSZARD KUKLIŃSKI. Pod takim WODZEM jak LECH KACZYŃSKIM SŁUŻYĆ to był WIELKI ZASZCZYT i HONOR.
Anonim2021.10.25 11:20
Skończcie już wybielać tego łobuza Ziutka.
Tylko PO POLSKIE PRAWDZIWE nie RUSKO-NIEMIECKIE2021.10.25 11:49
SASZA ( Саша и его команда ), przeważnie pod NICKIEM) „Аноним" (ANONIM),nie możesz ZAPOMNIEĆ, jak DOSTALIŚCIE BATY w 1920 roku???
EMERYTKA 752021.10.25 10:58
Lewicowa unia europejska .... nie realizuje programu lewicowego ...... praca dla każdego ... oraz już od 1917 roku miało NIE BYĆ WYZYSKU CZŁOWIEKA PRZEZ CZŁOWIEKA .... minęło 100 lat i co widzimy ???? ; BEZROBOCIE , BEZDOMNOŚĆ , OLBRZYMIE ROZWARSTWIENIE SPOŁECZNE ( zarobki od 3.000 zł do 1.000.000 i więcej za 8 godzin pracy ) , BOGACENIE SIĘ JEDNOSTEK Z UKŁADÓW W SPOSÓB NIEWYOBRAŻALNY
Barbara2021.10.25 11:09
No właśnie , ..... WYZYSK MA SIĘ DOBRZE !!! NIEWOLNICTWO DOSKONAŁE !!!
rabbi inoCenty stinkfurtz2021.10.25 10:13
... dobry mason ... nawet jako kalwin ... nosil pejsy ... szalom jaro
Kryptokomusza kanalia i koprofil2021.10.25 9:46
okultysta i litwak nienawidzący Polaków;polecam jego rozkaz http://www.szpzl-zegrze.waw.pl/pdf/publikacje/inne/rozkaz-p.pdf
POLSKIE PRAWDZIWE PO nie RUSKO-NIEMIECKIE2021.10.25 9:35
Po 11 ... 2021.10.24 21:19 No właśnie Smoleńsk. Gdzie jest RAPORT ??????? !!!!! --------- No właśnie. "A gdzie jest RAPORT komisji PSL, oraz PLATFORMY OBYWATELSKIEJ, choćby pod NAZWĄ-------" KOMISJA ŚLEDCZA PLATFORMY OBYWATELSKIEJ DO WYJAŚNIENIA OKOLICZNOŚCI ŚMIERCI POLEGŁEGO SEBASTIANA KARPINIUKA i Posłów PSL, NAJWAŻNIEJSZEGO POSŁA PLATFORMY OBYWATELSKIEJ W DRODZE DO KATYNIA W CELU ODDANIA HOŁDU ZAMORDOWANYM POLSKIM ŻOŁNIERZOM PRZEZ BOLSZEWICKIEGO LEWAKA STALINA „????------- Rodzina SEBASTIANA KARPINIUKA czeka na RAPORT sporządzony przez KOLEGÓW i PRZYJACIÓŁ z PLATFORMY OBYWATELSKIEJ dotyczący śmierci POLEGŁEGO w Smoleńsku POSŁA SEBASTIANA KARPINIUKA. Minęło ponad 10 lat a Wy z PLATFORMY nic nie WYJAŚNIACIE, SEBASTIAN KARPINIUK czeka na RAPORT o SWOJEJ ŚMIERCI. PRZYJACIELE Posła Sebastiana Karpiniuka z PLATFORMY OBYWATELSKIEJ, nie LEŃCIE się, SEBASTIAN KARPINIUK i Jego rodzina CZEKA na WASZ RAPORT. To samo dotyczy posłów z PZPR-u, Posła Jerzego SZMAJDZIŃSKIEGO i posłów z PSL-u.. W katastrofie smoleńskiej zginęło 10 posłów z klubu PO + PSL, w tym 3 z PSL: Maciej Płażyński (niezrz.), Leszek Deptuła (PSL), Grzegorz Dolniak (PO), Arkadiusz Rybicki (PO), wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński (SLD), Jolanta Szymanek-Deresz (SLD), Izabela Jaruga-Nowacka (SLD), Wiesław Woda (PSL), Sebastian Karpiniuk (PO), Edward Wojtas (PSL). Chyba, że, CZY WROGOWIE POLSKOŚCI, POLSKI i PRAWDZIWYCH POLAKÓW, dla których "POLSKOŚĆ TO NIENORMALNOŚĆ", wiedząc jak było ZAKAZALI SPORZĄDZENIA RAPORTU przez PO?. WSZYSCY Ci POLEGLI w SMOLEŃSKU, mimo, że leżą w grobach to NADAL CZEKAJĄ na WYJAŚNIENIE (nawet wbrew swoim rodzinom) od "SWOICH KOLEGÓW" z PO, SLD i ZSL, powodów, szczegółów, KULISÓW Ich ŚMIERCI w DRODZE do KATYNIA.".
Marek2021.10.25 8:59
Rola Marszałka J. Piłsudskiego jest przereklamowana. Drugiej wojny światowej nie byłoby gdyby ludzie zamiast za butelki z wódką chwytali za różańce. Prawdziwa przyczyna wybuchu II wojny światowej to drastyczne olanie Dekalogu przez miliony ludzi na całym świecie. Pijaństwo, rozpusta, ludobójstwo nienarodzonych, wzajemna nienawiść, to główne przyczyny wybuchu wojny. A Marszałek Piłsudski? Jeśli nie załapał się do piekła to bardzo cierpi w czyścu.
Kola2021.10.25 9:10
Pierwsza Wojna Światowa nie przyniosła spodziewanych rezultatów więc wywołano drugą. W sumie spustoszenie i degeneracja po pierwszej przyspieszyło drugą w której spustoszenie i zdegenerowanie ludzi jeszcze się wzmocniło. Zlikwidowano monarchie i zburzono stary porządek rzeczy . Na zdewastowanym terenie pięknie zarobiono w nastepnych latach.
Głupota ludzka nie zna granic2021.10.25 9:44
Czego doskonałym przykładem jest niejaki Marek. Wpis totalnie oszołomionego, fanatycznego katola kwalifikuje go do pierwszej dziesiątki najgłupszych indywiduów frondy. A może i dalej.
Marek2021.10.25 11:07
Jak czegoś nie rozumiesz to nie od razu musisz wyzywać. Mnie też uczono historii faktu że wojny wybuchały bo jakiś Hitler to jakiś Stalin tamto. Ale gdy się samemu docieka to odkrywa się że historię piszą rządzący i niekoniecznie musi być to prawda. Jedne rzeczy się umniejsza inne powiększa w zależności od potrzeby. Szukaj prawdy a prawda cię wyzwoli, nie bądź jak koń z klapkami na oczach.
Nikt cię, Marku, nie wyzywa.2021.10.25 11:24
To była po prostu diagnoza na podstawie wpisu świadczącego o totalnym oszołomieniu religijnym. O historii zapomniałem więcej niż ty się kiedykolwiek w życiu dowiesz - a dowiesz się niewiele, bo masz mózg zablokowany religijnymi dyrdymałami. O twojej religii też wiem więcej niż ty.
Marek2021.10.25 11:52
Wiesz więcej o historii, bardzo dobrze ale wykaż się. Wiesz więcej o mojej religii też dobrze, stosuj ją bo to religia zwycięzców choć bardzo atakowana i wyszydzana. Zapewne więcej wiesz o wielkich świętych masonerii jak Hitler i Stalin ale oni są na śmietniku historii. Zapewne świetnie znasz życie i działalność J. Piłsudskiego no to powinieneś znać Dzienniczek Faustyny Kowalskiej co napisała pod datą 12/05/1935.
Lepiej znam dzienniczek swojej córki :)2021.10.25 12:31
Bardzo proszę, nie obrażaj mojej inteligencji sugerowaniem powtórnego zapoznawania się z bredzeniem nawiedzonej Faustyny. Twoja religia, jak wszystkie, jest przegrana, bo na świecie jest coraz więcej ludzi myślących. I zechciej nie cytować poglądów na masonerię zapewne p. Krajskiego, albo jeszcze gorzej. Szkoda słów. Są tacy, co masonów widzą wszędzie, podobnie jak inni Żydów. Czyżbyś miał również te omamy?
Marek2021.10.25 13:07
Co do omamów to zdaje się jedna i ta sama osoba ma za każdym razem inny nick. Napisz wreszcie coś sensownego albo nie komentuj jak nie masz nic ciekawego do zaoferowania.
Oj się Mareczkowi zdenerwowało2021.10.25 13:17
Ciekawych rzeczy osobom twego pokroju nie ma sensu przekazywać - nic z nich nie zrozumieją, bo to ponad ich religijne otumanienie. Poza tym naprawdę ciekawe rzeczy są płatne. Nickowców tu wielu - ja akurat cały czas piszę do ciebie jako ja. A komentowanie wszystkiego to moje zbójeckie prawo, którego mi nie odbierzesz - bo niby jakim prawem? Katolickim?
Zawi2021.10.25 0:05
Po pierwsze - nie jest zasadnym słuchać porad wiecznych przerywaczy. Po drugie Zachód nie tylko wiedział o możliwości wzrostu siły Niemiec, ale na nią stawiał wobec kolosalnej przewagi Rosji. Rola Polski była i jest podobna - bufor, pole bitwy i lokalizacji jeńców.
Dora2021.10.25 9:12
Przewagi Rosji ? W czym? Nie dość że sami ją sobie zbudowali to kontrolują do dzisiaj.
Broni-slawa2021.10.24 23:04
17 wrzesnia 1939 napad zsrr na Polske 17 wrzesnia 1993 roku ostatni oddzial zsrr opuszcza rembertow -nasluchowe oddzial kgb ww.cyberdefence24.pl/do-sierpnia-1993-r-rosjanie-z-rembertowa-przechwytywali-lacznosc-rzadu-rp pomimo ze Komoruski oficjalnie zegna kutry sojuzne w Swinoujsciu juz na wiosne 1993 roku. 1993-1939 -54 lata odjac (1941-1944 niemiecka okupacja)3 =51 lat Nastepne lata to demontaz calej polskiej gospodarki ktory zaczyna sie juz od poczatku lat 90tych. Jeszcze raz polecam ksiazke o aferze FOZZ (kradziezy) w sklad ktorej wchodzi ArtB-drenaz kradziez kasy z oszczednosci Polakow ! Bronislawo , Bronislawie kiedy twoje prawo w Konstytucji ?
Olej2021.10.24 22:40
Marszałek Piłsudski to był jedyny polski polityk, którego polityka nie pozostała na papierze w sferze teorii mądrości niezrealizowanej a pouczającej i oceniającej przez jego krytyków i zagorzałych wrogów. Do dnia dzisiejszego, realizowanej deprecjacją jego osoby i jego polityki. Tymczasem on wyniósł Polskę do znaczenia jakiego nigdy przed nim i po nim nie miała. Tak jak wówczas kiedy Niemcom można było spuścić manto, tak teraz o ile Polska zdoła pozyskać bombę atomową, środki do jej przenoszenia i 500 tys. armię uzbrojoną po zęby, wówczas przetrwa. W przeciwnym wypadku zmiażdżą nas. Musimy być tak silni aby wojna z nami niosła konsekwencje podpalenia świata.
Anna2021.10.25 13:21
Nie pozwolą na to, abyśmy mieli taką broń
Skrzypek na dachu2021.10.24 22:24
Brawo Pan Romuald Szeremietiew . Hitler juz dluzej nie mogl czekac niz 1939 , bo doprowadzil Germancow do bankructwa , wydajac ponad sto razy wiecej na uzbrojenia niz RP II . Francuski Lewicowy rzad podpisal traktat z sowietami i Czechami .
Od rana do nocy taki chuj Po 11...2021.10.24 20:50
I jakikolwiek by nie był temat, wiadomość to on w kółko p i e r doli: pedofilia w KK, prezes, PIS, Rydzyk, .... pedofilia w KK, prezes, PIS, Rydzyk, .... Smoleńsk, Obajtek, Obajtek, Smoleńsk ... produkuje unikalne gówna na użytek Loży Polin. Sick jew motherfucker!
Po 11 ...2021.10.24 21:19
No właśnie Smoleńsk. Gdzie jest RAPORT ??????? !!!!!
Eat shit jew motherfucker!2021.10.24 21:37
Drop dead!
POLSKIE PRAWDZIWE PO nie RUSKO-NIEMIECKIE2021.10.25 11:39
------- No właśnie. "A gdzie jest RAPORT komisji PSL, oraz PLATFORMY OBYWATELSKIEJ, choćby pod NAZWĄ-------" KOMISJA ŚLEDCZA PLATFORMY OBYWATELSKIEJ DO WYJAŚNIENIA OKOLICZNOŚCI ŚMIERCI POLEGŁEGO SEBASTIANA KARPINIUKA i Posłów PSL, NAJWAŻNIEJSZEGO POSŁA PLATFORMY OBYWATELSKIEJ W DRODZE DO KATYNIA W CELU ODDANIA HOŁDU ZAMORDOWANYM POLSKIM ŻOŁNIERZOM PRZEZ BOLSZEWICKIEGO LEWAKA STALINA „????------- Rodzina SEBASTIANA KARPINIUKA czeka na RAPORT sporządzony przez KOLEGÓW i PRZYJACIÓŁ z PLATFORMY OBYWATELSKIEJ dotyczący śmierci POLEGŁEGO w Smoleńsku POSŁA SEBASTIANA KARPINIUKA. Minęło ponad 10 lat a Wy z PLATFORMY nic nie WYJAŚNIACIE, SEBASTIAN KARPINIUK czeka na RAPORT o SWOJEJ ŚMIERCI. PRZYJACIELE Posła Sebastiana Karpiniuka z PLATFORMY OBYWATELSKIEJ, nie LEŃCIE się, SEBASTIAN KARPINIUK i Jego rodzina CZEKA na WASZ RAPORT. To samo dotyczy posłów z PZPR-u, Posła Jerzego SZMAJDZIŃSKIEGO i posłów z PSL-u.. W katastrofie smoleńskiej zginęło 10 posłów z klubu PO + PSL, w tym 3 z PSL: Maciej Płażyński (niezrz.), Leszek Deptuła (PSL), Grzegorz Dolniak (PO), Arkadiusz Rybicki (PO), wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński (SLD), Jolanta Szymanek-Deresz (SLD), Izabela Jaruga-Nowacka (SLD), Wiesław Woda (PSL), Sebastian Karpiniuk (PO), Edward Wojtas (PSL). Chyba, że, CZY WROGOWIE POLSKOŚCI, POLSKI i PRAWDZIWYCH POLAKÓW, dla których "POLSKOŚĆ TO NIENORMALNOŚĆ", wiedząc jak było ZAKAZALI SPORZĄDZENIA RAPORTU przez PO?. WSZYSCY Ci POLEGLI w SMOLEŃSKU, mimo, że leżą w grobach to NADAL CZEKAJĄ na WYJAŚNIENIE (nawet wbrew swoim rodzinom) od "SWOICH KOLEGÓW" z PO, SLD i ZSL, powodów, szczegółów, KULISÓW Ich ŚMIERCI w DRODZE do KATYNIA.".
Masz rację w 200%!..Żałosne! Taki jesteś!2021.10.25 1:52
Lechu Keller- czyli-"Po11"i pozostałe twoje nicki! --- Ładnie się wyzywasz! ---- Taki jesteś..."ch", jak piszesz, ale to i tak mało powiedziane o tobie pedofilu! --- Nie szanujesz siebie ... a nawet bluźnisz na Boga! --- Mogę zrozumieć wszystko, ale na Boga bluźnić, od którego zależy nawet każda sekunda twojego życia i całego Świata! To nie mieści się w żadnym ludzkim pojęciu! --- MASZ OGROMNE PROBLEMY PSYCHICZNE ZE SOBĄ, ---- ALE NIESTETY WYZYWANIE INNYCH NIE PRZYNOSI CI W TYM ULGI I CIĄGLE SIĘ BARDZIEJ STACZASZ NA DNO! --- Nie masz się czym chwalić! Pokaż chociaż jedną dobrą rzecz, którą zrobiłeś!??- Tu nie widać żadnej! No, pochwal się!
Lechu i wszystkie twoje nicki2021.10.25 10:11
Zastanawiam się, jak długo uda ci się jeszcze pociągnąć tę serię prowokacji i parodii katolskiej głupoty. Sądząc po malejącej liczbie lajków, więcej jak pół frondy już wie, że te wszystkie wpisy rzekomo z tobą walczące to twoje dzieło. Podejrzewam, że te z jedną pozytywka to twoje lajki. Tak czy owak, pomysł miałeś super i wykonanie też - i to jest na pewno nie tylko dobra, ale doskonała rzecz, która zrobiłeś.
Anonim2021.10.25 9:01
Buhahahahahaaaaaa, najśmieszniejsze jest to, że gówno możesz z tym zrobić.,...😁😁😁
Po 11 ...2021.10.24 20:40
To dziwne, że Lech Kaczyński się nikomu nie ukazuje. Dziwne. A może się jednak ukazuje, ale w TVP Info to przemilczają???
Anonim2021.10.24 20:40
Michalkiewicz UJAWNIA fakty ws. muru na granicy, Łukaszence, imigrantach i Żydach w Polsce! .................. https://www.youtube.com/watch?v=0WE39JLoxWA
Anonim2021.10.24 20:42
Polityk powinien mieć ja-ja, jak Margaret Thatcher?
Anonim2021.10.24 20:43
Jak Marszałek Piłsudski?
Skrzypek na dachu2021.10.24 22:16
Brawo Pan Stanislaw Michalkiewicz .
1232021.10.24 20:37
W 1933 Polska armia rozyebala by kundli z berlina i szkoda ze tego nie zrobili adolfik by nie pofikał juz tak nawet bez Francji wystarczyła by Czechosłowacja od południa i po wszystkim.
Anonim2021.10.24 20:33
K. Baliński: IDIOCI SEJMOWI I INNI ..................................................................................... https://wprawo.pl/k-balinski-idioci-sejmowi-i-inni/
Anonim2021.10.24 20:34
wróg nr 1 Polski?
Szczerbiec2021.10.24 20:27
szwabskie świnie to wróg nr 1 dla Polski pokazują to od 1000lat !!!
No niezupełnie Szczerbaty!2021.10.24 20:48
W całej polsko-niemieckiej historii było może 100 lat "nieprzyjemności". Tzw. Prusy to Polski jest jeden z największych naszych błędów historycznych robiąc z nich lenno, a nie części Królestwa Obojga Narodów. Tym bardziej, że w Prusach ludność była w większości polskojęzyczna i nie germańskojęzyczna. Nawet rozbiory pruskie i austriackie nie były takie "niemieckie" do czasu jak Bismarck jednoczył Bawarię i innych z Prusami jako państwo. Do tego czasu Prusy, Austriacy, ci z Bawarii, Saksonii się nawzajem wycinali. Nawet w czasie I WŚ Niemcy zachowywali się szarmancko w porównaniu z carskim bydłem. Aha, Krzyżacy, tam w zakonie i nawet na polach Grunwaldu po ich stronie byli Polacy. Pogarda Niemców to pogarda Prusaków. A ci gardzili wszystkimi naokoło. Hitler ich nie znosił i vice versa. Naszym największym była i dalej jest ruso-mongolska horda.
Jaskołka2021.10.24 20:55
Największym wrogiem sa chyba nie niemcy tylko żydomongolska dzicz wróg zajadły podstępny jak raczysko bo wewnątrz organizmu .
Taka prawda2021.10.24 20:26
ostrzegał po śmierci niezłe.... chyba zatruł się mięsem ze zdechłego dziecka i ma haluny
gość2021.10.24 20:19
a dziś Polska polega tylko na sojusznikach. Jacy to sojusznicy widać w Berlinie i Holandii. Ale to Polska jest tym głupcem! Mądry i odpowiedzialny naród to uzbrojony naród jak Szwajcarzy i Amerykanie
ch2021.10.24 20:11
co za debil wymyślił ten tytuł? a ten sam lub inny debil go zamieścił? typowy 'clickbajt' - w treści nic nie ma o jakichkolwiek pośmiertnych ostrzeżeniach Marszałka...