Policjant po służbie uratował kobietę z płonącego domu, ewakuował sąsiadów i wezwał straż pożarną
Każdy policjant wie, że bez względu na to czy jest na służbie czy ma czas wolny, w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia ludzkiego najważniejsza jest właściwa i szybka reakcja. Taką postawę zaprezentował młody funkcjonariusz puławskiej patrolówki, który zauważył dym wydobywający się z domu sąsiadki, wyprowadził z niego kobietę, wezwał służby, ewakuował sąsiadów oraz uruchomił alarm w miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej. M.in. dzięki jego zaangażowaniu, nikomu nic się nie stało.