Uwaga
1. Od kilku tygodni myślą przewodnią publicznych wystąpień Tuska dotyczących gospodarki jest jej repolonizacja, czyli kierowanie jak największej ilości wydatków publicznych do polskich przedsiębiorstw. Premier Tusk mówił o tym przed kilkoma ostatnimi posiedzeniami Rady Ministrów, w części specjalnie otwartej dla mediów, ale także na przykład podczas otwarcia dorocznych targów zbrojeniowych w Kielcach, czy kilka dni temu, podczas otwarcia targów kolejowych Trako w Gdańsku. To częste powtarzanie przez Tuska terminu repolonizacja i sugestie, że dla jego rządu to priorytet, najprawdopodobniej jest konsekwencją badań opinii publicznej, jakie zamówiła jego kancelaria, z których wynika, że takie działania rządu, powinny przysporzyć mu zwolenników. Tyle tylko, że jedna rzecz to zapowiedzi i deklaracje, jakie z niezwykłą lekkością składa premier Tusk , zgodnie z hasłem Platformy „ cóż szkodzi obiecać”, a druga, to praktyczne posunięcia rządu, które idą w zupełnie innym kierunku.