Poderwano dwa myśliwce F-35 stacjonujące w Polsce
W miniony czwartek poderwano dwa włoskie myśliwce F-35, które stacjonują w Polsce w ramach kontyngentu natowskiej misji Enhanced Air Policing. Wiadomo już, jaki był powód.
Kategoria
Podkategoria: Uwaga
W miniony czwartek poderwano dwa włoskie myśliwce F-35, które stacjonują w Polsce w ramach kontyngentu natowskiej misji Enhanced Air Policing. Wiadomo już, jaki był powód.
„Ludzie naprawdę poczuli się urażeni, dotknięci do żywego. Ten film jest uderzeniem nie tylko w nasz honor i dumę, ale także w dobre imię Polski za granicą” – mówi premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do filmu Agnieszki Holland „Zielona granica”.
Jak podaje w mediach społecznościowych Maciej Stańczyk, zaangażowany do filmu Agnieszki Holland „Zielona granica”, ekspert „dziennikarz” to obywatel Ugandy, który jest związany z organizacją Watchdog, ale – co znacznie bardziej intrygujące – „przyjaźni się z Putinem”.
– Poleciłem ministrowi spraw wewnętrznych i administracji, aby wprowadzać kontrole na granicy polsko-słowackiej busików, busów, samochodów, autobusów, które można podejrzewać o to, że tamtędy migrują nielegalni imigranci – zapowiedział w poniedziałek w Kraśniku (woj. lubelskie) premier Mateusz Morawiecki, potwierdzając tym samym wcześniejsze doniesienia.
Jak podają media, Polski Instytut Sztuki Filmowej ogłosił właśnie, że polskim kandydatem do Oscara będzie film "Chłopi" w reżyserii Doroty Kobieli i Hugh Welchmana.
Jak donosi w poniedziałek PAP, szef polskiego MON Mariusz Błaszczak podpisał w Mesie w stanie Arizona umowę offsetową z koncernem Lockheed Martin dotyczącą śmigłowców Apache.
„Tak naprawdę ten film robi z nas Polaków bandę ciemniaków, prymitywów, ludzi, którzy nie zasługują na jakikolwiek szacunek” - powiedział w nagraniu opublikowanym na Facebooku premier Mateusz Morawiecki. Szef polskiego rządu odnosił się oczywiście do filmu „Zielona granica” Agnieszki Holland.
Pamiętacie pastora Sergio von Heldera?
Jak wynika z ostatniego komunikat Straży Granicznej opublikowanego w mediach społecznościowych polską granicę z Białorusią nadal aktywnie próbują forsować znaczne ilości nielegalnych migrantów.
Jak podała w sobotę IAR, włoski minister spraw wewnętrznych Matteo Piantedosi odnosząc się do faktu wyjawienia źródeł finansowania organizacji zwożącej nielegalnych migrantów na Lampeduzę wyraził ogromne zdumienie, a decyzję kraju, który za tym stoi określił jako „poważną anomalią”.
Jak donosi w sobotę PAP, powołując się na informacje portalu Telex, na granicy węgiersko-słowackiej grupa nielegalnych imigrantów zaatakowała funkcjonariuszy policji w Nograd na północy Węgier. Do incydentu doszło podczas zatrzymania furgonetki przewożącej kilku nielegalnych imigrantów.
- Oskarżony 18-letni Oumar w przeszłości dopuścił się aktów przemocy i kradzieży, był dobrze znany policji i odpowiadał przed sądem dla nieletnich za gwałt. Jest również oskarżony o zgwałcenie własnej siostry. Mimo to przebywał na wolności, a jedna ze spraw o gwałt została umorzona – powiedział w rozmowie ze stacją BFM TV Ludovic Loir, ojciec brutalnie zgwałconej Francuzki.
Jak donosi portal niezalezna.pl, w Świdniku doszło do próby ataku na premiera Mateusza Morawieckiego. Miało to miejsce, kiedy szef polskiego rządu odnosił się do filmu „Zielona granica” Agnieszki Holland, który to film – powiedział premier – „jest próbą splugawienia polskiego munduru”.
Jak wynika z przebijających się do mediów społecznościowych fragmentów filmu-paszkwila Agnieszki Holland pt. „Zielona granica”, poza ogólnym zaprezentowaniem nieprawdy i szkalowaniem polskich funkcjonariuszy na granicy z Białorusią, znalazło się tam kilka „perełek”, które szczególnie zakłamują rzeczywistość. Należy do nich m.in. scena, w której ciężarna kobieta jest przerzucana przez płot, w wyniku czego dochodzi do poronienia. Już znany amerykański serwis filmowy IMDb zaczął punktować dzieło Holland i jej współpracowników.
Policjanci z Komisariatu w Rajczy otrzymali informację o kolizji drogowej. Gdy przyjechali na miejsce okazało się, że w jednym z samochodów przewożonych było osiemnastu obywateli Syrii, którzy przekroczyli granicę naszego kraju nielegalnie. Wszyscy zostali zatrzymani i przekazani funkcjonariuszom Śląskiego Oddziału Straży Granicznej, którzy wykonywali z nimi dalsze czynności procesowe.