Słowo Boże na poranek: Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne
Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz gniew Boży nad nim wisi.
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz gniew Boży nad nim wisi.
Pytanie: Rekolekcjonista mówił bardzo pięknie o miłosierdziu Bożym. Ale pomyślałem sobie wtedy, że Ewangelia uczy również o piekle. Jak pogodzić ze sobą obraz Boga przebaczającego z obrazem Boga mściciela, który wymierza straszliwą karę grzesznikowi? To raz. A po drugie: ja nie wyobrażam sobie, żebym mógł być szczęśliwy w niebie, mając świadomość, że choćby jeden człowiek jest skrajnie nieszczęśliwy. Bo jak mi wiadomo, o karze potępienia wiecznego uczy Kościół, że skrajnie unieszczęśliwia człowieka. Zresztą i Ewangelia mówi, że będzie tam „płacz i zgrzytanie zębów”.
Umierający kard. August Hlond pozostawił swoim rodakom testament o zwycięstwie odniesionym przez Maryję. Mówił: "Nil desperandum! Nihil desperandum! Sed victoria, si erit - erit victoria Beatae Mariae Virginis. In hoc certamine, quod certatur inter satanicos conventus et Christum, aliquis eorum, qui se credebant vocatos esse, revocatur in altum et erit sicut Deus ipse disponet". Dziś możemy tak przetłumaczyć jego słowa: "Nie traćcie nadziei. Nie traćcie nadziei. Lecz zwycięstwo, jeśli przyjdzie - będzie to zwycięstwo Najświętszej Maryi Panny. W tej walce, która się toczy między gromadą szatanów a Chrystusem, tych, którzy wierzą, że są wezwani, [Bóg] wezwie na głębię i będzie tak, jak chce sam Bóg".
Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne
Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego
Ojciec Klimuszko i Ks. Rogowski to kapłani, których wizje i przepowiednie dotyczące przyszłości i czasów ostatecznych są jednymi z najbardziej znanych. Czy wizja przyszłości któregoś z nich się spełni?
Druga Niedziela Wielkanocna czyli Miłosierdzia Bożego
Według amerykańskiego egzorcysty ks. Chada Rippergera Stany Zjednoczone są obecnie atakowane przez siły demoniczne bardziej niż kiedykolwiek wcześniej w historii. W prawie dwugodzinnej rozmowie z Tuckerem Carlsonem powiedział on m.in., że USA poddane są władzy pięciu wysoko postawionych demonów, których określa się też mianem „Generałów” lub „Rady”.
Słowa, które padły w wywiadzie udzielonym przez Grzegorz Ryś, metropolitę łódzkiego, stały się jednym z najgłośniej komentowanych tematów w polskiej debacie religijnej ostatnich dni. Wypowiedź hierarchy dotycząca rozumienia zasad moralnych spotkała się zarówno z próbami interpretacji, jak i z ostrą krytyką części środowisk katolickich.
Czy na naszych oczach spełniają się przepowiednie wielu mistyków? Przypominamy proroctwa ks. Klimuszki dla Polski.
Orędzie Dziewicy z Lukki centralizuje się wokół miłości do Boga i bliźniego. Aby na co dzień żyć dla innych Gemma daje nam jasne wskazówki.
W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary oraz upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego. I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!»
Kościół katolicki w Polsce przeżywa XXIX Dzień Judaizmu. To inicjatywa mająca zwrócić uwagę katolików na żydowskie korzenie ich wiary, przypomnieć o grzechu antysemityzmu i wpisać się w zabiegi Kościoła podejmowane w celu osiągnięcia pokoju na świecie. Czy nie warto byłoby jej jednak wykorzystać również do zwrócenia uwagi na różnice pomiędzy biblijnym a współczesnym, rabinicznym judaizmem, potępienia chrystianofobii i dyskusji na temat roli współczesnego Izraela w budowaniu świata bez wojen? I wreszcie, czy pozostałe cele tego dnia nie przysłaniają najważniejszego powołania Kościoła – misji głoszenia zbawienia w Jezusie Chrystusie, głoszenia go również Żydom?
Czy rzeczywiście poza Kościołem nie ma zbawienia, a jeżeli tak, to jak tę tezę należy rozumieć? Pytanie to ma sens i warto się nim zajmować tylko pod tym warunkiem, że z Jezusem Chrystusem rzecz się ma naprawdę tak, jak głosi nowotestamentalne orędzie: że naprawdę jest On Synem Bożym, przez którego świat został stworzony i który dla nas stał się jednym z nas, ażeby nas wszystkich - ludzi wszystkich czasów, pokoleń i kultur - zaprosić, uzdolnić i prowadzić do życia wiecznego - pisze o. Jacek Salij OP.