Pamiętamy
Austriacki psychiatra i psychoterapeuta Viktor E. Frankl, sam przez jakiś czas więzień w Dachau, napisał: „Tylko nieliczni ludzie potrafią się wznosić na takie wyżyny moralne; tylko nieliczni więźniowie zachowali pełnię wolności wewnętrznej i osiągnęli wartości, które przyniosło im cierpienie, ale gdyby nawet znalazł się tylko jeden taki więzień, byłoby to wystarczającym dowodem, że człowiek może górować nad swym losem”. A znalazł się niejeden... W homilii z 7 czerwca 1979 r. na terenie Auschwitz-Birkenau św. Jan Paweł II wypowiedział znamienne słowa, które można też odnieść do rzeczywistości Dachau: „Ile tutaj odniesiono podobnych zwycięstw? Odnosili je ludzie różnych wyznań, różnych ideologii, zapewne nie tylko wierzący. Pragniemy ogarnąć uczuciem najgłębszej czci każde z tych zwycięstw, każdy przejaw człowieczeństwa, które było zaprzeczeniem systemu systematycznego zaprzeczania człowieczeństwa. Na miejscu tak straszliwego podeptania człowieczeństwa, godności ludzkiej — zwycięstwo cz