Polityka

Prof. Żurawski vel Grajewski: „Cóż za zbieg okoliczności”. Po zapowiedzi SAFE „0 proc.” akcje Rheinmetallu spadły o 5%

Na europejskich rynkach finansowych pojawiły się zauważalne wahania kursów spółek zbrojeniowych po zapowiedzi nowej koncepcji finansowania polskiej obronności. Po ogłoszeniu przez prezydenta Karola Nawrockiego oraz prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego propozycji programu określanego jako „SAFE 0 proc.” akcje niemieckiego koncernu Rheinmetall spadły o blisko 5 procent.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Fot. Screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Na europejskich rynkach finansowych pojawiły się zauważalne wahania kursów spółek zbrojeniowych po zapowiedzi nowej koncepcji finansowania polskiej obronności. Po ogłoszeniu przez prezydenta Karola Nawrockiego oraz prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego propozycji programu określanego jako „SAFE 0 proc.” akcje niemieckiego koncernu Rheinmetall spadły o blisko 5 procent.

Sprawę skomentował w mediach społecznościowych politolog i ekspert ds. bezpieczeństwa Przemysław Żurawski vel Grajewski. Zwrócił uwagę na zbieżność czasową pomiędzy zapowiedzią nowego programu a reakcją rynku.

„Ach cóż za dziwny zbieg okoliczności. Prezydent Nawrocki i prezes Glapiński ogłosili SAFE ‘0’, a akcje Rheinmetall poszły w dół o prawie 5 proc.” – napisał profesor. W dalszej części komentarza zasugerował, że reakcja inwestorów może mieć związek z dyskusją o tym, jakie firmy skorzystają na przyszłych wydatkach zbrojeniowych.

Zapowiedziany przez prezydenta Nawrockiego projekt „SAFE 0 proc.” ma stanowić alternatywę dla unijnego programu SAFE, który przewiduje udzielanie państwom członkowskim pożyczek na szybkie inwestycje w sektorze obronnym. Polska mogłaby w jego ramach otrzymać znaczące środki na modernizację armii, jednak byłyby to fundusze w formie zadłużenia, a ponadto ich wydatkowania miałoby być zależne od tzw. Funduszu warunkowości, który już dał się Polsce we znaki z uwagi na humorzaste podejście do tej sprawy Berlina.

Propozycja przedstawiona przez prezesa NBP zakłada natomiast wykorzystanie krajowych mechanizmów finansowania bez oprocentowania. Według zapowiedzi środki miałyby trafiać do Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych i wspierać inwestycje w polskim przemyśle zbrojeniowym.

Eksperci rynków finansowych podkreślają, że branża zbrojeniowa jest wyjątkowo wrażliwa na sygnały dotyczące przyszłych kontraktów państwowych. Informacje sugerujące zwiększenie udziału krajowych przedsiębiorstw w projektach modernizacji armii mogą wpływać na oczekiwania inwestorów wobec zagranicznych koncernów zbrojeniowych.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej