Uwaga
1. Na wczorajszym nieformalnym posiedzeniu Rady Europejskiej w Kopenhadze , premier Tusk wręcz zaatakował Komisję Europejską, zarówno za nadmiar regulacji wprowadzanych przez Unię Europejską, ale także jak oto ujął „za najwyższe ceny energii elektrycznej na świecie” do jakich doprowadziła unijna polityka klimatyczna. Tyle tylko, że przecież w latach 2008-14, jako premier polskiego rządu, a następnie w latach 2014-2019 jako przewodniczący Rady Europejskiej, czynnie uczestniczył w podejmowaniu decyzji dotyczących kolejnych regulacji podejmowanych przez instytucje unijne, a także tworzeniu systemu ETS, który jest głównym czynnikiem powodującym ,że ceny energii elektrycznej w Europie, są rzeczywiście najwyższe na świecie. W tej sytuacji wczorajsze wystąpienie Tuska, to wręcz Himalaje hipokryzji i jednocześnie kompletny brak wiarygodności dla tych , którzy słuchali go na tej sali w Kopenhadze, ale także wśród obywateli poszczególnych krajów członkowskich, w tym w szczególności w Polsce.