Giertych myślał, że atakuje PiS. W rzeczywistości uderzył w Sikorskiego
Roman Giertych opisał historię cudzoziemca, który po otrzymaniu polskiej wizy dokonał zamachu terrorystycznego w Sztokholmie. Adwokat zasugerował, że człowiek ten zapłacił łapówkę za wydanie wizy, nawiązując do "afery wizowej". Uwadze Giertycha umknął jednak fakt, że cudzoziemiec ten otrzymał wizę w okresie, gdy szefem MSZ był Radek Sikorski.