Martin Schulz rezygnuje z objęcia MSZ w rządzie Merkel
Martin Schulz zrezygnował z piastowania funkcji szefa MSZ. To efekt dużego nacisku jego własnej partii.
Kategoria
Sekcja: Świat
Martin Schulz zrezygnował z piastowania funkcji szefa MSZ. To efekt dużego nacisku jego własnej partii.
W Niemczech największe partie zakończyły rozmowy koalicyjne przed utworzeniem rządu. CDU/CSU i SPD porozumiały się co do kształtu przyszłego gabinetu. Kierować będzie nim ponownie Angela Merkel. Dla Polski najważniejszą informacją jest to, że resort spraw zagranicznych ma przejąć skrajny krytyk rządu PiS, zagorzały socjalista Martin Schulz.
Szef niemieckiego MSZ Sigmar Gabriel oficjalnie potępił sformułowania w rodzaju ,,polskich obozów śmierci''. Niemcy biorą pełną odpowiedzialność za Holokaust i nie godzą się na fałszowanie historii - podkreślił.
Niemieccy dziennikarze nie ustają w wysiłkach obśmiania i oczernienia Polski na kanwie sporu z Izraelem. Tym razem w prominentnej ,,Frankfurter Allgemeine Zeitung'' ukazał się obszerny artykuł Konrada Schullera opisujący jednostronnie historię Ulmów. Tym bardziej szkodliwy, że wykorzystuje historię polskich bohaterów, by ostatecznie sprowadzić całą rzecz do czystej groteski i pozostawić u czytelników wrażenie, że w konflikcie z Polakami to Żydzi mają całkowitą rację.
Niemieckie media w sporze Polski z Izraelem o politykę historyczną miałyby doskonałą okazję, by poprawić polsko-niemieckie stosunki. Niestety, korzystają raczej z możliwości ich... pogorszenia, bo poczytne tytuły prasowe Polaków po prostu atakują. Co ciekawe oliwy do ognia dolewają też sami niemieckojęzyczni Żydzi.
Idą ciekawe czasy. Ciekawe – i ponure. U steru niemieckiej polityki zagranicznej może zasiąść człowiek, który tak bardzo kocha Europę, że chce ją mieć… tylko dla Niemiec. Martin Schulz, zatwardziały bezbożnik i socjalista, będzie chciał zreformować Unię Europejską tak, by takie kraje jak Polska albo poddały się całkowicie niemieckiemu dyktatowi, albo z niej odeszły.
Niemiecki sędzia usunął z sali sądowej krzyż, gdy sądził... islamistę prześladującego chrześcijan. Choć brzmi to jak ponury żart, rzeczywiście doszło do tego w Bawarii. Chodzi o zachowanie ,,neutralności''.
– Niebezpieczne dla nas jest to, że Martin Schulz może zostać ministrem spraw zagranicznych. To polityk, który jest zwolennikiem jednego państwa europejskiego – mówił w Polskim Radiu 24 dr Jerzy Targalski, politolog. W Niemczech trwają rozmowy na temat potencjalnej koalicji między CDU/CSU a SPD. Jak oceniał na naszej antenie dr Jerzy Targalski, ewentualne objęcie stanowiska szefa niemieckiej dyplomacji przez Martina Schulza wzmocni pozycję prezydenta Francji, Emmanuela Macrona, a także wagę sojuszu między Paryżem a Berlinem. – Moglibyśmy grać z Francją na wyrównanie stosunków w Unii Europejskiej, ale warunkiem jest to, że Niemcy będą w pewnym rozgardiaszu. Skoro tam jednak zwycięży opcja „państwa federalnego”, będziemy mieć przeciwko sobie Niemcy i Francję, które będą dążyły do tego samego – wskazywał gość PR24.
„Dziś to nie Berlin, ale Paryż wyznacza unijne mody i nie jest to dobra wiadomość” - pisze Andrzej Talaga w swoim komentarzu na stronach internetowych „Rzeczpospolitej”.
Barbaryzacja Niemiec postępuje. 200 osób wdało się w bijatykę na lotnisku... w Hanowerze. Turków i Kurdów walczących w hali odlotów musiała opanować policja za pomocą gazu łzwiącego. Poszło o operację wojskową Erdogana przeciwko Kurdom na północy Syrii.
Wyższy Sąd Krajowy w Koblencji zdecydował, że telewizja ZDF musi przeprosić Polaków za nazwanie obozów zagłady mianem ,,polskich''. To prawdziwy przełom, bo pierwszy raz niemiecki sąd nakazał niemieckiemu podmiotowi umieszczenie takich przeprosin.
Stosunki polsko-niemieckie, wbrew pozorom, nie są złe; są wręcz bardzo dobre. Pokazuje to jasno doskonale rozwijająca się współpraca gospodarcza. Nadzieje budzi też nowy szef polskiego MSZ Jacek Czaputowicz, który zdaje się rozumieć niemieckie społeczeństwo - mówi ambasador Niemiec w Polsce, Rolf Nikel.
Zachodnia lewica domaga się rewolucyjnej zmiany w Traktatach Europejskich i wprowadzenia tam – dotychczas zastrzeżonych dla państw członkowskich – kwestii dotyczących prawa do aborcji oraz przywilejów dla środowisk LGBTI. Ale po kolei…
W cieniu batalii o wybór nowego szefa Komisji Europejskiej, a także całkowicie niemerytorycznego odrzucenia kandydatury Beaty Szydło na przewodniczącą Komisji Zatrudnienia i Spraw Socjalnych (EMPL) Parlamentu Europejskiego - przeszła europarlamentarna układanka dotycząca poszczególnych komisji PE.
Coraz bardziej poszerza się przepaść między „tamtymi tam” na przedmieściach wielkich miast, a resztą społeczeństwa. „Tam” – to inna cywilizacja, kraj bezprawia, nie podlegający prawom Republiki. Jest to kraj głównie arabski – przeczytaj esej Agnieszki Kołakowskiej z książki „Wojna kultur i inne wojny”.