Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego na polecenie białostockiej prokuratury zatrzymali dziś rano 25 osób w ramach śledztwa dot. domniemanych nieprawidłowości przy budowie Elektrowni Ostrołęka. Wśród zatrzymanych znaleźli się m.in. politycy Prawa i Sprawiedliwości, prezes polskiego oddziału amerykańskiego przedsiębiorstwa Westinghouse, a także przedstawiciela prezydenta w Krajowej Radzie Sądownictwa Grzegorza Ksepko, który przed laty był wiceprezesem Energa SA.
Zobacz wpis w X
„To represje, odwet na prezydencie”
O zatrzymaniu męża na antenie TV Republika mówiła żona współpracownika prezydenta, która nie ma wątpliwości, że sprawa ma związek z wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego.
– „Zostaliśmy obudzeni o godz. 6 rano, gdy do nas przyszli. Zatrzymali męża, jak twierdzą wstępnie na 48 godzin, w celu przesłuchania go”
– relacjonowała Monika Ksepko.
Zaznaczyła, że procedury przebiegały spokojnie, a funkcjonariusze zachowywali się kulturalnie.
– „Myślę, że czas, w którym to się wydarzyło, nie jest bez znaczenia. Są to represje, jest to odwet na prezydencie Polski. Tak to odczytuję”
– stwierdziła żona współpracującego z głową państwa prawnika.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.