„Mówię na przykład o panu Wiesławie Kukule, który w tym momencie od strony wojskowych odpowiada za nasze wojsko. Ten człowiek jest nienormalny, w sensie on nie ma kompetencji, żeby być kapralem, on nigdy niczym tak naprawdę nie dowodził” – powiedział Mentzen w trakcie wczorajszego wiecu w Elblągu.
Stwierdził też, że gen. Kukuła mówił między innymi o strzelaniu rakietami do „dronów ze sklejki”. Generała wzięli w obronę zarówno obecny, jak i były szef MON.
„Słowa Sławomira Mentzena pokazują absolutny brak odpowiedzialności za bezpieczeństwo kraju i elementarnego szacunku wobec Wojska Polskiego i żołnierskiego munduru” – skomentował na x.com Władysław Kosiniak-Kamysz.
Dodał, że atak na Pierwszego Żołnierza Rzeczypospolitej i podważanie jego kompetencji z poziomu wiecu politycznego nie jest odwagą, ale stanowi dowód braku zrozumienia, czym jest system dowodzenia i jak działa państwo.
Głos zabrał również były szef resortu obrony. Mariusz Błaszczak w komentarzu na x.com napisał:
„Tak jak broniłem gen. Kukułę przed atakami ówczesnej opozycji, tak będę go bronił dalej. Atak Sławomira Mentzena na szefa Sztaby Generalnego Wojska Polskiego jest skandaliczny. To kolejny dowód na to, że za sterami jednej z części Konfederacji stoi chłopiec w krótkich spodenkach”.
Tak jak broniłem gen. Kukułę przed atakami ówczesnej opozycji, tak będę go bronił dalej.
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) May 5, 2026
Atak Sławomira Mentzena na szefa @SztabGenWP jest skandaliczny. To kolejny dowód na to, że za sterami jednej z części Konfederacji stoi chłopiec w krótkich spodenkach.
Słowa @SlawomirMentzen pokazują absolutny brak odpowiedzialności za bezpieczeństwo kraju i elementarnego szacunku wobec Wojska Polskiego i żołnierskiego munduru.
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) May 5, 2026
Atak na Generała @wieslawkukula, Pierwszego Żołnierza Rzeczypospolitej i podważanie jego kompetencji z poziomu wiecu…
