07.07.20, 09:50Materiały prasowe. Fragment okładki książki „Czas dobiega końca”, Wydawnictwo FRONDA

Czas dobiega końca. Wielkie przepowiednie dla Polski i świata

Fragment książki „Czas dobiega końca”:

(…)

Fulton Sheen

Chrześcijanie muszą zdać sobie sprawę, że chwila kryzysu nie jest czasem rozpaczy, ale szansą. Im bardziej możemy przewidzieć los, tym bardziej możemy go uniknąć.

Fulton Sheen


Z przepowiedni wizjonerów dowiadujemy się, co czeka ludzkość i świat w przyszłości. W niektórych punktach wizje jasnowidzów czy mistyków są zbieżne, w innych natomiast wykazują całkowitą sprzeczność. Wiele przepowiedni nie spełniło się, weryfikacja innych jeszcze przed nami. Przewidywanie przyszłości przez wizjonerów wynika z ich nadprzyrodzonych umiejętności, a nie z doświadczenia, więc brak kompatybilności w wizjach jest rzeczą oczywistą i zrozumiałą.

Inną formą przewidywania przyszłości jest wysnuwanie wniosków z bieżących wydarzeń, ze stanu rzeczy poszczególnych zagadnień i formułowanie tez na ich podstawie. Takie „wizje empiryczne” przekazywał i pozostawił ksiądz kaznodzieja Fulton Sheen. Poruszał on różne tematy, przede wszystkim te związane z chrześcijaństwem, ze światem, z Kościołem, ale także prognozował w sprawie losów kraju, w którym żył – Stanów Zjednoczonych.

Przez ponad cztery dziesięciolecia arcybiskup Fulton Sheen był twarzą katolicyzmu w Ameryce i otrzymywał z całego świata tysiące listów od ludzi szukających prawdy, wiary, zbawienia i duchowego kierownictwa.

Prof. Jacek Bartyzel, historyk idei, teatrolog i publicysta: „Największą wartością apostolatu Fultona Sheena jest prostota przekazu. Arcybiskup nie usiłuje bujać na skrzydłach wysublimowanej teologii, lecz uparcie kieruje wzrok ku wszystkim naszym dziennym sprawom na tym łez padole. Jak jego Mistrz, który Królestwo Niebieskie pokazywał swym uczniom w sianiu, winobraniu, owiec pasaniu i ziarnku gorczycy”.

Fulton Sheen (1895–1979), amerykański duchowny katolicki, filozof i wybitny apologeta, zasłynął programami telewizyjnymi, w których w fascynujący sposób przedstawiał milionom widzów zasady wiary katolickiej. Cieszył się wielką sympatią Jana Pawła II, który nazwał go „wiernym synem Kościoła”.

Arcybiskup Fulton J. otrzymał święcenia kapłańskie 20 września 1919 roku, był biskupem pomocniczym Nowego Jorku, biskupem Rochesteru, arcybiskupem tytularnym Newport, tercjarzem dominikańskim.

Wykładał też na Uniwersytecie w Waszyngtonie. Szeroki rozgłos zyskał jako kaznodzieja, rekolekcjonista i nauczyciel. Uczył filozofii i religii. Od 1930 roku prowadził audycję radiową pt. Godzina Katolicka, której słuchało 4 mln Amerykanów. Głośne były nawrócenia ważnych osobistości pod wpływem jego nauk radiowych.

Jego największym sukcesem medialnym okazała się jednak seria programów telewizyjnych pt. Warto żyć – Life is Worth Living. Mimo silnej konkurencji ze strony innych popularnych prezenterów, programy arcybiskupa gromadziły przed telewizorami ok. 30 milionów widzów, również niekatolików, i w drugim roku nadawania przyniosły mu nagrodę Emmy.

Warto żyć! – emitowany w początkach istnienia amerykańskiej telewizji cykl programów, w których błyskotliwy duchowny udzielał odpowiedzi na trudne i bardzo życiowe pytania, jakie zadaje sobie każdy człowiek. Niezwykłe w wystąpieniach abpa. Sheena było to, że jasnym i pełnym humoru językiem przekazywał praktyczne rady dotyczące duchowych i przyziemnych aspektów naszego życia. Abp Fulton John Sheen łączył zwięzłość z niesłychaną prostotą prezentacji prawd ewangelicznych i swoistą genialnością argumentów polemicznych. Zwykle pojedynczych i trafiających w samo sedno problemu. Efektem jego wystąpień były liczne nawrócenia – w tym gwiazd sportu, biznesu, a nawet polityków – i świadectwa dobrych zmian w życiu. Program cieszył się ogromną popularnością, był bardzo lubiany i uznawany za najlepszy program telewizyjny w tamtym czasie.

Liczne miliony dolarów zarobione jako honoraria za prelekcje radiowe i telewizyjne abp Sheen odsyłał do Watykanu, wspierając zwłaszcza papieża Piusa XII. Sam żył bardzo skromnie.

Fulton Sheen do końca życia znany był jako płomienny mówca, a kazania, które głosił, przyciągały tłumy. Zachowało się wiele nagrań z jego wystąpień. Napisał 66 książek i wiele artykułów.

W 2012 roku papież Benedykt XVI zatwierdził dekret o heroiczności cnót arcybiskupa.

Przepowiednia” arcybiskupa Fultona Johna Sheena z 1946 roku, dotycząca Ameryki:

USA stały się właśnie najsilniejszym krajem świata. Ale władze Ameryki nie troszczą się o przestrzeganie prawa Bożego, wręcz przeciwnie, one podporządkowały się bardzo niedobrym siłom. Dlatego potęga USA nie będzie trwała długo, a jedynie przez okres pontyfikatu siedmiu kolejnych papieży, licząc od obecnego Piusa XII jako pierwszego z nich. Wraz z końcem pontyfikatu siódmego papieża, potęga USA się załamie i swojej pozycji najsilniejszego kraju świata Ameryka już nigdy nie odzyska. Powyższa „przepowiednia” pochodzi z książki Catholic Prophecy z 1965 roku. Jak łatwo policzyć, papież Franciszek jest w tym liczeniu ostatnim, siódmym papieżem.

Abp o komunizmie:

Zatrzymałem się na probostwie w Akron, które odwiedził również w tym czasie pewien znany prałat. Spytał: O czym będzie ksiądz mówił dziś wieczorem? Odpowiedziałem: „O Rosji i Europie Wschodniej, Polsce, Litwie, Albanii, Czechosłowacji itd.”. Prałat stwierdził: „Ksiądz zwariował; Rosja jest krajem demokratycznym; nie jest już krajem komunistycznym”. Odparłem: „Spędziłem życie na studiowaniu komunizmu i jestem przekonany, że [Sowieci] zamierzają zająć Europę Wschodnią”. Zacząłem schodzić po schodach. Była to stara plebania i musiało być tam około 25 stopni. Za każdym razem gdy stawiałem stopę na kolejnym stopniu, mój przyjaciel, który stał na szczycie schodów, wskazywał na mnie palcem i powtarzał: Sheen, mylisz się!, Mylisz się!, Mylisz się!, Mylisz się!, aż zszedłem na parter. Wtedy odwróciłem się, spojrzałem na niego i powiedziałem: „Pewnego dnia odkryjesz, że Europa Wschodnia należy do komunistów”. […]

Z powodu stanowiska, jakie zająłem wobec Rosji, moje audycje radiowe były ściśle monitorowane. Specjalnie wyznaczona osoba dyżurująca w kabinie miała za zadanie przerwać nadawanie mojego programu, gdybym swoimi uwagami odbiegł od ówczesnego mainstreamowego poglądu, jakoby Rosja była demokracją. Jeden z moich manuskryptów przygotowany na potrzeby kolejnej audycji zawierał zdanie: „Polska została ukrzyżowana pomiędzy dwoma łotrami – hitlerowcami i Sowietami”. Otrzymałem wówczas telegram od Konferencji Biskupów z prośbą o to, abym nie wypowiedział tych słów [na antenie], gdyż sugerowałem, że Rosja jest jednym z łotrów. Moja odpowiedź na ten telegram zawierała następującą propozycję: „A gdyby tak nazwać Rosję‚ dobrym łotrem’?”.

Tuż przed rozpoczęciem II wojny światowej, gdy Rosja i Niemcy były jeszcze wrogami, prorokowałem w radiu, że „podobnie jak Piłat i Herod byli wrogami i stali się przyjaciółmi nad krwawiącym Ciałem Chrystusa, tak pewnego dnia komunizm i nazizm, które obecnie są wrogami, staną się przyjaciółmi nad krwawiącym ciałem Polski. «Proroctwo» to ziściło się, gdy hitlerowcy i Sowieci zjednoczyli swe siły”.

Nienawiść będzie szerzyła się dopóty, dopóki cały świat nie stanie się nienawistny.

Nienawiść jest niezwykle płodna; mnoży się ona z niesłychaną szybkością. Komunizm zdaje sobie sprawę z tego, że nienawiść może zniszczyć społeczeństwo dużo szybciej niż wojsko; to dlatego nigdy nie mówi o chrześcijańskiej miłości. To dlatego zasiewa ona w robotnikach nienawiść do kapitału, zasiewa ją w ateistach przeciwko religii, zasiewa ją w sobie przeciwko wszystkim, którzy mu się sprzeciwiają”. „Komunizm jest ostateczną logiką odczłowieczania człowieka”.

Jak rozpoznać Antychrysta:

Antychryst ustanowi antykościół, który będzie małpować Kościół, gdyż on, szatan, jest małpą Boga. [Ów antykościół] będzie posiadał wszystkie cechy Kościoła, ale w wypaczonej postaci.

Antychryst nie będzie nazywany antychrystem, gdyż nie miałby wówczas żadnych zwolenników. Nie będzie nosić czerwonych rajtuz, nie będzie zionąć siarką, nie będzie też dzierżyć wideł ani wymachiwać zakończonym strzałką ogonem niczym Mefistofeles w Fauście. Ta maskarada pomogła szatanowi przekonać ludzi o swoim nieistnieniu. Gdy nikt go nie uznaje, tym większą ma on moc. Bóg określił samego siebie mianem «Ja, który jestem»; szatan definiuje siebie jako «ja, którego nie ma».

Nigdzie w Piśmie świętym nie znajdziemy potwierdzenia dla powszechnego mitu o szatanie jako błaźnie przebranym za pierwszego „czerwonego”. Zamiast tego opisywany jest on jako upadły anioł z nieba, jako „książę tego świata”, którego celem jest wmawianie ludziom, że inny świat nie istnieje. Jego logika jest prosta: jeśli nie ma nieba, to nie ma też piekła; jeśli nie ma piekła, to nie ma też grzechu; jeśli grzech nie istnieje, to nie ma też sędziego, a jeśli sąd nie istnieje, to zło jest dobre, a dobro – złe.

Wśród całej jego pozornej miłości do ludzkości i jego gładkiej mowy o wolności i równości ukrywać się będzie jego wielki sekret, którego nikomu on nie zdradzi: nie będzie on wierzył w Boga. Jego religią będzie braterstwo bez ojcostwa Boga. Lecz przede wszystkim, ponad tymi wszystkimi opisami, nasz Zbawiciel mówi nam, iż szatan będzie tak bardzo podobny do Niego, że oszuka nawet wybrańców.

Świat dzieli się na dwa obozy: koleżeństwo antychrysta i braterstwo Chrystusa. Rysowane są linie między nimi. Jak długo potrwa bitwa, nie wiemy, czy miecze będą musiały zostać schowane, nie wiemy, czy krew będzie musiała zostać przelana, nie wiemy, czy będzie to konflikt zbrojny, którego nie znamy. Ale w konflikcie między prawdą a ciemnością prawda nie może przegrać”. (…)

Komentarze

olee2020.07.11 22:48
Koniec świata po Bożemu..kiedy każdy 20-latek wstąpiłby do stanu duchownego....ludzie wyginęliby w ciągu 50 lat...zatem nie spadek powołań a wzrost jest zagrożeniem dla ludzkości...zwłaszcza gdy w stanie duchownym giną cenne geny...bo oblesie mogą swobodnie iść, powodzenia
Róża2020.07.10 14:12
JEZU UFAM TOBIE!
alo2020.07.9 21:09
karmicie ludzi strachem od 2 tyś lat...opowiadacie bajki biblijne od jakiegoś dziada pasącego owce, który się nudził...żaden fakt się nie klei....jakby Bóg był stabilny w dobru...a taki nie jest...bo szatan też był idealny a się zbuntował...więc i Bóg może stać się zły...przejrzałam na oczy po odstawieniu wiary - narkotyku i co widzę? realny, niebezpieczny świat...a Wy wciskacie na siłę różowe boskie okulary i zniekształcacie całą rzeczywistość!
ka2020.07.9 23:25
Panie. Jakże trudno jest miłować nieprzyjaciół.
Ale to już było2020.07.10 8:44
Mam na myśli, że byli już tacy, którzy twierdzili, że religia to opium dla ludu... (Wydawało mi się, że wystarczająco się skompromitowali.) Radzę modlić się gorąco o łaskę wiary. To jest prawdziwe
sylwe2020.07.9 13:53
cyt. " Mylisz się!, Mylisz się!, aż zszedłem na parter. Wtedy odwróciłem się, spojrzałem na niego i powiedziałem: „Pewnego dnia odkryjesz, że Europa Wschodnia należy do komunistów” , czyli kogo teraz wybierzemy ,z kim zawrzemy sojusze ,to i tak to wszystko będzie "psu na budę" , po diabła więc te wysiłki skoro to jest już ustawione i nieodwracalne
stan2020.07.10 20:04
A czy PRL nie należała do komunistów? Czy Bierut, Gomułka, Gierek, Jaruzelski nie byli na każde skinienie sowieckiej komuny? Przewrotnie nazwali się demokracją ludową, a w istocie - straszna komuna. To "Mylisz się" dotyczyło tamtych czasów. Obecnie nie możemy dopuścić do rządow antychrysta i dlatego nie wolno Polakom głosować na Trzaskowskiego, którego popiera zdeklarowany komunista Urban, tj. Urbach.
Fronda jest zabawna2020.07.9 12:46
To już tysiąc trzysta dwudziesty ósmy który jara fronde końcem świata
Marek Krakowski2020.07.8 9:13
Rosja to MORDOR ! https://opinie.wp.pl/rosja-jest-nam-winna-54-miliardy-dolarow-poznaj-prawde-o-tym-jak-sowieci-ograbili-polske-6168898136479361a
Jan2020.07.7 19:07
W latach 1930-tych Rosji jako państwa już nie było - została zamordowana w wyniku rewolucji bolszewickiej. Istniała co najwyżej Rosja jako pojęcie geograficzne. Wszyscy, którzy to państwo nazywali Rosją - przede wszystkim USA - uczestniczyli w wielkim kłamstwie.
Styki2020.07.7 19:05
https://www.youtube.com/watch?v=LV-EJQzWr4M Wysluchajcie ten wyklad -arcyciekawy
Prawda2020.07.7 18:26
Arcybiskup Nowego Jorku Filton Sheen będzie ogłoszony Błogosławionym. Już miał być ogłoszony w minionym roku, lecz Jego rodzina chce by Jego szczątki zostały przewiezione do miejsca skąd pochodził ( inny stan) a katolicy z Nowego Jorku chcą by pozostały, gdyż chcą wybudować Sanktuarium w Nowym Jorku. Jest już decyzja i w tym roku ma być beatyfikacja Sługi Bożego Fultona. Jego głos podobny do naszego Prymasa Wyszyńskiego, odważny, mocny, zdecydowany. Wie co mówi i jak mówi dlatego był chętnie słuchany Nasz Papież widział się z nim kilka miesięcy przed Jego śmiercią podczas pielgrzymki do USA. Bardzo zabiegał by mógł się z Nim widzieć i umożliwiono Jemu. Nazywał Filtona -Wierny Sługa Boży. To Prorok Naszych Czasów
wieslaw2020.07.7 18:03
nie wtorek
No i się "nakomuniowali"2020.07.7 17:51
Jak poinformowała we wtorek Polską Agencję Prasową dyrektorka Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Przysusze Jolanta Wilk, pozytywny wynik najpierw potwierdzono u ciotki dziecka, które przystępowało do Pierwszej Komunii Świętej. Była ona jednym z gości na przyjęciu towarzyszącym uroczystości. Od niej zaraziły się kolejne osoby z rodziny.
Co z tego wynika?2020.07.10 8:34
Imprezy rodzinne z okazji sakramentu dziecka są zbędne - nie o to chodzi.
Anonim2020.07.10 20:34
Gdyby nie było komunii, to ciotka nie zaraziłaby dziecka? Niezwykłe rozumowanie.
Czy to już piątek?2020.07.7 17:42
j.w.
sct2020.07.7 18:46
A co z tym piątkiem??
Tak2020.07.10 8:36
Kolejna pamiątka Męki Pańskiej.
aswer2020.07.7 16:06
Dawniej ludzie pragnęli końca świata bo nie mogli już znieść ucisku innych ludzi a dziś chcą końca świata bo chcą mięć rację.
Dokładnie2020.07.9 21:14
10/10
BÓG JEST2020.07.10 8:39
Nic nie wiesz i nie rozumiesz z prawd wiary, w których prawdopodobnie Cię wychowywano. Ale to nic straconego. Bóg jest Miłością, a braki możesz nadrobić
edi2020.07.7 13:32
LGBT (GENDER) bazuje na szatańskiej ideologii NEO MARKSISTOWSKIEJ - jest to ciąg dalszy marksizmu-komunizmu-bolszewizmu - Z KTÓRYM POLSKA WALCZY OD 1920 r. IDEOLOGIA NARZUCONA POLSCE SIŁĄ po II Wojnie światowej TAKA IDEOLOGIA MUSI BYĆ ZWALCZANA TAK SAMO JAK NAZIZM I KOMUNIZM, jako WROGA LUDZKOŚCI, POLSCE, RODZINIE i POLSKIEJ KONSTYTUCJI JEST WROGIEM POLSKI i POLAKÓW !!!!!
edi2020.07.7 13:29
Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy. A Ty Wodzu zastępów anielskich szatana i inne duchy złe które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą mocą Bożą strąć do piekła. Amen
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.07.7 13:25
co te zyeby ćpają pisząc te bujdy?
sct2020.07.7 18:43
A co ty ateo zyebie robisz na katolickiej stronie???
arbitrasz2020.07.9 13:46
w swoim własnym sumieniu odpowiedz sobie: czy Frąda to katolicka strona?
Zbg.2020.07.7 13:08
Ale ten święty naopowiadał bajek dla wyznawców KK.A oni w to wierzą.
Anonim2020.07.7 11:48
Co może się kryć pod pojęciem czerwone dziecko, przy czym czerwone jest po niemiecku a dziecko po angielsku? Tak określono antychrysta
f232020.07.7 10:26
Kpł 20,27 Jeżeli jaki mężczyzna albo jaka kobieta będą wywoływać duchy albo wróżyć, będą ukarani śmiercią. Kamieniami zabijecie ich. Sami ściągnęli śmierć na siebie.
Jan Radziszewski2020.07.7 10:53
tylko 3 lata i 3 m-ce a Towarisz żyd Budiet w PIEKLE zabrany przez anioły czerwonego Smoka tj diabły /Ap. 12,3 nn)
Kloe2020.07.7 15:39
On do piekła nie pójdzie, bo nie jest katolikiem a dla takich w piekle miejsca nie ma.
sct2020.07.7 18:45
@Kloe No oczywiście, ateista powie sobie że nie ma piekła, nieba i sądu i już zniknie.Ateiści to jednak najwięksi debile na świecie!
Szatanek2020.07.8 10:28
No tak, debil powie że jest piekło, niebo i sąd ostateczny i natychmiast się pojawią. Katolicy to jednak najwięksi idioci na świecie.
stan2020.07.10 20:27
Niestety, będzie miał bardzo ciężkie miejsce w piekle, ponieważ wchodzi na tę stronę i ma możliwość poznania Boga. Zatem ateizm go nie uchroni, bo nie jest niezawiniony. Tylko ludzie, którzy nigdy nic nie słyszeli o Bogu w Trójcy Świętej Jedynym mogą być usprawiedliwieni, oczywiście, jeśli ta ich niewiedza wynika nie z ich osobistej winy.