Polska

„Żeby zdjęcia nie budziły emocji”. Dziennikarz o cenzurze przy ekshumacji ofiar Wołynia

Dziennikarz Zbigniew Parafianowicz opowiedział o cenzurze, jaką poseł Paweł Kowal z Koalicji Obywatelskiej wprowadził przy okazji ekshumacji ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach. Wedle relacji dziennikarza, parlamentarzysta nie dopuścił fotoreporterów do odkrytego dołu, „żeby te fotografie nie krążyły i nie budziły emocji”.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Rymanowski Live, Paweł Kowal - oficjalny kanał)
Fot. screenshot - YouTube (Rymanowski Live, Paweł Kowal - oficjalny kanał)
Dziennikarz Zbigniew Parafianowicz opowiedział o cenzurze, jaką poseł Paweł Kowal z Koalicji Obywatelskiej wprowadził przy okazji ekshumacji ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach. Wedle relacji dziennikarza, parlamentarzysta nie dopuścił fotoreporterów do odkrytego dołu, „żeby te fotografie nie krążyły i nie budziły emocji”.

O szokującej postawie szefa sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych red. Parafianowicz opowiedział w programie Bogdana Rymanowskiego w serwisie YouTube.

- „Tak mówią moi rozmówcy, chodziło o to, żeby nie dopuścić dziennikarzy do dołu, z którego byli wykopywani ludzie, żeby te fotografie nie krążyły i nie budziły emocji”

- powiedział dziennikarz.

Mimo zakazu posła Kowala, dziennikarze sfotografowali dół.

- „Są ciała dzieci, bo tutaj akurat płeć po identyfikacji fotograficznej nie jest do stwierdzenia. Natomiast jest tam bardzo dużo ofiar dzieci. Po prostu dzieci, które nie mogły zginąć w walce i tyle”

- podkreślił Parafianowicz.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej