Podczas ostatniego dnia festiwalu PolandRock, Owsiak przedstawił plan na wykorzystanie muzyki jako medium zmiany i refleksji. Zapowiedział występ zespołu T-Love z utworem "Nie, nie, nie", którego przesłanie skłania do głębszej refleksji nad działaniami i ich konsekwencjami. Tego dnia nad głowami publiczności miała się pojawić biało-czerwona sektorówka – symbol jedności i tożsamości narodowej.
– Kiedy obok widzę głupotę, faszyzm, ludzi z – no już nie powiem, a może i powiem – z obszaru ośmiu gwiazdek, – powiedział Owsiak. Słowa te nawiązywały do wulgarnego sloganu przeciwników Prawa i Sprawiedliwości.
Nagle się Jerzy Owsiak zorientował, jakiego potwora wspólnie wyhodowali, który jest już nie do opanowania i nie wiadomo kto stanie się następną ofiarą nagonki?
— Radosław Fogiel (@radekfogiel) August 3, 2024
Rychło w czas przyszła ta refleksja w przypadku inicjatora wyp... kogoś w kosmos. https://t.co/lMSvm1KtJz
Piekło zamarzło! https://t.co/DtQjaCjw5J
— Marcin Warchoł (@marcinwarchol) August 3, 2024
