Lekarze, zamiast udzielić młodej kobiecie pomocy, zgodzili się na eutanazję z uwagi na takie zaburzenia jak autyzm, depresja i osobowość typu borderline.
- „Mam na imię Zoraya i mam 28 lat. Mieszkam w Holandii, a ostatnio moja prośba o eutanazję ze względu na cierpienie psychiczne została rozpatrzona pozytywnie”
- powiedziała kobieta w filmie opublikowanym przez serwis The Free Press.
Do samobójstwa przy asyście lekarza ma dojść w maju.
- „Przejdę na tamten świat na kanapie w salonie. Lekarz naprawdę się nie spieszy. To nie jest tak, że przychodzą i mówią: połóż się, proszę. W większości przypadków jest to najpierw filiżanka kawy, aby ukoić nerwy i stworzyć miłą atmosferę. Potem zapyta, czy jestem gotowa. Zajmę miejsce na kanapie. Jeszcze raz zapyta, czy jestem pewna, rozpocznie zabieg i będzie życzył dobrej podróży. Albo, w moim przypadku, miłej drzemki, bo nienawidzę, gdy ludzie mówią: Bezpiecznej podróży. Nigdzie nie idę”
- opowiada o czekającej ją procedurze 28-latka.
