"Dżentelmeńska umowa" przy okrągłym stole?
Czesław Kiszczak na procesie w sprawie stanu wojennego nie przyznał się do zarzutów. Przedstawia siebie jako głównego architekta okrągłego stołu, przy którym miano ustalić, iż nie będzie on pociągnięty do odpowiedzialności za swą działalność przed rokiem 1989.