Zaniepokojeni sąsiedzi powiadomili służby o „intensywnym, nieprzyjemnym zapachu wydobywającym się z jednego z lokali”. Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu, zdecydowali się wejść do mieszkania przez balkon, korzystając z podnośnika.

To, co wydarzyło się chwilę później, miało dramatyczny przebieg. Jeden z mężczyzn przebywających w środku „najpierw wyrzucił przez okno sznur, a następnie wyskoczył z trzeciego piętra”. Natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową. „Na miejscu podjęto reanimację, jednak mimo wysiłków ratowników nie udało się go uratować”.

Po wejściu do lokalu policjanci dokonali makabrycznego odkrycia. W mieszkaniu znajdowało się ciało w zaawansowanym stanie rozkładu. Jak ustalili dziennikarze RMF FM, z nieoficjalnych informacji wynika, że lokal zamieszkiwało dwóch braci.

Śledczy zabezpieczyli także dokumenty znalezione na miejscu. Wśród nich miał znajdować się „list pożegnalny skierowany do córki jednego z mężczyzn”, co może mieć znaczenie dla dalszego przebiegu postępowania.

Obecnie policja i prokuratura pracują nad ustaleniem dokładnych okoliczności zdarzenia. Trwa identyfikacja ofiary, która wyskoczyła z okna, oraz wyjaśnianie przyczyn śmierci osoby odnalezionej w mieszkaniu. Śledczy nie wykluczają żadnej z hipotez.