Biskup z czasów króla Jagiełły wyprasza pokój na Ukrainie - zdjęcie
26.09.14, 11:59fot. o. Rafał Maria Antoszczuk OFMConv

Biskup z czasów króla Jagiełły wyprasza pokój na Ukrainie

0

„Objawiał się podczas wojen króla Zygmunta Starego zapewniając Polsce zwycięstwo. Objawił się  także husarii króla Jana III Sobieskiego podczas odsieczy wiedeńskiej, dlatego husarzy nosili medalik z jego wizerunkiem pod swoimi zbrojami. Poprzez swe objawienia w trakcie ludzkich sporów także i samych zakonników, zyskał miano Anioła i zwiastuna pokoju


Bł. Jakub Strzemię urodził się w 1340 roku. W młodości wstąpił do zakonu franciszkanów. W latach 1385-1388 był gwardianem klasztoru Świętego Krzyża we Lwowie. W 1391 roku został arcybiskupem halicko-lwowskim. Zmarł we Lwowie w 1409 roku. W 1790 roku został beatyfikowany przez Piusa VI. Jest patronem archidiecezji lwowskiej i współpatronem - obok św. Antoniego z Padwy - krakowskiej prowincji franciszkanów.

Rozmawiamy z promotorem kultu Bł. Jakuba Strzemię Rafałem Antoszczukiem OFMConv
Kim był bł. Jakub Strzemię?
Urodził się ok. 1340 r. na terenie diecezji krakowskiej, jako młodzieniec wstąpił do Zakonu franciszkańskiego i został wysłany na studia do Rzymu, po powrocie zostaje przełożonym klasztoru w Krakowie. Jako członek Bractwa Pielgrzymującego dla Chrystusa Pana, wyruszył na misję na Ruś, gdzie został przełożonym klasztoru Św. Krzyża we Lwowie. Zasłynął tam swoją misjonarską gorliwością i został wybrany wikariuszem misji. Jako gwardian lwowski łagodził istniejące wtedy poważne spory między mieszkańcami miasta a ich biskupem Bernardem. Wiadome, że Jakub przed rokiem 1392 był inkwizytorem w sprawach wiary i tu odznaczał się roztropnością i wielkim miłosierdziem. Wiele razy służył swoimi radami Świętej królowej Jadwidze i jej mężowi Władysławowi Jagielle. To za protekcją królewskiej pary papież Bonifacy IX mianuje go arcybiskupem halickim. W Bulli nominacyjnej papież wymienia Jego przymioty: … w końcu na Ciebie Zakonu Braci Mniejszych nauczyciela mającego kapłaństwo, któremu świadectwa wiarygodnych utrzymują, że odznacza się gorliwością o sprawy religii, znajomością pism, czystością życia, uczciwością obyczajów, troską o rzeczy duchowe i zapobiegliwością o doczesne, oraz innymi zasługami licznych cnót, skierowaliśmy oczy naszego umysłu…. Jego konsekracja odbyła się 28 stycznia 1392r w Tarnowie.

Jaka była jego duchowość?
Darowane przez niego odpusty świadczą o jego wielkiej czci Najświętszego Sakramentu. Był prekursorem publicznych wystawień i adoracji Najświętszego Sakramentu a także procesji teoforycznych. Dbał także o zapalanie wiecznej lampki przy tabernakulach kościelnych. Odznaczał się szczególnym nabożeństwem do Matki Bożej, czcią otaczał alabastrową statuetkę Matki Bożej w kościele Dominikanów we Lwowie- Matka Boża „Jackowa”, (za modlitwy przed nią ustanowił odpusty.) Według legendy statuetkę miał otrzymać w darze od św. Królowej Jadwigi. Kroniki podają, że objawiła się mu Matka Boża z Dzieciątkiem na ręku.

Jak go zapamiętano jako biskupa?
Jako biskup nie ustawa w gorliwości, organizuje i umacnia struktury diecezji oraz tworzy nowe parafie. Zostaje także członkiem rady królewskiej. W życiu codziennym odznacza się prostotą i franciszkowym ubóstwem- król Władysław Jagiełło ofiarowuje mu murowaną posiadłość w centrum Lwowa, on jednak zamieszkuje we w skromnym, drewnianym domku na obrzeżach miasta; nie zrezygnował nawet z noszenia zakonnego habitu, swoje biskupie szaty nosi tylko podczas ceremonii liturgicznych. Wszystkie dochody biskupie przeznacza na fundacje nowych i uposażanie już istniejących parafii oraz na utrzymanie, ufundowanego przez siebie, przytułku i szpitala Świętego Ducha we Lwowie. Papież Innocenty VII napisał w liście, że Jakub to: …apostoł bez żadnego funduszu, bez obfitych jałmużn od wiernych. Sam nauczał wiernych zasad wiary i katechizował, ale nade wszystko zależało mu na zdobyciu dzieci dla Królestwa Bożego, jego oddanie tej sprawie powoduje, iż nadano mu tytuł: Przyjaciel dzieci.

Co bł. Jakub oznaczał dla Lwowa?
Za swego życia chciał przenieść stolicę biskupstwa z Halicza do Lwowa, dlatego rozpoczyna budowę katedry we Lwowie, której konsekracji doczekał w 1404 r. Na rok przed swoją śmiercią w 1408r otrzymuje od kardynałów wezwanie na schizmatycki sobór do Pizy, na które nie odpowiada i daje kolejny dowód swej wierności Kościołowi i papieżowi, dlatego otrzymuje tytuł: Wierny syn Kościoła. Umiera 20 października 1409r. W swoim testamencie pisze, że chce być pochowany w konwencie franciszkańskim Św. Krzyża we Lwowie, w chórze zakonnym i prosi, aby jego paramenty biskupie sprzedano a pieniądze przeznaczono na potrzeby biednych i na Msze za jego duszę. Jego szczątki odnaleziono w 1619r., kiedy otworzono trumnę zobaczono, że arcybiskup Jakub pochowany jest w szaty biskupie, ale pod nimi ubrany we franciszkański habit. Jego ciało przeniesiono do kościoła franciszkanów, gdzie przy grobie zaczęły dziać się cuda. Wieść o nich szybko rozeszła się po Lwowie i liczne rzesze wiernych zaczęły nawiedzać grób swego dawnego pasterza. Cuda nie tylko działy się przy grobie; kiedy dotykano mitrą Jakuba chorych na bóle głowy, dolegliwości mijały. Stąd bł. Jakub jest patronem ludzi, którzy cierpią na bóle głowy. Jakub miał także objawiać się tym, którzy go proszą o pomoc w nagłych wypadkach, miał objawić się nad Lwowem podczas pożaru i ochronić konwent franciszkanów od zniszczeń. Objawiał się podczas wojen króla Zygmunta Starego zapewniając Polsce zwycięstwo. Objawił się  także husarii króla Jana III Sobieskiego podczas odsieczy wiedeńskiej, dlatego husarzy nosili medalik z jego wizerunkiem pod swoimi zbrojami. Poprzez swe objawienia w trakcie ludzkich sporów także i samych zakonników, zyskał miano Anioła i zwiastuna pokoju dla wielu skłóconych i zwaśnionych. Liczne cuda doprowadziły do ogłoszenia go, przez papieża Piusa VI błogosławionym w dniu 11 września 1790 r. Jeszcze przed beatyfikacją relikwie z kościoła franciszkanów zostały przeniesione do katedry lwowskiej, które były tam do II wojny światowej. W roku 1910 papież Pius X ogłosił bł. Jakuba patronem diecezji lwowskiej a 16 marca tegoż roku ogłosił go obok św. Antoniego z Padwy, patronem polskiej prowincji franciszkańskiej. Czasy wojenne i komunistyczne zawieruchy powodowały, że relikwie Błogosławionego często zmieniały swoje miejsce, na którym odbierały kult. Wygnany ze stolicy biskupiej abp Eugeniusz Baziak uciekając zabrał ze sobą także i trumienkę z relikwiami. Została ona wystawiona do kultu w dzisiejszej katedrze tarnowskiej, następnie przeniesiono ją do konkatedry w Lubaczowie, gdzie sprofanowano ułamując pastoralny krzyż z wieka trumienki. W ostatnim czasie relikwiarz został umieszczony jako depozyt archidiecezji lwowskiej w skarbcu katedry na Wawelu. W 2009 roku relikwie powróciły do katedry we Lwowie, gdzie umieszczone w ołtarzu głównym odbierają cześć.

Jak w tym roku wyglądały obchody ku czci bł. Jakuba Strzemię?
Także i w tym roku mieszkańcy Lwowa oddali cześć bł. Jakubowi Strzemię. Obchody rozpoczęły się 3 września w kościele św. Antoniego we Lwowie, gdzie miało miejsce triduum ku czci bł. Jakuba Strzemię, które zakończyło się 6 września procesją z relikwiami błogosławionego i uroczystą Mszą św. w katedrze. 3 września, podczas Mszy św. w której uczestniczyli OO. Dominikanie, wierni usłyszeli w skierowanym do nich słowie, jak nie tylko formalnie, ale także w praktyce być uczniami Jezusa, co było również misją bł. Jakuba, która polegała na tym, aby ludzie dochodzili do realnego spotkania ze Zbawicielem, aby mogli doświadczać realnej obecności Jezusa w ich życiu. 4 września na Mszy św. z udziałem kapłanów z Parafii Miłosierdzia Bożego w Riasnym, wierni poznali wiele przykładów z życia bł. Jakuba podkreślających znaczenie Miłosierdzia Bożego w życiu każdego chrześcijanina. 5 września, podczas Mszy św. z udziałem Ojców oblatów, kaznodzieja porównał bł. Jakuba do „jagnięcia posłanego między wilki”, z powodu trudnej posługi głoszenia Boga między ludźmi, w której siłą dla każdego chrześcijanina nie powinna być nienawiść - ale Bóg. Wierni mogli również rozmyślać nad zadaniem konieczności pogłębienia wiary, w którym bł. Jakub jest stosowną i odpowiednią inspiracją dla dzisiejszych chrześcijan. 6 września rano, po celebracji w kościele św. Antoniego, rozpoczęła się procesja z relikwiami bł. Jakuba Strzemię do katedry łacińskiej we Lwowie. W procesji wzięli udział goście z Białorusi z abpem Tadeuszem Kondrusiewiczem, metropolitą lwowskim abpem Mieczysławem Mokrzyckim, emerytowanym bpem diecezji charkowsko-zaporoskiej Marianem Buczkiem, biskupem pomocniczym archidiecezji lwowskiej Leonem Małym, kapłani, siostry zakonne, wierni, młodzież i dzieci z różnych parafii miasta, a także młodzież z Łotwy, która przywiozła na Ukrainę krzyż Światowych Dni Młodzieży na zakończenie jego peregrynacji. Podczas procesji dały się odczuć, jak w poprzednich latach, echa skutków walk, jakie trwają na Ukrainie, uczestnicy procesji modlili się różańcem, prosząc Boga przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny i bł. Jakuba o pokój w kraju. Uroczystości zakończyły się Mszą św. sprawowaną w katedrze przez abpa Tadeusza Kondrusiewicza z Mińska.

Gdzie na co dzień przechowywane są relikwie bł. Jakuba?
Nie są przechowywane. Relikwie od roku 2009 są wystawione do publicznego kultu w ołtarzu głównym lwowskiej katedry, pod obrazem Matki Bożej Łaskawej. Każdy, kto nawiedza tę świątynie bez problemu może oddać cześć tym relikwiom i pomodlić się za przyczyną tego Błogosławionego.

A jeśli chodzi o Polskę?
Jeśli chodzi o Polskę, relikwie bł. Jakuba, to na stałe wystawione są w naszej Bazylice św. Franciszka w Krakowie, na ul Franciszkańskiej. Umieszczone są w relikwiarzu na ołtarzu św. Antoniego oraz w kaplicy Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki Krakowa krzyżu relikwiarzowym. Wszystkie nasze kościoły franciszkańskie posiadają relikwie Patrona i każdego 21 dnia miesiąca są one podawane wiernym do uczczenia. Wiem także, że konkatedra p.w. bł. Jakuba Strzemię w Lubaczowie także ma wystawione jego relikwie na stałe.

Jak możemy się modlić o pokój za wstawiennictwem bł. Jakuba Strzemię?
Mam w sercu i głowie wielkie przekonanie, że bł. Jakub jest tym świętym, który jednoczy Polaków i Ukraińców. Nie przypadkowo jego relikwie wróciły do lwowskiej katedry. To jego katedra i jego Wspólnota Kościoła za który był i wciąż jest odpowiedzialny. Oczywiście modlić się można na różne sposoby za przyczyną bł. Jakuba. Prowincja krakowska każdego 21 dnia miesiąca modli się o potrzebne łaski za przyczyną swego Patrona oraz o jego rychłą kanonizację. Istnieje specjalny modlitewnik, który opracowany został w roku peregrynacji relikwii Błogosławionego. Organizowane są specjalne dni poświęcone poznawaniu tego Franciszkanina połączone z modlitwą za jego przyczyną. W tym roku ze względu na sytuację na Ukrainie opracowane były specjalne nabożeństwa, np. Różaniec czy Droga Krzyżowa z bł. Jakubem Strzemię o pokój na świecie szczególnie na Ukrainie. W tym też roku obchodzimy 5 rocznicę peregrynacji relikwii Błogosławionego w naszej prowincji, dlatego będziemy dziękować dobremu Bogu za otrzymane łaski w tamtym czasie i prosić o nowe celebrując uroczyste triduum 19-21 października. W tym czasie, w Łodzi, będzie także prezentacja pamiątek po bł. Jakubie podczas specjalnej wystawy. Jeszcze wcześniej, bo od 5 do 7 października będą prowadzone we Wrocławiu rekolekcje dla studentów podczas których bł. Jakub będzie miał swoje szczególne miejsce. Opracowywane są teksty nowych nabożeństw i modlitw za przyczyną bł. Jakuba, takie jak: o dobrych biskupów, w intencji dzieci, za zranionych w relacjach międzyludzkich. Ufam, że zebrane teksty doczekają się wydania nowego modlitewnika. Błogosławiony w przeszłości dawał wspaniałe dowody swojego wstawiennictwa zarówno w intencjach Polaków jak i Ukraińców. Myślę, że warto w tych trudnych chwilach odkrywać wartość modlitwy za jego przyczyną. Wszak jest on patronem cierpiących na bóle głowy, nie tylko te fizyczne; uczy nas bowiem ufności Bożej Opatrzności, ab nas głowa w życiu o nic nie bolała.

Rozmawiała Maria Patynowska