Skandal

„Dziad wiedział, nie powiedział”. W taki sposób poseł KO… zaatakował głowę państwa

Posłowie Koalicji Obywatelskiej przyzwyczaili Polaków do tego, że sięgają po język znany raczej spod przysłowiowej budki z piwem. W kolejnych atakach na prezydenta przekraczają jednak nieznane wcześniej granice, zarówno w wymiarze merytorycznym swoich wypowiedzi, jak i knajackim poziomie języka, po jaki sięgają.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Kanał Zero, Prezydent RP)
Fot. screenshot - YouTube (Kanał Zero, Prezydent RP)
Posłowie Koalicji Obywatelskiej przyzwyczaili Polaków do tego, że sięgają po język znany raczej spod przysłowiowej budki z piwem. W kolejnych atakach na prezydenta przekraczają jednak nieznane wcześniej granice, zarówno w wymiarze merytorycznym swoich wypowiedzi, jak i knajackim poziomie języka, po jaki sięgają.

Goszcząc na Kanale Zero poseł Koalicji Obywatelskiej Mariusz Witczak próbował połączyć prezydenta Karola Nawrockiego z aferą Zondacryppto.

- „Ostrzegaliśmy już w grudniu, mieliśmy tajne posiedzenie Sejmu. Nawrocki wszystko wiedział, dostawał od ABW informacje, mógłbym powiedzieć: dziad wiedział, ale nie powiedział. Nawrocki wiedział, dziad wiedział, nie powiedział, bo to było tak”

- wypalił parlamentarzysta.

Dlaczego więc rządzący utajnili to posiedzenie i do dziś nie zdecydowali się na jego odtajnienie?  Z tym pytanie poseł Witczak się nie zmierzył.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej