- „Ten 1 września jest dniem dosyć smutnym, dniem poważnej refleksji związanej z polską szkołą. Jeśli dzisiaj wspominamy te najbardziej krytyczne momenty w naszej historii, to powinniśmy zdawać sobie sprawę, że dzisiaj wyzwaniem dla każdego patrioty jest przede wszystkim pomoc polskim dzieciom”

- stwierdził dziś przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

W tym kontekście mówił m.in. o podręczniku do historii i teraźniejszości przygotowanym przez prof. Wojciecha Roszkowskiego.

- „Chcielibyśmy szkoły, która nie jest szkołą piorącą mózgi naszym dzieciom. Chcemy szkoły wolnej, zasobnej, szkoły, z której nie będą uciekali nauczyciele”

- podkreślał.

Na Zamku Królewskim w Warszawie zaprezentowano dziś raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku niemieckiej agresji. Również do tematu należnych Polsce odszkodowań odniósł  się w Rumi Donald Tusk.

- „Tu nie chodzi o żadne reperacje od Niemiec, tu chodzi o kampanię polityczną, tu od wewnątrz. Wiadomo, Jarosław Kaczyński tego nie ukrywa, że na tej antyniemieckiej kampanii, chcą jakby odbudować poparcie dla partii rządzącej”

- grzmiał były premier.

Przekonywał, że „pieniądze, które wykładają Niemcy są do wzięcia choćby jutro”.

- „Miliardy złotych czekają, zablokowane przez Ziobrę i Kaczyńskiego. W efekcie ich polityki, to my Polacy będziemy finansowali granty dla niemieckich przedsiębiorstw”

- mówił, nawiązując do sporu o Krajowy Plan Odbudowy.