Czyściec oczami świętych. Oto, jak tam jest
Czyściec jest oczyszczeniem naszej miłości, która ma być podobna do miłości Jezusa Chrystusa, jaśniejącej najpełniej w tajemnicy Jego Krzyża i Zmartwychwstania.
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Czyściec jest oczyszczeniem naszej miłości, która ma być podobna do miłości Jezusa Chrystusa, jaśniejącej najpełniej w tajemnicy Jego Krzyża i Zmartwychwstania.
„Jezus mu odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam ci: Dziś będziesz ze Mną w raju»”.
Kult św. Cecylii, jednej z najbardziej popularnych męczennic starożytnego chrześcijaństwa, patronki śpiewu i muzyki sakralnej sięga pierwszych wieków Kościoła. Wzniesiona na miejscu jej domu na Zatybrzu rzymska Bazylika św. Cecylii, pozostaje bezcennym ośrodkiem duchowości, sztuki i tradycji. Zajmuje również ważne miejsce na turystycznej mapie Wiecznego Miasta.
Jezus im odpowiedział: «Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić.
Włoskie miasto Siena, położone w Toskanii na trzech malowniczych wzgórzach, jest słynne w całym świecie nie tylko ze wspaniałej średniowiecznej architektury, "piazza del Campo" i św. Katarzyny, lecz przede wszystkim z Eucharystycznego cudu, nieustannie trwającego od 1730 r. Wbrew wszelkim prawom fizycznym i chemicznym, 223 Hostie, które zostały konsekrowane 14 sierpnia 1730 r. do dzisiejszego dnia zachowują zadziwiającą świeżość, nie ulegając nawet w minimalnym stopniu procesom psucia. Nawrócony na katolicyzm duński pisarz G. Joergensen, napisał w 1914 r., że jest to jeden z największych w świecie, nieustannie trwających cudów.
12 maja 1935 roku ok. godz. 20.45 w Belwederze, dokładnie w 9. rocznicę krwawego zamachu majowego, w którym zginęło kilkuset Polaków, zmarł marszałek Józef Piłsudski. Jedna z najwybitniejszych mistyczek w historii Kościoła a zarazem apostołka Bożego Miłosierdzia, św. Faustyna Kowalska była tym przejściem do wieczności Piłsudskiego szczerze przerażona.
Mówił do nich: «Napisane jest: „Mój dom będzie domem modlitwy”, a wy uczyniliście go jaskinią zbójców».
Niech nas Bóg broni od przekroczenia Prawa i jego nakazów!
Otaczał mnie ocean zdrady, podłości, sprytu i okrucieństwa, byłem oddalony o dwa tysiące mil od ziemi Kanaan i o dwa tysiące lat od Drugiej Świątyni i oto znalazłem ludzi z obcych narodów, którzy mieli wyryte w sercach słowa Dawida i Izajasza. Był to prawdziwy cud. Czułem to w najgłębszych zakamarkach serca, ale w jakiś sposób nie chciałem uznać całej pełni i wszystkich implikacji tego faktu.
Powiadam wam: Każdemu, kto ma, będzie dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach
Św. o. Pio już w czasie swojego ziemskiego życia był wytrwałym orędownikiem. Tysiące osób prosiło go o modlitwę w trudnych sytuacjach. Zakonnik powierzał te intencje Bogu za pomocą tej pięknej „Modlitwy do Najświętszego Serca Jezusa”, którą ułożyła św. Małgorzata Maria Alacoque.
«Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł odszukać i zbawić to, co zginęło»
Pytanie: Rekolekcjonista mówił bardzo pięknie o miłosierdziu Bożym. Ale pomyślałem sobie wtedy, że Ewangelia uczy również o piekle. Jak pogodzić ze sobą obraz Boga przebaczającego z obrazem Boga mściciela, który wymierza straszliwą karę grzesznikowi? To raz. A po drugie: ja nie wyobrażam sobie, żebym mógł być szczęśliwy w niebie, mając świadomość, że choćby jeden człowiek jest skrajnie nieszczęśliwy. Bo jak mi wiadomo, o karze potępienia wiecznego uczy Kościół, że skrajnie unieszczęśliwia człowieka. Zresztą i Ewangelia mówi, że będzie tam „płacz i zgrzytanie zębów”.
Wtedy zaczął wołać: «Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!» Ci, co szli na przedzie, nastawali na niego, żeby umilkł. Lecz on jeszcze głośniej wołał: «Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!»