Polityka

W koalicji puściły hamulce. Szef MSZ obraża głowę państwa

Koalicja rządząca histerią zareagowała na decyzję prezydenta, który nie podpisał ustawy, na mocy której rząd chciał zaciągnąć gigantyczną pożyczkę w ramach unijnego programu SAFE. „Okazał się tchórzem przed Kaczyńskim, tak jak jego poprzednik” – powiedział o prezydencie wicepremier Radosław Sikorski.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Radio TOK FM, Karol Nawrocki)
Fot. screenshot - YouTube (Radio TOK FM, Karol Nawrocki)
Koalicja rządząca histerią zareagowała na decyzję prezydenta, który nie podpisał ustawy, na mocy której rząd chciał zaciągnąć gigantyczną pożyczkę w ramach unijnego programu SAFE. „Okazał się tchórzem przed Kaczyńskim, tak jak jego poprzednik” – powiedział o prezydencie wicepremier Radosław Sikorski.

Prezydent zaproponował alternatywną formę finansowania armii, która pozwoliłaby zrealizować planowane w ramach SAFE przedsięwzięcia bez konieczności zadłużania kraju na dziesięciolecia. Rządzący jednak propozycję prezydenta ignorują.

- „Jestem zdumiony i zbulwersowany i powiem szczerze, jeszcze nie mogę dojść do siebie, bo myślałem, że mamy zgodę narodową wbrew zgiełkowi politycznemu, jeśli chodzi o stosunek do Putina, do wojny w Ukrainie, do Stanów Zjednoczonych i właśnie potrzeby wzmacniania polskiej obronności”

- mówił dziś na antenie „Trójki” Polskiego Radia szef MSZ Radosław Sikorski.

W swoim absurdalnym wywodzie przekonywał, że „interesik polityczny, nienawiść do Tuska jest dla pana prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego”. Prezydencką propozycję dot. finansowania armii z zasobów NBP określił przy tym „bredniami”.

- „Karol Nawrocki przysięgał na Konstytucję, a nie na wierność Kaczyńskiemu. Okazał się tchórzem przed Kaczyńskim, tak jak jego poprzednik”

- grzmiał wiceszef rządu.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej