Polityka
1. Frustracja Donalda Tuska po odejściu ze stanowiska przewodniczącego EPL, pół roku przed upływem kadencji, musi być bardzo duża, skoro jego publiczne wypowiedzi mają charakter coraz bardziej „odlotowy”. We wczorajszym wywiadzie w TVN24, nie tylko stwierdził, że „władzę i odpowiedzialność za Polskę jest gotów przejąć choćby dzisiaj” ale także, że „gdyby rządził on i Platforma żaden z tych problemów, które dzisiaj trzeba rozwiązywać, by nie zaistniał i w tym kontekście wymienił inflację”. Przecież we wszystkich krajach, które dotknął zarówno gwałtowny wzrost cen nośników energii, a także wyraźny wzrost cen surowców rolniczych (a dotyczy to większości krajów na świecie), mamy przecież do czynienia z podwyższoną inflacją. Twierdzenie, że Tusk i jego partia, gdyby rządzili, do tego nie dopuścili jest więc tak absurdalne, że wręcz nie wypada prowadzić polemiki w tej sprawie. Zresztą internauci skomentowali to stwierdzenie tak jak na to zasługiwało, że „gdyby rządził Tusk, nie byłoby niczeg