Kościół

Nie żyje ks. Łukasz Prausa. Suspendowany duchowny podawał się za stygmatyka

„Dziennik Łódzki” poinformował o śmierci ks. Łukasza Prausy. Były pallotyn twierdził, że objawia mu się Jezus i otrzymał stygmaty. W 2021 roku na duchownego nałożono karę suspensy, którą ten ignorował, dalej sprawując sakramenty i nauczając swoich sympatyków. Ks. Prausa zmarł w wieku 40 lat.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Catholic Way)
Fot. screenshot - YouTube (Catholic Way)
„Dziennik Łódzki” poinformował o śmierci ks. Łukasza Prausy. Były pallotyn twierdził, że objawia mu się Jezus i otrzymał stygmaty. W 2021 roku na duchownego nałożono karę suspensy, którą ten ignorował, dalej sprawując sakramenty i nauczając swoich sympatyków. Ks. Prausa zmarł w wieku 40 lat.

Ks. Prausa otrzymał święcenia kapłańskie w 2015 roku. Był zaangażowany w ruch charyzmatyczny, odprawiając Msze święte z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie. W pewnym momencie ogłosił, że otrzymał stygmaty. Miał też w każdy piątek doświadczyć mistycznych wizji, w czasie których objawiał mu się Jezus.

Duchowny w 2021 roku został suspendowany, ale konsekwentnie ignorował przełożonych. W czerwcu 2023 roku Księża Pallotyni poinformowali o wydaleniu ks. Prausy ze zgromadzenia.

Jak wskazuje „Dziennik Łódzki”, kilka tygodniu temu duchowny zachorował. Zmarł wczoraj, o godzinie 20:00.

Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie
A światłość wiekuista niechaj Mu świeci
Niech odpoczywa w pokoju wiecznym
Amen!

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej