O poderwaniu myśliwców poinformowała wczoraj włoska agencja Ansa. Jak przekazano, chodziło o przechwycenie niezidentyfikowanych (najpewniej rosyjskich) samolotów, które eskortowano poza obszar powietrzny Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Poderwane myśliwce stacjonują w bazie w Malborku, a akcję zarządziło centrum działań powietrznych Uedem w Niemczech. Odpowiada ono za monitorowanie podejrzanych samolotów usiłujących wlecieć w przestrzeń powietrzną państw NATO bez zezwolenia.
