Rosyjski dysydent: Zostaliśmy sierotami po śmierci Kornela Morawieckiego
Rosyjski dysydent, Nikołaj Iwanow ciepło wspomina Kornela Morawieckiego. Marszałek senior Sejmu RP VIII kadencji zmarł dziś rano po ciężkiej chorobie.
Kategoria
Podkategoria: Zobacz
Rosyjski dysydent, Nikołaj Iwanow ciepło wspomina Kornela Morawieckiego. Marszałek senior Sejmu RP VIII kadencji zmarł dziś rano po ciężkiej chorobie.
Dziś rano, w wieku 78 lat, zmarł Marszałek Senior, założyciel i przewodniczący Solidarności Walczącej, ojciec premiera RP, Kornel Morawiecki. Polityk od kilku miesięcy walczył z nowotworem trzustki.
„Dziś w Niedzielę po Mszy świętej o godzinie 9/oo w mojej parafii zostałem <<napadnięty>> przez nachalnie rozdających ulotki PiS” - napisał dziś na twitterze były prezydent Lech Wałęsa. Coś zgoła innego do powiedzenia miał polityk Prawa i Sprawiedliwości, który to wręczał Wałęsie wspomnianą ulotkę.
Ostatnie wybryki Klaudii Jachiry wciąż są szeroko komentowane w Polsce. Jej działania ostro skomentował na antenie TVP Info były opozycjonista w okresie PRL Adam Borowski.
„Słuchajcie uważnie bo nie bede powtarzać: od jutra trolli konfederacji powtarzających obelżywe przekazy dnia blokuję w czambuł, jak „silnych w kupie”, szczególnie tych z nickami” - poinformował wczoraj wieczorem na swoim twitterze Rafał Ziemkiewicz.
Ciekawy fakt zauważył na jednej z facebookowych grup pewien internauta. Na nagraniu ze spotkania z wyborcami Klaudii Jachiry, które opublikowała na Youtube „Gazeta Polska”. Widzimy, jak kandydatka KO w wyborach żegna się… jak prawosławni.
Dziś o godzinie 11:00 rozpoczęła się konwencja wyborcza Prawa i Sprawiedliwości w Opolu. Uczestniczy w niej również prezes PiS Jarosław Kaczyński Poniżej można obejrzeć transmisję z konwencji na żywo. Zapraszamy:
Ks. Roman Kneblewski: Grzech śmiertelny zabija duszę!
Niebawem ujrzymy niezwykle ciekawy film dokumentalny na temat organizowania „marszów równości”. Pisze o nim na swoim twitterze dziennikarz TVP Przemysław Wenerski, zamieszczając jednocześnie szokujący fragment nagrania.
Sześcioletni Filipek z Brwinowa poleci do USA na operację ratującą życie. Transport zapewni wojsko. Ze względu na poważną wadę serca, chłopiec nie może polecieć zywkłym samolotem, potrzebny był specjalistyczny środek transportu, którego koszty dorównują cenie samej operacji. Pomógł MON, a mama Filipka nie kryje wzruszenia.
"Remperatura sporu politycznego rośnie, trwa kampania wyborcza, czas w którym z ust polityków często padają niefortunne słowa. Wierzymy jednak, że istnieją granice, których nie należy przekraczać”- piszą politycy Porozumienia Jarosława Gowina do dawnych kolegów z Platformy Obywatelskiej.
Wygląda na to, że Koalicja Obywatelska pogodziła się już z wizją porażki w zbliżających się wyborach parlamentarnych i postanowiła dalej pracować na wizerunek ugrupowania, które poza krytykowaniem rządu nie ma Polakom do zaoferowania zupełnie nic. Dowodem na to jest najnowszy spot wyborczy KO, który pokazuje „zwyczajną” rodzinę.
W programie TVN24 "Fakty po faktach" wiceminister sprawiedliwości, Sebastian Kaleta ocenił, że stacja telewizyjna z Wiertniczej raczej niezbyt chętnie informuje o "Sokuzburaka" czy ekscesach kandydatki PO-KO, Klaudii Jachiry. U prowadzącego wywołało to... zdziwienie i wściekłość.
Stołeczny ratusz zamówił w Kantar Public sondaż na temat działań władz Warszawy w kwestii awarii oczyszczalni ścieków "Czajka". Wyniki mogą szokować. Okazuje się, że aż 70 proc. warszawiaków twierdzi, że prezydent Rafał Trzaskowski sprawdził się jako dobry gospodarz miasta wobec awarii.
Pamiętacie wypadek z udziałem premier Beaty Szydło? I późniejszą zbiórkę na seicento dla Sebastiana K., który go spowodował? Pieniędzy nie ma, choć internauci przekazali 150 tys. zł. Pieniądze dostała żona organizatora zbiórki.Sebastian K., 21-latek, który brał udział w wypadku Beaty Szydło przez wiele miesięcy był bohaterem totalnej opozycji. Na samochód dla niego odbyła się ogólnopolska zbiórka pieniędzy w internecie, na którą zwolennicy opozycji wpłacili ponad 150 tys. złotych. Ale Sebastian K. nie zobaczył ani złotówki. Nie zobaczą ich również darczyńcy. Po prostu złożyli się na wydatki żony organizatora zbiórki – ustalili śledczy, o czym informuje serwis RMF FM.