Szef MSZ: Ukraińska krew jest ceną wahania się ws. dostaw Leopardów
Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau podkreślił jak wysoka jest cena politycznych wahań wokół sprawy przekazania broniącej się przed rosyjską inwazją Ukrainie czołgów Leopard.
Kategoria
Podkategoria: Ukraina
Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau podkreślił jak wysoka jest cena politycznych wahań wokół sprawy przekazania broniącej się przed rosyjską inwazją Ukrainie czołgów Leopard.
Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak wyraził nadzieję, że w przypadku końcowego zwycięstwo w toczonej z Rosją wojnie Ukraińcy potraktują Niemców w sposób adekwatny do ich postępowania w sprawie przekazania Ukrainie czołgów niemieckiej produkcji.
W odpowiedzi na ukraińskie zapotrzebowanie na czołgi, Polska buduje koalicję państw, które przekażą siłom zbrojnym Ukrainy czołgi Leopard 2. Na potrzeby Ukraińców odpowiada też Holandia, która zadeklarowała gotowość zapłacenia za dostawę Leopardów. To jednak nie jedyna deklaracja rządu Ruttego. Niderlandy są też gotowe przekazać Kijowowi myśliwce F-16.
Minister obrony USA Lloyd Austin przewodniczy dziś w położonej w Niemczech amerykańskiej bazie Ramstein spotkaniu przedstawicieli 50 państw zaangażowanych w dozbrajanie napadniętej przez Rosję Ukrainy. Do uczestników spotkania zwrócił się prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
W amerykańskiej bazie wojskowej Ramstein w Niemczech spotkają się dziś przedstawiciele państw zaangażowanych w dozbrajanie Ukrainie. Jednym z najważniejszych tematów ma być kwestia przekazania broniącemu się państwu czołgów Leopard 2. Wraz z innymi państwami takie czołgi chce dostarczyć Kijowowi Polska, ale zgodzić muszą się na to Niemcy, ponieważ to oni wyprodukowali Leopardy. Berlin kolejny raz jawi się jednak jako główny hamulcowy. Głos w tej sprawie zabrał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Prezydent Ukrainy zabrał głos w sprawie postawy kanclerza Niemiec. Olaf Scholz stwierdził, że Niemcy mogą dostarczyć Leopardy Ukrainie, ale dopiero wtedy gdy Amerykanie przekażą swoje Abramsy.
Dziewięć państw przyjęło deklarację ws. przekazania Ukrainie „bezprecedensowej pomocy zbrojeniowej”. Na Ukrainę trafią czołgi, ciężka artyleria, systemy obrony przeciwlotniczej, amunicja i bojowe wozy piechoty. Polska w ramach tej koalicji przekaże armaty przeciwlotnicze S-60 i amunicję do nich.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że zlecił Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy zbadanie przyczyn dzisiejszej katastrofy pod Kijowem. Na terenie przedszkola rozbił się śmigłowiec, którym podróżowali przedstawiciele MSW. Zginął m.in. szef resortu. Obecnie śledczy biorą pod uwagę trzy możliwe przyczyny tragedii.
Polski ratownik medyczny Damian Duda udzielił wywiadu portalowi tokfm.pl. Jak mówi, kiedy wraz z kolegami ratują rannych Rosjan, w ich oczach widzą strach, a okupanci zasłaniają się rękami, kiedy do nich podchodzi. - Oni naprawdę nie pojmują, jak to jest możliwe, że ich nie dobijamy, tylko udzielamy im pomocy. Nie ma w nich już ani buty, ani tej ich narodowej dumy, tylko ogromne zdziwienie i strach – mówi polski ratownik.
Szef projektu „Białoruski Hajun” Anton Matolka uważa, że w przypadku rosyjskiego ataku na Ukrainę przeprowadzonego z białoruskiego terytorium, ukraińskie siły odpowiedzą uderzeniem w cele na Białorusi.
Jak potwierdziła ukraińska policja, dziś rano podczas katastrofy helikoptera jaka miała miejsce w pobliżu przedszkola w podkijowskich Browarach zginęło wyższe kierownictwo ukraińskiego resortu spraw wewnętrznych.
Co najmniej pięć osób zginęło wskutek katastrofy śmigłowca w pobliżu przedszkola w Browarach (obwód kijowski). Helikopter rozbił się dziś rano.
Ukraina może liczyć na pomoc ze strony Holandii. Wołodymyr Zełenski poinformował o deklaracji premiera Marka Rutte, który zagwarantował przekazanie trzech baterii obrony powietrznej Patriot.
Media donoszą, że w czasie spotkania z prezydentem Stanów Zjednoczonych Joe Bidenem, premier Holandii Mark Rutte zadeklarował przekazanie Ukrainie systemu obrony przeciwrakietowej Patriot.
Zgubiona przez rosyjskiego żołnierza krótkofalówka kosztowała najeźdźcę 9 dni podsłuchanych tajnych rozmów. Wszystko dzięki genialnemu operatorowi przekazanego przez darczyńców drona.