Kategoria

Polska

Sekcja: Polska

screenshot Youtube - Prezydent.pl

Polska

Wojna w cyberprzestrzeni. Gen. Polko: Kancelaria Prezydenta potrzebuje ekspertów

Rosyjscy „komicy” Władimir „Vovan” Kuzniecow i Aleksiej „Lexus” Stoliarow nagrywają filmiki, na których dzwonią do światowych przywódców i podają się za znane osobistości. Ich ofiarami byli już m.in. premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, książę Harry, prezydent Francji Emmanuel Macron czy premier Kanady Justin Trudeau. Po eksplozji w Przewodowie udało im się kolejny raz dodzwonić do prezydenta Andrzeja Dudy. Incydent ten komentuje gen. Roman Polko, który przekonuje, że powinien on wywołać zmiany w Kancelarii Prezydenta.

Fot. via: Twitter (@prezydentpl)

Polska

Prezydent kibicuje Biało-Czerwonym. Mecz ogląda wspólnie z żołnierzami

Reprezentacja Polski rozpoczyna dziś swój udział w mistrzostwach świata spotkaniem z Meksykiem. Pierwszy mecz Biało-Czerwonych uważnie śledzi prezydent Andrzej Duda, który kibicuje piłkarzom wspólnie z wicepremierem Mariuszem Błaszczakiem i żołnierzami 11. Pułku Artylerii, funkcjonariuszami Straży Granicznej oraz Policji, którzy strzegą wschodniej granicy Polski.

Fot. screenshot - YouTube (Finnish Government)

Polityka

Premier Morawiecki w Helsinkach: Rosja powinna zapłacić za wszystkie swoje zbrodnie [Wideo]

Polityka wschodnia, bezpieczeństwo i obrona oraz współpraca regionalna to główne tematy rozmów premiera Mateusza Morawieckiego i premier Finlandii Sanny Marin w Helsinkach. Omówiono też bieżącą agendę europejską – w tym tematy energetyczne i gospodarcze, w szczególności związane z zagrożeniem ze strony Rosji i ataku na teren Ukrainy. Szef rząd podkreślił konieczność dalszych sankcji wobec Rosji, jak dodał dziś cały świat płaci za rosyjską agresję, ale to Rosja powinna zapłacić za wszystkie swoje zbrodnie.

Fot. screenshot - YouTube (Kanał Sportowy)

Kasta basta!

Mazurek ostro o wyroku ws. Niesiołowskiego: Płacono mu prostytutkami, a „z przyjacielem to nie ma korupcji” [Wideo]

- Sąd potwierdził, że dwóch biznesmenów opłacało Stefanowi Niesiołowskiemu spotkania z prostytutkami, a on pomagał im w zdobyciu kontaktów w Grupie Azoty. Uznał jednak, że do korupcji nie doszło, bo w kompetencjach polityka nie leżała "żadna sfera" związana z działalnością tego podmiotu – czytamy na łamach "Gazety Polskiej", która dotarła do do uzasadnienia wyroku sądu liczącego aż 50 stron.