Na profilu wiceminister obrony narodowej i pełnomocnik rządu ds. SAFE Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej pojawiło się zdjęcie z obchodów Czerwca ’56. Nie było to jednak zdjęcie oryginalne, a przerobione przez AI w zdumiewający sposób. Na koszulce stojące z tyłu mężczyzny zamazano napis „narodowcy”. Zniekształcono też mundur towarzyszącego wiceminister policjanta.
Nowa gwiazdeczka Tuska, Sobkowiak-Czarnecka, którą zrobił wiceministrem obrony, wykorzystała AI, by polepszyć swój wygląd na zdjęciu, ale zamiast tego pogorszyła wygląd polskiego żołnierza.
— Max Hübner (@HubnerrMax) June 29, 2026
I ona i tak je zamieściła.
Pisałem, że będą z nią jaja.
Ma wyjatkowo pusto w główce.
xD pic.twitter.com/gvvhfKcIO4
Po burzy, jaką wywołało zdjęcie, MON tłumaczyło, że chciano jedynie poprawić jakość fotografii.
- „Wczoraj przekazaliśmy Pani Minister Magdalenie Sobkowiak-Czarneckiej zdjęcie z uroczystości w Poznaniu. W celu poprawy jego jakości wykorzystaliśmy narzędzia oparte na sztucznej inteligencji. Niestety, w trakcie tego procesu doszło do niezamierzonej modyfikacji elementów fotografii, w wyniku czego powstała wersja odbiegająca od oryginału”
- przekazała dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji MON Karolina Wasilewska.
- „Przepraszamy za zaistniałą sytuację. Naszym zamiarem była wyłącznie poprawa jakości technicznej zdjęcia, a nie ingerencja w jego treść”
- dodała.
Dziś na konferencji prasowej do sprawy odniosła się sama Sobkowiak-Czarnecka.
- „Sprawa została już całkowicie wyjaśniona. Upał, chochliki, to wszystko ma swoje efekty. Zdjęcie straciło na jakości i z tego co wiem, jeden z pracowników Ministerstwa Obrony Narodowej chciał poprawić jakość tego zdjęcia. Nie zostały sprawdzone szczegóły. Błąd, wpadka działu komunikacji w MON, już wyjaśniona. Zresztą nikt nie miał tutaj na celu wymazanie czegokolwiek z tego zdjęcia […] Także lepiej nie używać do tego sztucznej inteligencji, a upał sprawia, że takie chochliki się pojawiają”
- wyjaśniała.
