HIMARSy na Ukrainie. Rosja otrzymuje potężne ciosy
Ukraińcy wymierzyli Rosjanom kolejny poważny cios. Jak się okazuje, w ataku na rosyjski sztab pod Chersoniem główną rolę odegrały znów HIMARS-y.
Kategoria
Podkategoria: Ukraina
Ukraińcy wymierzyli Rosjanom kolejny poważny cios. Jak się okazuje, w ataku na rosyjski sztab pod Chersoniem główną rolę odegrały znów HIMARS-y.
„Chciałbym uczcić polskie ofiary II wojny światowej. Polska ucierpiała w szczególny sposób podczas tyrańskich rządów nazistów i Sowietów” - napisał na Twitterze ustępujący ambasador Ukrainy w Berlinie Andrij Melnyk.
W wywiadzie dla ukraińskiej telewizji Espreso gen. Ben Hodges, były dowódca wojsk USA w Europie opisał obecną sytuację na frontach wojny rosyjsko-ukraińskiej.
W ciągu trzech miesięcy do działającego na wschodzie Ukrainy Batalionu Kobiet dołączyło 2,5 tys. bohaterek, wśród których są również Polki. Członkinie organizacji przewożą na Ukrainę sprzęt nieśmiercionośny i prowadzą kampanię, aby świat nie zapomniał o przelewających za wolność krew żołnierzach.
Mieszkańcy okupowanych przez Rosjan terenów w obwodach chersońskim i zaporoskim zostali wezwani do ewakuacji. Prezydent Wołodymyr Zełenski wydał rozkaz deokupacji tych terytoriów. Do operacji przygotowuje się milionowa armia.
Doradca szefa władz obwodu chersońskiego na południu kraju Serhij Chłań przekazał w mediach społecznościowych informację na temat ataków ukraińskiej artylerii na rosyjskie cele wojskowe w okupowanym Chersoniu. Płonie rosyjska baza wojskowa. Do sieci trafiają też nagrania.
11 lipca w Polsce czcimy pamięć o ofiarach Rzezi Wołyńskiej, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów ludobójstwa na Polakach zamieszkujących Wołyń. W tym roku ten dzień może okazać się symbolem polsko-ukraińskiego pojednania. Media donoszą, że w czasie wystąpienia prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ma potępić sprawców tej zbrodni.
Kolejne szokujące doniesienia z Ukrainy. Rosjanie mają porywać ludzi według list, które mają ze sobą. O sprawie poinformowała jedna z mieszkanek Chersonia.
Kolejny celny atak Ukraińców na rosyjskie składy broni. Cztery takie miejsca zostały zniszczone minionej nocy na południu kraju. Dowództwo operacyjne „Południe” podało też, że zabito 58 rosyjskich wojskowych oraz zniszczono 20 jednostek techniki wojskowej.
Ukraińska wicepremier Iryna Wereszczuk wezwała swych rodaków znajdujących się na okupowanych przez rosyjskich najeźdźców terenach – głównie obwodu chersońskiego i zaporoskiego – do jak najszybszej ewakuacji stamtąd.
- Wcale mnie nie dziwi, że Rosjanie są zaniepokojeni losem mostu nad Cieśniną Kerczeńską. Jest dla nich bardzo ważny. Teraz, kiedy Zachód dał Ukrainie pociski Harpoon, myślę, że Rosjanie mają wszelkie powody, by martwić się atakiem Kijowa na ten most – powiedział były naczelny dowódca sił NATO w Europie generał Philip Breedlove w rozmowie z dziennikarzami "The Times".
Kijów poinformował w niedzielę, że Turcja zatrzymała rosyjski statek towarowy transportujący zboże skradzione z Ukrainy. Niestety, mimo apeli władz Ukrainy, ostatecznie tureckie władze pozwoliły okrętowi opuścić terytorium Turcji.
Ukraińskie władz informują, że rosyjska rakieta ponownie trafiła w mołdawski tankowiec dryfujący po Morzu Czarnym. Pierwszy raz statek ostrzelano na samym początku wojny. Obecnie nie ma na nim załogi.
Jak podaje PAP, po rozpoczęciu przez wojska ukraińskie ostrzałów z użyciem amerykańskich wyrzutni HIMARS, rosyjscy żołnierze masowo dezerterują w obwodzie zaporoskim na południu Ukrainy. Skala dezercji ma być na tyle znacząca, że na froncie pojawili się funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa.
Żydzi zadbali, by cały świat dowiedział się o ich cierpieniach. Podobnie Polacy powinni zadbać o to, by cały świat dowiedział się o tym, jak Polacy przez wieki padali ofiarą zbrodni rosyjskich, niemieckich, żydowskich czy ukraińskich. Ważne jest też to, by sami Polacy dowiedzieli się o martyrologii swojego narodu, która jest im nieznana (o co od dekad zadbała lewic i pseudo liberałowie).