Mane, tekel, fares - Europo, Islam u bram!!!
W 2015 roku Zachód musi ustosunkować się do tego ostrzeżenia na ścianie aby przezwyciężyć śmiertelne zagrożenie islamu, nabierające rozpędu przez emigrację, politykę i terror.
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem zagrożenie.
W 2015 roku Zachód musi ustosunkować się do tego ostrzeżenia na ścianie aby przezwyciężyć śmiertelne zagrożenie islamu, nabierające rozpędu przez emigrację, politykę i terror.
Ambasador napisał w artykule dla duńskiego dziennika, że "nie sądzi, by Dania zdawała sobie w pełni sprawę z konsekwencji związania się z systemem obronnym promowanym przez USA".
Egipt i Tunezja mają zatrzymywać na Morzu Śródziemnym statki i łodzie z uchodźcami szukającymi azylu w państwach unijnych i kierować ich do kraju pochodzenia. Takie rozwiązanie problemu uchodźców Włochy uzgodniły już, podobno, z Niemcymi i innymi państwami unijnymi.
Dzięki kampaniom na rzecz zdrowego stylu życia, do naszego słownika trafiły nowe zwroty, które mają nam pomóc określić, czy coś, co właśnie mamy zamiar zjeść jest tym, co rzeczywiście w diecie znaleźć się powinno. Hasła te niby są jednoznaczne, jednak przy dłuższym zastanowieniu dochodzimy do wniosku, że trudno byłoby je zinterpretować. Jeszcze trudniej podać przykłady.
Muzułmańscy terroryści cieszyli się po zamachu, w którym zginęli Polacy. „Błogosławiona inwazja na jaskinię niewiernych i zła. Otoczono grupę obywateli z państw krzyżowców, siejąc terror. Niewierni, poczekajcie na radosną nowinę, która wam zaszkodzi. To co widzieliście, jest pierwszą kroplą deszczu” – grożą mordercy z Państwa Islamskiego.
Liberalne media w fałszywym świetle przedstawiają spór toczący się w Kościele nt. dopuszczenia do komunii św. rozwodników i homoseksualistów. W ich mniemaniu toczy się on na linii – progresywny Franciszek kontra tradycjonalistyczny beton w Watykanie.
Pojawiają się propagandowe komunikaty w języku włoskim oraz dramatyczne zdjęcia i filmy które niewątpliwie budzą ogromne emocje w mediach - pisze z Włoch dla Wirtualnej Polski Agnieszka B. Gorzkowska. Czy nad Rzymem, utożsamianym przez dżihadystów z Zachodem i stolicą chrześcijaństwa, zawisło realne zagrożenie?
Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej jest po prostu dokumentem złym i zbędnym w naszym systemie prawnym. Niejednokrotnie eksperci, choćby z Ordo Iuris, wykazywali jego sprzeczność z polską konstytucją, a także ideologiczne osadzenie problemu przemocy w kontekście „walki płci”. Rozwiązania, jakie konwencja proponuje, w dużej mierze już są w naszym kraju realizowane. A nadzieja, jakoby przemoc została całkowicie wyeliminowana wraz z ratyfikacją dokumentu, to mrzonka. Czego przykładem są kraje, które wdrożyły u siebie rozwiązania unijne. Najwięcej przemocy kobiety doświadczają w krajach skandynawskich (Dania – 52%, Finlandia – 47%, Szwecja – 46%), średnia unijna to 33%. Według Raportu Agencji Praw Podstawowych Polska na tle całej Unii Europejskiej odznacza się najniższym wskaźnikiem przemocy doświadczanej przez kobiety od obecnego lub byłego partnera. Jesteśmy państwem o najniższym odsetku przypadków stosowania przemocy fizycznej lub s
Mimo środków zaradczych ze strony operatora sieci przesyłowej, spółki PSE, już w 2016 r. jakakolwiek poważniejsza awaria mocy wytwórczych może być równoznaczna z długotrwałym zanikiem zasilania na dużym obszarze kraju. Z jeszcze gorszą sytuacją będziemy mieć miejsce jeżeli budowane elektrownie nie zostaną oddane na czas.
„Armia wchodziłaby do Polski o godzinie 16.35, bo o 16.30 wojsko kończy służbę i dopiero o 7.30 zaczyna się praca. Ten czas wystarczy, żeby opanować kraj” - dramatycznie ostrzegał na antenie radia TOK FM Paweł Kukiz, powołując się na opinię śp. gen. Sławomira Petelickiego, który miał twierdzić, że białoruskie wojsko opanuje nasz kraj w dwa dni.
Uwaga: ten artykuł był publikowany rok temu (2.1.2014) dla członków klubu Gplanet Prime, obecnie, po głosowaniu „parlamentów” w Europie na „państwo palestyńskie”, otwarty dla wszystkich . Zwróćcie uwagę na doskonałe nakładanie się miast islamizujących z tymi parlamentami.
W szeregach barbarzyńskiej armii Państwa Islamskiego służy 3 tys. obywateli państw europejskich. Problem jest w tym, że demonstrowanej ochoczo nienawiści do zachodniego świata nauczyli się, żyjąc właśnie w tym świecie, będąc obywatelami Europy, nierzadko od trzeciego pokolenia. Część z nich ginie w walkach z irackim i syryjskim wojskiem czy z kurdyjskimi bojówkami. Wielu wraca z powrotem do Austrii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i innych państw europejskich. W pojedynczych przypadkach stawają nawet przed sądami, ale zdarza się to naprawdę rzadko. Większość z nich wraca po cichu z wojny, w której walczyli z niewiernymi w imię Allaha, i planuje kontynuować misję, w którą święcie wierzy, w miejscu swego stałego pobytu.
Niejednokrotnie proszono mnie o wykład na temat kobiety, jej zadań, powołania - roli w rodzinie i społeczeństwie itp. Takie tematy można by mnożyć niemal w nieskończoność. Tym razem chciałabym więc podzielić się, u schyłku życia, moim doświadczeniem - pisze Wanda Półtawska.
W wyśmienitej pozycji Josepha Ratzingera pt. Europa – jej podwaliny dziś i jutro (wyd. Jedność Kielce) znajdujemy kryteria tożsamości europejskiej, minima, które możemy określić jako conditio sine qua non aby Europa była Europą:
Różnimy się w wielu sprawach i w efekcie toczymy spory, często ostre, wywołujące urazy i nieporozumienia. W Polsce obserwujemy wiele takich sporów zwłaszcza w sferze polityki. Ale są sytuacje, gdy ludzie nawet najbardziej skłóceni znajdując się w obliczu zagrożenia muszą podjąć współdziałania chcąc się uratować. Zagrożenie sprawia, że „kłótnicy” muszą podjąć współpracę aby je zneutralizować. Największym zagrożeniem jakie może ludzi dotknąć jest wojna.