Oto jak ,,Wyborcza'' kryła pedofilię. Mocny zarzut Zielkego
„Gazeta Wyborcza” prawie rok czekała ze „śledztwem” w sprawie pedofilii Sadowskiego. Specjalizujący się w dziennikarstwie śledczym „Oko.Press” mógł tekst o tym zrobić już w maju. „Fakt” próbowałem namówić w czerwcu - pisze Mariusz Zielke. Według niego, sprawa pedofilii Krzysztofa Sadowskiego rośnie do rangi megaafery.