Wiadomości
Paliwo było transportowane bez wymaganego zgłoszenia na naczepie samochodu ciężarowego w pojemnikach typu "mauser". Olej smarowy po przerobieniu miał trafić na polski rynek jako pełnowartościowy olej napędowy. Ten proceder przerwali funkcjonariusze CBŚP i KAS, zatrzymując trzy osoby oraz zabezpieczając 24 tysiące litrów paliwa. Szacunkowe straty Skarbu Państwa w wyniku uszczuplenia podatku akcyzowego, wyniosłyby prawie 100 tysięcy złotych. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej z Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu wspólnie z policjantami Centralnego Biura Śledczego Policji z Zarządu w Krakowie ustalili, że olej smarowy po przeróbkach był dystrybuowany na terenie kraju jako olej napędowy. Towar był transportowany z Niemiec do Polski w zbiornikach znajdujących się na naczepach samochodów ciężarowych, a następnie trafiał do bazy paliwowej, gdzie za pomocą specjalnie do tego celu skonstruowanego ciągu technologicznego, był odbarwiany i dostarczany do odbiorców pó