Serhij Prytuła, ukraiński aktor i prezenter aktywnie zaangażowany w obronę Ukrainy, opublikował na swoim kanale YouTube nagranie, przedstawiające wyjątkowo kreatywne wykorzystanie drona. Podaje on, że sytuacja miała miejsce w grudniu 2022, na Siewiersko-Sołedarskim odcinku frontu.
Rosyjscy żołnierze podczas odwrotu... zgubili krótkofalówkę w rowie. Jednym z najcenniejszych aktywów na wojnie jest informacja, dlatego ukraińscy żołnierze z grupy bojowej K2 uznali, że taka okazja nie może się zmarnować. Jak widać na opublikowanym nagraniu, przytwierdzili linkę do drona, a wprawny operator złapał na nią porzucone urządzenie i bezpiecznie przetransportował do obozu Ukraińców.
Łup ten pozwolił przez kolejnych 9 dni podsłuchiwać tajne rozmowy rosyjskich okupantów, niwecząc ich plany operacyjne. Jak to możliwe? Wbrew powszechnym protokołom bezpieczeństwa na wypadek zaginięcia tego typu sprzętu, Rosjanie nie przeprogramowali radiostacji.
Serhij Prytuła dziękuje również darczyńcom. Dron, będący głównym aktorem grudniowych wydarzeń, został bowiem zakupiony z datków na rzecz Funduszu Charytatywnego Serhija Prytuły.
