Dlaczego chcemy widzieć znaki?
Zaufanie czy zadufanie? Dlaczego chcemy widzieć znaki? Czy na niebie jest parzysta czy nieparzysta ilość gwiazd? I dlaczego inny znak nie będzie dany, niż znak Jonasza.
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Zaufanie czy zadufanie? Dlaczego chcemy widzieć znaki? Czy na niebie jest parzysta czy nieparzysta ilość gwiazd? I dlaczego inny znak nie będzie dany, niż znak Jonasza.
- Potrzeba modlitwy i mocy Boga, aby to co jest swoistym demonem przeszłości i zbrodni, nie królowało - mówił bp Marek Solarczyk w Parafii Narodzenia Pańskiego przy Sanktuarium MB Ostrobramskiej w Warszawie. Była to Msza Święta na zakończenie Dnia Stacyjnego.
Wszyscy śnimy. Sny miewają tak ludzie zwyczajni, jak i święci. Często zdarza się, że sny wpływają na ich życie, kształtują wybory, a innym razem traktowane są z przymrużeniem oka. Czy podobnie było w życiu Ojca Pio? Jakie miewał sny? Czy miały dla niego jakieś znaczenie lub czy śnili o nim inni? Zajrzyjmy w świat snów Ojca Pio, by je poznać.
Ósmy odcinek rekolekcji "Spowięź święta" i czwarta (przeostatnia) część krótkiego spojrzenia na historię sakramentu pokuty.
Co się takiego stało, że rzucił pracę w korporacji, by stać się katechetą, stworzyć modlitewną grupę wsparcia i "Projekt Miłosierdzie"? Jak działa modlitewna grupa wsparcia? Kto może prosić o pomoc? Sławomir Komuda podzielił się świadectwem swojego życia.
Eucharystia nie tylko jest Chlebem Życia, który posila nas i umacnia, ani nie tylko, trwającym kilka czy kilkanaście minut, spotkaniem z Chrystusem, ale to spotkanie Pana, który przebiega przez ten świat ku Ojcu. Brać udział w Eucharystii to dać się porwać w ten prąd Bożego życia, zaakceptować i podjąć drogę, która biegnie przez śmierć i zmartwychwstanie i podążyć nią w ślad za Chrystusem. Brać udział w Eucharystii to wejść w społeczność mistycznego Ciała, przyjąć prawo miłości i jedności bratniej, zrozumieć, że każde pęknięcie w naszej jedności uderza w Komunię, do której przystępujemy, zobowiązać się do budowania, umacniania i nienaruszania jedności, choćby się miało doznać niesprawiedliwości i krzywdy. Eucharystia nam głosi, że doskonała jedność rodziny ludzkiej jest faktem dokonanym w Chrystusie i mocą tego faktu dokonuje się w świecie mimo rozmaitych przeszkód. Eucharystia żąda od nas postawy strzegącej jedności i pokoju z bliźnimi jak źrenicy oka. Nigdy nie wolno zrażać się do bl
Drodzy bracia i siostry!Ewangelia dzisiejszej niedzieli zawiera dwa wezwania Jezusa: z jednej strony «nie bójcie się» ludzi, a z drugiej «bójcie się» Boga (por. Mt 10, 26. 28). Pobudza nas to do refleksji nad tym, jaka jest różnica między ludzkimi lękami i bojaźnią Bożą. Strach jest naturalnym wymiarem życia.Od dzieciństwa boimy się różnych rzeczy, ale potem okazuje się, że są one wyimaginowane i strach mija; później rodzą się inne lęki, które mają konkretne podstawy w rzeczywistości: trzeba im stawić czoło i je przezwyciężyć ludzkimi siłami, pokładając ufność w Bogu. Istnieje także, zwłaszcza dzisiaj, rodzaj jeszcze głębszego strachu, natury egzystencjalnej, który graniczy niekiedy z trwogą: bierze się on z poczucia pustki, związanego z pewnym typem kultury, przesyconej szerzącym się teoretycznym i praktycznym nihilizmem.W obliczu licznych i zróżnicowanych ludzkich lęków słowo Boże jest jasne: ten, kto «boi się» Boga, «nie lęka się». Bojaźń Boża, którą Pismo Święte nazywa «początkiem
Czy wolno nam modlić się „przeciwko” komuś lub czemuś? Zapraszamy do obejrzenia programu „Dobre czytanie” zrealizowanego przez kanał Polonia Christiana w serwisie Youtube, w którym na powyższe pytania odpowiada Piotr Podlecki.
Kongregacja Nauki Wiary wydała List Placui Deo. Ostrzega w nim przed nowymi formami herezji pelagianizmu i gnozy. Przypomina, że człowiek nie może zbawić się sam, a zbawienie, które daje nam Chrystus obejmuje całego człowieka, zarówno jego duszę, jak i ciało.
Co zrobić kiedy będzie koniec świata? O. Szustak
Pierwszy kontakt z życiem modlitwy takim, jakiego obraz znajdujemy w naukach Ojców Pustyni spisanych w tzw. Gerontikon (Księdze Starców) powoduje na ogół duże zdziwienie, graniczące nawet ze zgorszeniem.
Polski czytelnik otrzymuje pierwszą „próbkę” dzieł pisanych przez księdza Dolindo Ruotolo, „świętego kapłana” z Neapolu, autora słynnej modlitwy zawierzenia: Jezu, Ty się tym zajmij!
Piękne kazanie ks. Piotra Pawlukiewicza o bólu i samotności
Pokusa to chyba dzisiaj już temat nie aktualny. Jak to wygląda przywoływać średniowieczne przekonania o diable i kuszeniu: kogo? Po co? Takie śmieszne historyjki nie pasują do czasów wolności i rosnącej samoświadomości. Czy nie wystarczy walki, którą na co dzień toczymy z samym sobą – a nawet z codziennością i jej problemami? Pokusa to coś sztucznego, stworzonego w celu weryfikacji – ale czego? Nie wystarczy rzeczywistego życia? W pewnym sensie ono całe jest jedną wielką pokusą – czy, dokładniej, próbą – jeśli dosłownie odnieść się do greckiego słowa, które w Nowym Testamencie ją określa.
Słowa, które zaraz przeczytasz są prawdziwe. Ponieważ wypływają z serca Boga, mogą zmienić twoje życie - jeśli tylko na to pozwolisz. Bóg ciebie kocha - On jest tym Ojcem, którego szukasz przez całe życie. Oto list miłosny od Niego dla Ciebie..