Trzaskowski ma już 100 tys. podpisów – zapewnia osoba z jego otoczenia
Jak podaje portal dziennik.pl komitet wyborczy Rafała Trzaskowskiego zapewnia, że już uzbierał 100 tys. podpisów dla swojego kandydata.
Kategoria
Sekcja: Polska
Jak podaje portal dziennik.pl komitet wyborczy Rafała Trzaskowskiego zapewnia, że już uzbierał 100 tys. podpisów dla swojego kandydata.
Niemiecki dziennik „Die Tageszeitung” opublikował artykuł Gabriele Lesser, swojej korespondentki z Warszawy. Tekst jest poświęcony wyborom prezydenckim w Polsce. Niemka określa wybory w Polsce jako niezgodne z konstytucją. Pisze też, że „walka wyborcza staje się farsą”.
Ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda spotkał się z wyborcami w Stalowej Woli. Jak mówił, prosi o wsparcie w wyborach i o głosy po to, aby do władzy w Polsce nie doszedł ktoś, kto zahamuje postęp kraju i zniweczy wszystko, co udało się zbudować przez ostatnie pięć lat.
Informacje o wycofaniu 9.5 tys. wojsk amerykańskich z Niemiec są na razie tylko medialne i nie potwierdzone przez rząd amerykański. Biały Dom zaś zapewnia, że decyzje te nie mają związku z niedawna odmową udziału w szczycie G7 w Waszyngtonie przez kanclerz Angel Merkel. Szczyt ten prezydent Stanów Zjednoczonych chciał zorganizować nawet jeszcze w czerwcu b.r.
„Dziennik Gazeta Prawna” nieoficjalnie informuje, że Rafał Trzaskowski zebrał już wymagane 100 tys. podpisów poparcia. Może więc teraz zarejestrować swoją kandydaturę w wyborach prezydenckich. Zbiórka podpisów trwa nadal, ale teraz ma być to już tylko pokaz politycznej siły, a nie walka z czasem o wystartowanie w wyborach.
Przedwczoraj w trakcie burzliwej debaty w Sejmie przed głosowaniem nad wnioskiem o wotum nieufności wobec ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, który złożyła opozycja, prezes Jarosław Kaczyński miał krzyknąć w kierunku ław opozycji, mówiąc o niej per „chamska hołota”. Głos w sprawie zabrał dziś premier Mateusz Morawiecki.
„Mam pełen zaufanie do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego” – zapewnił premier Mateusz Morawiecki odnosząc się do odrzuconego przez Sejm wotum nieufności wobec szefa resortu.
1. W ostatni piątek Rafał Trzaskowski na konferencji prasowej w Oświęcimiu stwierdził, że mottem jego kampanii będą słowa „mamy dość”, które bardzo często słyszy od ludzi na spotkaniach podczas jego objazdu po kraju.
Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, zdecydowanie zwyciężyłoby w nich Prawo i Sprawiedliwość. Partia Jarosława Kaczyńskiego uzyskałaby 42,6 proc. głosów.
W ramach kampanii prezydenckiej urzędujący prezydent ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda był dzisiaj z wizytą na Górnym Śląsku, gdzie spotkał się z ratownikami górniczymi.
Jak się okazuje ułaskawienie Jana Śpiewaka oburzyło wielu zwolenników „uczciwości” i „praworządności”. Dołączył do nich nie po raz pierwszy i pewnie nie ostatni Tomasz Lis.
Pracownia CBOS przeprowadziła sondaż poparcia na przełomie maja i czerwca br. Wynika z niego, że prawie połowa Polaków oddałaby głos na Prawo i Sprawiedliwość, a w Sejmie znalazłyby się jeszcze cztery partie.
Dziaka reprywatyzacja w Warszawie spowodowała utratę dachu nad głową przez tysiące mieszkańców. Jan Śpiewak, warszawski społecznik, często występuje w obronie osób pokrzywdzonych w wyniku tej tzw. dzikiej reprywatyzacji w Warszawie. Zastał on za swoją działalność skazany przez sąd pierwszej i drugiej instancji.
Sebastian Kościelnik to ten człowiek, którego auto uczestniczyło w kolizji z samochodami rządowymi. W jednym z nich znajdowała się Beata Szydło, była premier polskiego rządu, która wtedy uległa bardzo ciężkiemu wypadkowi i przez wiele dni przebywała w szpitalu, a następnie na okresie rehabilitacji.
Jak wynika z prognoz Komisji Europejskiej PKB unii spadnie średnio o 7.4 proc., podczas gdy w Polsce spadek ten ma wynieść ok. 4.3 proc.