Uwaga
1. W ostatnich dniach w mediach społecznościowych premier Tusk nakręca hejt i histerię, kłamliwymi, albo zmanipulowanymi wpisami, a to o ataku na siedzibę Platformy koktajlem Mołotowa, albo o podsłuchiwaniu Pegasusem jego żony i córki i natychmiast tymi tropami idą media, które z całych sił wspierają rząd 13 grudnia. To doskonały sposób na odwracanie uwagi od rzeczywistych problemów Polaków, rosnącej drożyzny, coraz gorszej sytuacji na rynku pracy, zamykaniu oddziałów szpitalnych i wydłużających się kolejek do lekarzy, czy dramatycznej sytuacji finansów publicznych, w tym także załamaniu się dochodów budżetowych, które są o dziesiątki miliardów złotych, niższe od tych planowanych. Dołącza do niego minister finansów Andrzej Domański, który wprawdzie rzadziej zajmuje się hejtem, ale za to ma za zadanie publicznie opowiadać, że z finansami publicznymi wszystko jest w porządku, a on absolutnie panuje nad sytuacją.