Tomasz Marzec rozpoczął pracę zaraz po przejęciu Telewizji Polskiej przez ministra Bartłomiej Sienkiewicza. 23 grudnia ub. r. zaprezentowano pierwszy materiał przygotowany przez reportera. Po tygodniu jednak z pracy zrezygnował. Teraz udzielił wywiadu Wirtualnej Polsce, w którym zdecydował się krótko podzielić swoimi motywacjami.

- „Zupełnie inaczej to sobie wyobrażałem. Zarówno jeżeli chodzi o kwestie merytoryczne, czysto zawodowe, ale też związane z kulturą pracy. Sytuacja jest na tyle kuriozalna, że grożą mi pewne konsekwencje za to, że w ogóle o tym mówię, więc na tym poprzestanę”

- zdradził.

Zaznaczył, że „ta woda nie jest krystalicznie czysta”. W ten sposób odniósł się do słynnych słów Marka Czyża, który oskarżył twórców „Wiadomości” o podawanie widzom „propagandowej zupy”.