Uwaga
1. Wczoraj GUS ogłosił komunikat z tzw. szybkim odczytem inflacji za lipiec 2024 roku, z którego wynika, że w tym miesiącu wzrosła ona gwałtownie aż o 1,6 pkt procentowego i wyniosła 4,2%. Przypomnijmy, że rozsądna polityka Rady Polityki Pieniężnej i banku centralnego, a także rządu premiera Morawieckiego, doprowadziła do tego, że inflacja z najwyższego poziomu 18,4% w lutym 2023 roku, została sprowadzona do poziomu 2% w marcu 2024 roku. Co więcej to radykalne zmniejszenie poziomu inflacji, aż o 16,4 pkt procentowego w ciągu zaledwie 13 miesięcy, zostało wprawdzie okupione spowolnieniem wzrostu gospodarczego do 0,2% PKB, ale poziom bezrobocia należał do najniższych w krajach Unii Europejskiej i oscylował w granicach 2,5% wg unijnej metodologii. Za wychodzenie z wcześniejszych kryzysów (np. w latach 2008-2009), płaciliśmy nie tylko ujemnym wzrostem gospodarczym (recesją), ale także gwałtownym wzrostem bezrobocia, które powodowało falę emigracji za granicę, szczególnie młodych ludzi.