- „Procedury zostały zakończone. Na przełomie tego i następnego tygodnia stosowne informacje zostaną przekazane osobiście przeze mnie w imieniu pana premiera rodzinom ofiar”
- powiedział Lech Sprawka.
Zaznaczył, że z uwagi na troskę o zapewnienie prywatności rodzinom, nie będzie informował o rodzaju i wielkości tej pomocy. Dodał, że równocześnie trwają prace również na poziomie ZUS.
Tuż po katastrofie rodzinom udzielono pomocy psychologicznej i doraźnej pomocy finansowej w wysokości 20 tys. zł.
Tymczasem wielkość odszkodowania z ubezpieczycielami ustala właściciel firmy Agrocom, na terenie której doszło do eksplozji.
- „Wystąpiłem z wnioskiem do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów o wypracowanie ścieżki wsparcia z poziomu KPRM. Jesteśmy w stałym kontakcie roboczym. Myślę, że kolejny tydzień przyniesie pewne konkrety”
- poinformował wojewoda.
W ub. wtorek Rosjanie przeprowadzili zmasowany atak rakietowy na Ukrainę, w czasie którego w polskiej miejscowości Przewodów spadł pocisk radzieckiej produkcji. Był to najpewniej pocisk wystrzelony przez ukraińską obronę, który miał strącić rosyjską rakietę. W wyniku eksplozji zginęło dwóch pracowników suszarni zbóż.
