Lech Wałęsa: Nigdy nie zdradziłem, nigdy żadnych zdrad!
,,Ja na pojednanie jestem gotowy. Ale dopóki on się nie przyzna, że to on całego „Bolka” zrobił, to nie mogę się pojednać. Bo przecież on to zrobił! Gdy wypieprzyłem braci Kaczyńskich, wzięli sobie tego Cenckiewicza, dobrali Gwiazdę i Wyszkowskiego, dopasowali papiery, zapakowali w kartony i powieźli do Kiszczakowej. Babę nastraszyli i kazali jej nagadać, że to było w domu Kiszczaka. Niech powie prawdę, to się pojednam! Bo bez tego to ja zostaję agentem. To coś pan, zwariował?'' - powiedział Lech Wałęsa w rozmowie z ,,Wirtualną Polską''.