,,Cały hejt robiłam dla Polski''. Emilia zabrała głos
„Nie robiłam tego ani dla siebie, ani dla pieniędzy, jestem zwykłą polską dziewczyną, jakich wiele” - oświadczenie tego typu miała wydać Emilia S. Informację podała "Gazeta Wyborcza".
Kategoria
Sekcja: Polska
„Nie robiłam tego ani dla siebie, ani dla pieniędzy, jestem zwykłą polską dziewczyną, jakich wiele” - oświadczenie tego typu miała wydać Emilia S. Informację podała "Gazeta Wyborcza".
- Jak tylko dowiedziałem się o możliwym naruszeniu standardów przez sędziów zatrudnionych w Ministerstwie Sprawiedliwości, natychmiast podjąłem decyzję o ich zwolnieniu. Nie będę tolerował tego rodzaju zachowań - powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, komentując sprawę byłego wiceministra Łukasza Piebiaka.
Emilia była szantażowana przez sędziów, a jeden z nich potwierdził autentyczność rozmowy. O sprawie donosi TVP INFO. Emilia to kobieta, na którą powołał się portal Onet w artykule, w którym zarzucono byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Łukaszowi Piebiakowi poparcie działań zmierzających do zdyskredytowania sędziów.
- W studiach poważnych telewizji i w innych poważnych mediach panuje taki rytuał, że zaprasza się profesora „Autoryteta”, a ten tłumaczy: „co myśli sobie przeciętny Polak”. Odpowiedź „Autoryteta” jest zawsze taka sama, on nigdy nie mówi co myślą przeciętni Polacy, bo po prostu nie ma o tym zielonego pojęcia i żadnego kontaktu z przeciętnymi Polakami. On zawsze zaklina rzeczywistość i mówi językiem „warszawki”, czyli wąskiej grupy żyjącej pod kloszem własnego „geniuszu” i „wyższości intelektualnej” - pisze Matka Kurka na portalu kontrowersje.net
Jak wynika z najnowszego sondażu Kantar, gdyby wybory do Sejmu odbyły się w sierpniu Prawo i Sprawiedliwość wygrałoby z 38 proc. poparciem; 26 proc. ankietowanych zagłosowało na Koalicję Obywatelską, a 10 proc. na kandydatów lewicy. Do Sejmu weszłyby jeszcze ujęte w badaniu osobno Kukiz'15 (6 proc.) i PSL (5 proc.).
Tomasz Piątek pozwał red. Kanię i domagał się od niej 40 tys. złotych za artykuł na temat jego książki pt. "Antoni Macierewicz i jego tajemnice". Dziś dziennikarka poinformowała o swojej wygranej przed sądem.
- Poseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza, syn prezydenta Inowrocławia Ryszarda Brejzy, stał za zorganizowaną grupą hejterów. To on wymyślił wydział propagandy w inowrocławskim ratuszu. Brejza jest pomysłodawcą „farmy trolli”. Wzywam go, by podał się do dymisji – powiedział w TVP Info Ireneusz Stachowiak, szef struktur Solidarnej Polski w woj. kujawsko-pomorskim.
Jak już dzisiaj informowaliśmy, lider PO Grzegorz Schetyna poinformował w trakcie konferencji prasowej, że jego partia składa ustawę, która zakłada rozdział prokuratury od Ministerstwa Sprawiedliwości. Powołał się też na… śp. Lecha Kaczyńskiego. Jak jednak napisał na twitterze wiceminister Michał Wójcik – to szczyt manipulacji PO.
Do siedziby Jastrzębskiej Spółki Węglowej wkroczyli agencji CBA. Pojawili się również w spółkach zależnych firmy. Wszystko to ma związek ze śledztwem w sprawie realizacji umowy z zagraniczną firmą – informuje prokuratura.
Lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna domaga się odejścia ministra Zbigniewa Ziobry w związku z publikacją portalu Onet na temat kontaktu byłego już wiceministra Łukasza Piebiaka z kobietą o imieniu Emilia.
Do urzędu miejskiego w Inowrocławiu weszli dziś agenci CBA. Trwają przeszukania – chodzi o śledztwo związane z tzw. aferą fakturową. Urzędnicy w ratuszu podległym prezydentowi Ryszardowi Brejzie mieli wystawiać tzw. puste faktury – informuje portal TVP.Info.
Kolejny sondaż, który pokazuje słabość opozycji totalnej, a w szczególności jej lidera. Ponad połowa badanych Polaków uważa, że Grzegorz Schetyna nie powinien być twarzą Koalicji Obywatelskiej.
Przedsiębiorca zatrzymany przez CBA. Śledczy zarzucają mu wręczania łapówek pracownikowi polskiej placówki dyplomatycznej. Realizacja to efekt współpracy białostockiej delegatury CBA oraz Departamentu Operacyjno-Śledczego CBA.
1. Jak podał wczoraj Główny Urząd Statystyczny (GUS) przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw (zatrudniających powyżej 9 pracowników) w lipcu wzrosło o 7,4% w ujęciu rok do roku i wyniosło 5 182, 43 zł.
- Nigdy tego nie robię, nie ujawniam prywatnej korespondencji, ale tym razem to nie ja złamałem zasady, tylko upadła i niezrównoważona psychicznie kobieta. Ona ponad rok po prostu handlowała kompromitującymi materiałami na sędziów i próbowała na tym zarabiać. Korespondencja z nią - napisał na Twitterze bloger Piotr Wielgucki, Matka Kurka